Wiadomości

Będą badania pracowników oświaty? "Jeśli będą wskazania sanepidu i wojewody"

Najnowszy artukuł na ten temat

Prezydent Gdyni wnioskuje o hybrydową naukę w podstawówkach

Część Trójmiejskich placówek edukacyjnych działa już od 18 maja.
Część Trójmiejskich placówek edukacyjnych działa już od 18 maja. fot. 123rf.com/Antonio Diaz

- Jeśli będzie wskazanie służb sanitarnych miasto, przeprowadzi testy pracownikom oświaty w kierunku wykrycia koronawirusa - przekonują władze Gdańska. Od wczoraj z opieki w samorządowych przedszkolach w Gdańsku korzysta 774 dzieci. W czwartek wznowiona zostanie opieka w żłobkach.



Aktualizacja godz. 14.00

We wtorek również wiceprezydent Sopotu Magdalena Czarzyńska-Jachim wystosowała do wojewody pomorskiego pismo dotyczące bezpieczeństwa dzieci i ich rodzin oraz nauczycieli i pracowników żłobków oraz oddziałów przedszkolnych w szkołach podstawowych w Sopocie. Pyta w nim między innymi, czy wojewoda zamierza zobowiązać dyrektorów Powiatowych Stacji Sanitarno-Epidemiologicznych do zlecenia wykonania testów molekularnych wszystkim pracownikom przedszkoli i żłobków.

- Odpowiedzialność za otwarcie placówek opiekuńczych i edukacyjnych została w całości przerzucona na samorządy - mówi wiceprezydent Magdalena Czarzyńska-Jachim. - Nie każdą gminę czy powiat stać na cykliczne testowanie pracowników z własnych funduszy. To powinno być finansowane centralnie zadanie rządu, które zapewni bezpieczeństwo wszystkim - bez względu na to, czy mieszkają w dużym mieści czy małej miejscowości. Sopot z miejskiego budżetu kupił już do tej pory niemal 600 testów dla pracowników DPS, MOPS, ratowników medycznych czy personelu Oddziału Geriatrycznego - dodaje.



Czy pracownicy placówek oświaty powinni być badani w kierunku wykrycia koronawirusa?

zdecydowanie tak, regularnie 60%
tak, ale np. raz na dwa-trzy tygodnie 15%
wystarczy raz przed rozpoczęciem pracy 9%
nie, nie ma takiej potrzeby 16%
zakończona Łącznie głosów: 727
Po tym, jak władze Łodzi zdecydowały się przeprowadzić badania pracowników miejskich przedszkoli i żłobków w kierunku wykrycia koronawirusa i okazało się, że zakażonych może być 456 pracowników, władze Gdańska zwróciły się do wojewody o stanowisko ws. konieczności testowania pracowników oświaty.

- Do otwarcia placówek przygotowywaliśmy się zgodnie z wytycznymi głównego inspektora sanitarnego, według nich nie było konieczności przeprowadzenia testów dla pracowników placówek oświatowych. Wczoraj jednak prezydent Gdańska zwróciła się do wojewody pomorskiego o umożliwienie przeprowadzania testów w tej grupie osób, jeśli jest takie zalecenie służb sanitarnych. W Gdańsku łącznie mamy 10 tys. pracowników oświaty, bo nie mówimy tylko o pracownikach przedszkoli i żłobków, ale za chwilę też pracowników szkół, którzy niedługo wrócą do placówek w związku z rozpoczęciem zajęć opiekuńczych w klasach I-III i konsultacji dla starszych klas - powiedział Piotr Kowalczuk, wiceprezydent Gdańska.

Koronawirus w Trójmieście - wszystkie informacje



Jak dodał, według wytycznych GIS do pracy powinny zgłaszać się osoby zdrowe, które nie mają żadnych objawów koronawirusa, jeśli jednak podejrzewają zakażenie, to powinny skontaktować się z sanepidem i zgłosić takie obawy. Wszyscy pracownicy przedszkoli i punktów przedszkolnych mają mierzoną temperaturę.

