Wiosna w tym roku to jakiś żart. Kalendarzowa przyszła, ale za oknem szaroburo. I choć na co dzień to wcale nie wydaje się śmieszne, w Prima Aprilis każdy ma obowiązek się z tego śmiać.
W człowieku zmagają się dwie natury. Pierwsza z nich reprezentuje tę oficjalną twarz, którą pokazuje się w pracy: poważną, solidną, ambitną. Druga natura ma ochotę wszystko rzucić precz i wsiąść do pociągu byle jakiego. Machnąć ręką, parsknąć śmiechem i zwiać na koniec świata.
W ramach Komentarza Podstawowego dzieci ze Szkoły Podstawowej numer 45 we Wrzeszczu zastanawiały się, co to jest dobry humor, z kogo należy się śmiać, a z kogo nie. I dlaczego dorośli to ponuraki?





















Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.