Latawce w kształcie statku z "Gwiezdnych Wojen", głowy tygrysa, latawce-piramidy, okrąglaki, czyli w wersji tradycyjnej i wiele innych samodzielnie wykonanych latających (lub nie) dzieł można było podziwiać na XIII Festiwalu Latawca na Placu Zebrań Ludowych 11 września.
Niemalże bezchmurne niebo i grzejące słońce sprzyjały latawcowym wyczynom. Narzekać mogli jedynie konstruktorzy najcięższych egzemplarzy, ponieważ z powodu słabego wiatru niektóre nie chciały się unieść. Rekordzistą okazał się latawiec o wdzięcznej nazwie "Harry Potter", którego właściciele bezskutecznie próbowali zmusić do lotu ponad 3 godziny.
W imprezie wzięło udział około dwóch tysięcy osób. W ramach festiwalu odbyły się zawody, w których startowało prawie 100 latawców. Zwycięzcami w następujących kategoriach zostali: Najwyżej Latający Latawiec: Patryk Desecki, Najefektowniejszy latawiec płaski: Jan Gulczyński, Najefektowniejszy latawiec skrzynkowy: Dawid i Adam Kuczkowscy i Najefektowniejszy latawiec niestandardowy - latawiec nielot: Konstancja Paradus.

















Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.