- Jeśli mielibyśmy przeprowadzać takie testy pracownikom oświaty, tak naprawdę trzeba by je wykonywać co pięć dni, czyli w tej sekwencji, w jakiej może pojawić się wirus, bo osoba, która dojeżdża do szkoły komunikacją miejską czy spotyka się z innymi osobami każdego dnia, jest zagrożona zarażeniem. Tak naprawdę moglibyśmy testować w kółko osoby, które tego potrzebują - wyjaśniał Kowalczuk.

Przedszkola w Trójmieście


Do kwestii badań pracowników placówek oświaty na obecność koronawirusa w ubiegłym tygodniu odniósł się Sopot.

- Nie planujemy przebadania testami na obecność koronawirusa wszystkich pracowników przedszkoli i żłobka. Jednakże bezpieczeństwo pracowników, dzieci i ich rodzin jest dla nas priorytetem, więc w puli testów, które kupiło miasto, zapewniliśmy rezerwę na wypadek pojawienia się zagrożenia zakażenia w grupie tych pracowników - informowała Anetta Konopacka z sopockiego magistratu.
Czytaj też: Przedszkola z dystansem do powrotu. "Potrzebujemy czasu"

Szkoły przygotowują się na powrót



W Gdańsku trwają przygotowania w szkołach na przyjęcie dzieci na zajęcia opiekuńcze dla klas I-III. Jak przekonywał wiceprezydent, zainteresowanie powrotem jest spore.

Czytaj też: Zajęcia opiekuńcze od 25 maja. Samorządy o otwarciu szkół

Od poniedziałku, 18 maja, z opieki przedszkoli i oddziałów przedszkolnych korzysta już 774 dzieci.

- Dzieci badane są zaraz po przyjściu, a także w ciągu dnia. Już wczoraj w jednym z przedszkoli trójka dzieci została odebrana przez rodziców ze względu na podwyższoną temperaturę - mówił Kowalczuk.

Opinie (58) 6 zablokowanych

  • Sytuacja w Łodzi (4)

    pokazuje, że takie badania to konieczność.

    • 81 39

    • Wydamy parę milionów na badania i co dalej (2)

      Będziemy wiedzieć to co wiemy już teraz - że wirusy sobie krążą i ludzie czasami chorują a nawet umierają. Wirusa znajdowano już chyba wszędzie: w owocach, ściekach, wodzie czy powietrzu.
      Jeśli już to lepiej badać regularnie jakąś reprezentatywną grupę żeby wiedzieć, ile osób to już miało a ile wciąż się zaraża. Poza tym chorych, żeby wdrożyć prawidłowe leczenie i tyle.

      • 26 8

      • Ja bym raczej zbadał kompetencje i wiedzę

        Np. czy pani od plastyki dobrze uczy informatyki.

        • 5 3

      • Jest sens badan personelu po tym jak z powodu gluta odsyłają dziecko do domu

        • 0 0

    • Okej, niby koniecznosc, ale tam zostaly przeprowadzone badania testami serologicznymi, ktore sa bardzo, ale to bardzo malo wiarygodne. Ten test nie pokazuje czy to na pewno ten konkretny koronawirus i daje bardzo czesto falszywy wyniki. Takze Łódź zamiast przeprowadzic w tej grupie porządne testy, zrobila to na odwal i wyrzucila pieniadze mieszkancow w bloto. W Holandii przeanalizowali uzycie tych testow i uznali, ze nie ma najmniejszego sensu ich stosowanie, chyba nawet WHO ich nie zaleca.

      • 11 2

  • Ale po co? (1)

    Ale po co?

    Siekiera, motyka, oczy, wory - nie ma testów, nie ma chorych!

    • 55 13

    • Rząd zaoszczędzi. Dobre testy wysłano na Nowogrodzka. Reszta to balast dla dyktatorka.

