mat. prasowe MHMG
Urodziny w muzeum to zabawa połączona z nauką.
Zabawa w małego archeologa, odkrywanie zagadek Wszechświata, wspólne pieczenie ciasta, a może wykonywanie zadań jako dzielny Indiana Jones? Organizowanie urodzin poza domem nie zawsze musi oznaczać wyjście do McDonald'a. Rodzice coraz częściej decydują się na łączenie przyjemnego z pożytecznym wykupując imprezy urodzinowe dla dzieci w placówkach edukacyjnych.
Jednym z takich miejsc jest Centrum Edukacji Archeologicznej "Błękitny Lew", które mieści się w Spichlerzu "Błękitny Baranek" w Gdańsku. Urodziny są podzielone na dwie części - warsztaty połączone ze zwiedzaniem muzeum i poczęstunek, który przygotowują rodzice. Dzieci mają do wyboru zabawę w małego archeologa, która oznacza wykopywanie i opisywanie znalezisk lub w Indiana Jones'a, czyli wykonywanie różnych zadań jako podróżnik-naukowiec.
W programie znajdują się także krzyżówki, kolorowanki i puzzle, a wszystkie zadania są dostosowane do wieku dzieci. Rodzice biorą czynny udział w imprezie - muszą zapewnić trzech opiekunów podczas zabaw, a jeśli chcą urządzić prawdziwe przyjęcie, to przynoszą swoje dekoracje i tort. Koszt takiej przyjemności to 400 zł (dla grupy maksymalnie dwudziestu pięciu dzieci).
W swoje progi zaprasza także Centrum Hewelianum w Gdańsku, gdzie animator oprowadza dzieci po wystawie "Energia-Niebo-Słońce". Tam młodzi badacze samodzielnie wykonując doświadczenia poznają ciekawostki z dziedziny fizyki, chemii i astronomii. Centrum oddaje do dyspozycji udekorowaną "urodzinowo" salę, w której można podać poczęstunek, wyświetlić film lub posłuchać muzyki.
- Urodziny w Hewelianum cieszą się bardzo dużą popularnością. Na kolejne dwa miesiące mamy zajęte terminy i dlatego przed końcem roku planujemy rozszerzenie oferty o warsztaty historyczne i wycieczki plenerowe - mówi Lucyna Rokitiańska z Centrum Hewelianum. Za trzy godzinną imprezę dla piętnastu osób zapłacimy 250 zł, a za każdą dodatkową od 5 do 7 zł.
Bogatą ofertę przygotowało Muzeum Historyczne Miasta Gdańsk, które organizuje "Historyczne Urodziny". Do wyboru jest aż siedem scenariuszy - w zależności od zainteresowań jubilata mogą to być urodziny dworskie, rycerskie, morskie, mieszczańskie, podróżnicze, magiczne, a nawet kulinarne. Podczas wybranej imprezy słuchają legend i historycznych opowieści, uczą się obsługiwać mapę, tańczyć, a nawet piec ciasto. Wszystko odbywa się w historycznej atmosferze i we wszystkich wersjach dzieci biorą czynny udział, na półtorej godziny zamieniając się w dworzan, rycerzy, marynarzy, podróżników lub kucharzy. Po warsztatach istnieje możliwość urządzenia małego przyjęcia urodzinowego. Tutaj za grupę dziesięciu dzieci będziemy musieli zapłacić 300 zł, a za piętnastoosobową 400 zł.
Także Gdynia przygotowała coś dla najmłodszych. W Centrum Nauki Experyment w ciągu dwóch i pół godzin dzieci zostaną oprowadzone po Centrum, a także mogą wziąć udział w konkursach. Tutaj też zachęca się rodziców do włączenia w organizację - mogą oni przygotować poczęstunek i konkursy. Za grupę piętnastoosobową zapłacimy 250 zł, a za każdą osobę więcej - 12 zł.
O popularności "edukacyjnych" urodzin może świadczyć fakt, że w każdej z wymienionych placówek trzeba rezerwować termin urodzin ze sporym wyprzedzeniem. Sami rodzice przyznają, że pomimo dość wysokiej ceny, warto sprawić dziecku właśnie taki prezent. Jak twierdzi nasz czytelnik Michał, tata dziewięcioletniej Oli: - Są to zdecydowanie lepiej wydane pieniądze, niż na zakup kolejnego pluszaka do kolekcji. Dzieci spędzają czas z rówieśnikami, a przy okazji się czegoś uczą. Według mnie to rewelacja.

















Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.