.
Baner

wiadomości

podziel się na Facebooku dodaj kanał RSS prześlij artykuł drukuj artykuł

Szkoła podstawowa, a wybór trudny

Choć dopiero zaczyna się drugi semestr roku szkolnego, już w lutym i marcu rodzice 6- i 7-latków będą musieli wybrać szkołę dla swoich dzieci. Jaki mają wybór i czym mogą się kierować?



Dla wielu rodziców rozstanie z dzieckiem to duży stres. Tym mniejszy, im dorośli są bardziej pewni, że ich pociecha spędza dzień w dobrej szkole.
Dla wielu rodziców rozstanie z dzieckiem to duży stres. Tym mniejszy, im dorośli są bardziej pewni, że ich pociecha spędza dzień w dobrej szkole. ©iStockphoto.com/njgphotonjgphoto
Szkoła na Ujeścisku jest nowa, kolorowa i ma doskonałą infrastrukturę. Co z tego, jeśli dzieci jest tyle, że uczą się tu na trzy zmiany?
Szkoła na Ujeścisku jest nowa, kolorowa i ma doskonałą infrastrukturę. Co z tego, jeśli dzieci jest tyle, że uczą się tu na trzy zmiany? fot. Łukasz Unterschuetz/trojmiasto.pl
Jeśli należą do osób, których sytuacja finansowa jest stabilna, mogą zdecydować się na edukację w szkole niepublicznej. Samo czesne pochłonie w takim przypadku ok. 800 zł miesięcznie, które trzeba płacić także w wakacje. Jeśli rodzice zarabiają powyżej średniej krajowej, nie mają większych obciążeń kredytowych, a dziecko jest jedynakiem, taki wydatek nie będzie stanowił istotnej wyrwy w domowym budżecie.

Niektórzy jednak, mimo możliwości finansowych, nie chcą posyłać dziecka do szkoły niepublicznej. Tłumaczą to tym, że boją się oderwania dziecka od rzeczywistości, gdy wszyscy jego koledzy będą pochodzić z podobnie zamożnych rodzin.

Bywają też pozamaterialne względy, dla których nie weźmiemy pod uwagę niepublicznych placówek. Może być to wygoda (brak takich szkół w okolicy), brak zaufania do poziomu nauczania w tej szkole (bo np. placówka jest na tyle nowa, że nie ma jeszcze wyników z testów gimnazjalnych) lub zwyczajny problem z zakwalifikowaniem się (dziecko nie przejdzie badania przesiewowego).

Jeśli jednak zdecydowaliśmy się na szkołę publiczną, to i tak mamy niewiele łatwiej. W Trójmieście jest ponad 130 szkół podstawowych. Z racji niżu demograficznego w wielu placówkach problem rejonizacji nie jest aż tak istotny, bywa jednak, że jest wskazywany jako podstawowe kryterium przyjęcia dziecka do szkoły. Lokalizacja nie musi przesądzać o wyborze, ale zdecydowana większość rodziców będzie szukała placówki, która znajduje się blisko domu, blisko pracy lub na trasie pomiędzy nimi. Decyduje nie tylko czas, ale i troska o bezpieczny powrót dziecka do domu.

Czym przede wszystkim kierujesz się wybierając pierwszą szkołę dla dziecka?

bliskością od domu

53%

renomą i poziomiem nauczania

29%

ilością zajęć dodatkowych

3%

dostępem do świetlicy

3%

wielkością szkoły i klas

6%

czymś innym

6%
  • zakończona

  • łącznie głosów: 320
Z tego samego powodu wielu rodziców zwróci uwagę na dostęp do świetlicy i godziny jej otwarcia. Zdarzają się placówki, w których dzieci mogą zostać do godz. 17.00. Czy to tak długo? Nie, jeśli zdamy sobie sprawę, jak mało osób pracuje dziś do godz. 15. Mało kto może zdążyć odebrać dziecko do godz. 16:30.

Część rodziców weźmie też pod uwagę wielkość szkoły, a zwłaszcza to, czy i w jaki sposób starsze klasy są odseparowane od maluchów. Dla wielu z nich najlepszym rozwiązaniem jest placówka, w której szkoła podstawowa nie jest połączona z gimnazjum, a klasy I-III mieszczą się w innym skrzydle niż klasy starsze.

Na pewno kryterium, na które zwraca uwagę wielu rodziców, jest wielkość klas. Zwykle liczą one dziś ok. 23-27 dzieci. To przekłada się na wielkość całej szkoły. Przyjęło się uważać, że szkoła, której liczebność wynosi do 400 osób, określana jest mianem jednostki kameralnej. Te większe uznawane są często za "molochy".

Niewątpliwym plusem kameralnej szkoły jest bezpieczeństwo. Nauczycielom łatwiej zapamiętać uczniów, z czasem nawet woźna może znać nasze dziecko po imieniu. Plusem "molocha" najczęściej jest lepsza infrastruktura i przestrzeń sportowa, bywa, że nawet basen (np. SP nr 42, SP nr 2 w Gdańsku)

Niestety, duża ilość dzieci przekłada się często na system zmianowy, co oznacza, że nasze dziecko może zaczynać lekcje nawet w południe, a dzieciom najłatwiej skoncentrować się rano.

Pewnym kryterium wyboru szkoły może być też jej estetyka. Wygląd i wyposażenie szkół podstawowych w zasadzie jest dość podobne. Znakomita ich większość to, niestety, obiekty dość stare, jedynie na nowych osiedlach mamy do czynienia ze szkołami nowymi, jak na Ujeścisku w Gdańsku czy w Chwarznie w Gdyni.

Choć duże, może nawet kluczowe znaczenie w wyborze szkoły powinna mieć kadra nauczycielska, to w momencie zapisów trudno nam to zweryfikować. Sprawę ułatwia, jeśli mamy sąsiadów, przyjaciół lub znajomych, których dzieci są nieco starsze od naszych i już chodzą do szkoły. Pomocne są też internetowe fora i rankingi.

Jeśli już weźmiemy pod uwagę wszystkie powyższe kryteria, wypiszemy sobie na kartce nasze preferencje i pozostaną na niej dwie, trzy placówki, postarajmy się, by również nasze dziecko miało możliwość wybrania się z nami do tych szkół i oceny atmosfery tam panującej. Niech również ma wpływ na decyzję. Może pojawią się zdarzenia, okoliczności, które zadecydują o wyborze, a nas utwierdzą w przekonaniu, że, oprócz właściwej edukacji, nasze dziecko będzie w tej szkole szczęśliwe.

Szukasz szkoły dla swojego dziecka? Zobacz wszystkie szkoły podstawowe w Trójmieście
Dodaj zdjęcie do artykułu
Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Tytuł:
Treść:
Autor:
E-mail (opcjonalny):
Klikając "wyślij", akceptujesz regulamin dodawania opinii.
zamknij

Opinie (razem: 159)

Dodaj opinię

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.

- jeżeli uważasz, że dana opinia nie powinna się tu znaleźć, zgłoś ją do moderacji.

wiadomości

Kino - filmy dla dzieci

inne filmy dla dzieci»

forum rodzina i dziecko