      • 0 0

  • Badania w Łodzi to ściema (6)

    szybkie testy serologiczne to pieniadze wyrzucone w błoto. Na rzetelne testy Gdańsk nie ma pieniędzy. Łatwo policzyć ok. 3 tys. pracowników x 500 zł za test....

    • 42 20

    • (1)

      Nie zgadam się z tą opinią, warto je zrobić przesiewowo a potem osobom "podejrzanym"- pełne badanie. Przynajmniej na początku mamy jasność i chory pracownik nie zaraża całej placówki. A ponieważ epidemia wyhamowuje więc z czasem ryzyko będzie maleć.

      • 6 8

      • Zrobiono tak z piłkarzami ekstraklapy

        Kilkudziesięciu "podejrzanych". Chorych? ZERO

        • 4 1

    • (1)

      Badania w Łodzi były przeprowadzone na obecność przeciwciał,dlatego taki duży odsetek wyszedł.Przeciwciała mówią zupełnie o czymś innym niż obecność wirusa.Po tych testach zostały przeprowadzone badania sanepidowskie czyli genetyczne.Myślę,że każdy z nas jakby się poddał badaniom na przeciwciała to hy wyszło

      • 10 2

      • Potwierdzam, że każdy

        M.Struk

        • 2 1

    • cena testów (1)

      Testy na początku kosztowały 500 zl, bo były sprowadzane z Chin. Teraz nasze polskie testy kosztują 140 zł za jedno badanie.

      • 1 0

      • Jeszcze wierzysz w te bajeczki ?

        o teście za 140zł.

        • 1 0

  • (6)

    Im wiecej ludzi przebadamy tym wiecej bedzie pozytywnych. Proste. Puszka pandory zostanie otworzona. Im szybciej okaże się, że zakazeni byli/są/będą wszyscy ale zachorują tylko starzy bez odporności, schorowani tym lepiej dla wszystkich :)

    • 33 16

    • Nie, nie tylko starzy i schorowani.

      • 11 2

    • Ale to jedyna metora do okielznania tego wirusa... (2)

      Kraj, ktore robily duzo testow, juz koncza prace z nim. I awolne od tego wirusa

      • 13 2

      • (1)

        Które konkretnie kraje robiły dużo testów i są już wolne, przepraszam?

        • 5 1

        • USA

          xdddddd

          • 3 0

    • Zbadanie pracowników szkół i przedszkoli sparaliżuje ich pracę na pół roku. Oczywiste jest, że wiekszosc bedzie zakażona ale nie chora :)

      • 30 5

    • Też kiedyś będziesz stara i schorowana. Ciekawe, czy wtedy też będziesz tak kozaczyć i z takim lekceważeniem odnosić się do starych ludzi.

      • 3 0

  • Niech juz nic nie testują (2)

    Bo nigdy nie wrócimy do normalności

    • 34 29

    • dokładnie , coraz częściej jestem zdania że powinniśmy brać (1)

      przykład ze szwedów , już teraz się mówi że szczepionka nie będzie skuteczna w 100%
      olać tego wirusa i normalnie żyć!
      inaczej do normalności nigdy nie wrócimy , a co gorsza koronabieda jest z każdym dniem coraz bardziej możliwa, ale mam wrażenie ze pewnej grupie ludzi o to chodzi

      • 6 4

      • tak, brać przykład ze Szwedów. A może z Turkmenów?

        U nich w ogóle nie ma problemu. A jak ktoś ma problem, to ląduje w więzieniu.

        • 1 2

  • Procedury to fikcja!!!!

    Bezdotykowe termometry pokazujące za każdym razem inny odczyt, fikcyjne dezynfekcje, braki środków ochrony osobistej, braki w personelu, cięcie kosztów na każdym kroku - tak wygląda rzeczywistość w niepublicznych placówkach!!!

    • 38 12

  • (2)

    W temacie robienia testów masowo, dlaczego nauczyciele i pedagodzy mieliby być w jakiś sposób wyróżnieni bardziej, niż np. kasjerki w marketach czy pracownicy restauracji?

    "Po tym, jak władze Łodzi zdecydowały się przeprowadzić badania pracowników miejskich przedszkoli i żłobków w kierunku wykrycia koronawirusa i okazało się, że zakażonych może być 456 pracowników"

    Uściślijmy 456 pracowników mogło przejść koronawirusa (jakiegokolwiek), testy te nie mówią o tym, iż są oni aktualnie zarażeni.

    • 37 12

    • Zgoda, ale tyczy się to również Górników. (1)

      Zrobili cyrk na Śląsku, a większość przechodzi tą chorobę bezobjawowo.

      • 10 3

      • Na Śląsku badali za pomocą testów genetycznych, a nie serologicznych.
        Niektóre testy serologiczne dają około 10% fałszywie dodatnich wyników.

        • 1 1

  • Tak szybko jak otworzyli będą zamykać. Błędne koło...Jedno dziecko chore albo pracownik, a na kwarantnnie kilkadziesiąt rodzin...

    • 42 4

  • Ja nie rozumiem, czemu badają górników, a nauczycieli nie? (4)

    Jeżeli jeden Nauczyciel będzie chory to po paru dniach pozaraża setki ludzi, przez dzieci pójdą całe rodziny itd. Niech sobie w takim razie, odpuszcza też te badania Górników i poczekają parę miesięcy, aż wszyscy się elegancko zarażą.

    • 49 8

    • Po to że byłoby czasami sto albo pięćdziesiąt zakażonych A to słabo w statystykach

      • 6 0

    • (1)

      Wśród górników było ognisko zakażenia, czyli dużo większy procentowo odsetek wyników pozytywnych niż w reszcie populacji. Wśród nauczycieli na razie nie wiadomo nic, trzeba poczekać na wyniki testów genetycznych

      • 3 1

      • Takie same ogniaska zakążeń są w wielu branżach.

        Ludzie po prostu chorują bezobjawowo i nikt ich nie bada. Nie wiadomo jaki jest odsetek chorych w innych branżach. Osobiście nie wierzę, że Górnicy są jacyś wyjątkowi pod tym względem.

        • 7 0

    • dlaczego nauczyciel ma zarazac... moze dziecko nauczyciela jednak zarazi...

      • 0 0

  • (3)

    A czemu nie robic testow dzieciom przeciez one tez mogą pozarażac inne dzieci i pracownikow szkoły

    • 26 3

    • (2)

      Może dlatego, że dzieci siedzą w domach.

      • 1 3

      • Ale juz rodzice czy nastoletnie rodzenstwo tych dzieci niekoniecznie siedza w domu

        • 6 0

      • nie siedz bo sa w przedszkolach,. boi mam usie nie wytrzymuja i chiciaz nie pracuja ich dzieci sa w przedszkolach

        • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Forum dziecko

  • Odradzam (2) Moje dziecko tam chodziło. Niestety nie polecam, rotacja nauczycieli, brak odpowiednich...

    Rodzina i dziecko bez ogłoszeń , autor: Jola

  • Porody rodzinne (3) Witam. Orientuje sie ktos czy na Zaspie jest mozliwosc porodow rodzinnych w obecnej...

    Rodzina i dziecko bez ogłoszeń , autor: M..mm

  • Dobry korepetytor z matematyki... (3) Witam. Czy możecie polecić dobrego korepetytora z matematyki z Gdańska (lub Kowali) dla...

    Rodzina i dziecko bez ogłoszeń , autor: H

  • Pieczywo pod drzwi (3) Mam pytanie ,które piekarnie dowożą pieczywo do domu pod drzwi. Proszę o namiar,dziękuję za...

    Rodzina i dziecko bez ogłoszeń , autor: polanka

  • Gdzie do szpitala/na nocną opiekę z... (5) Sezon glutowy w pełni, wyobraźmy sobie sytuację, że dziecko zaczyna bardzo gorączkować w...

    Rodzina i dziecko bez ogłoszeń , autor: Ania

wszystkie tematy »

Najczęściej czytane