Wiadomości

Bezpieczny wyjazd dziecka, o czym warto pamiętać?

Przed nami wakacje - sezon wyjazdów na kolonie letnie, obozy, biwaki i półkolonie. Zadbajmy więc o bezpieczeństwo dzieci podczas ich pierwszych samodzielnych podróży i wypraw.
Przed nami wakacje - sezon wyjazdów na kolonie letnie, obozy, biwaki i półkolonie. Zadbajmy więc o bezpieczeństwo dzieci podczas ich pierwszych samodzielnych podróży i wypraw.

Wakacje za niespełna miesiąc, czas więc ostatnich przygotowań do wyjazdów dzieci na wycieczki, kolonie, obozy, biwaki czy zielone szkoły. Jak zadbać o bezpieczeństwo dzieci podczas ich pierwszych samodzielnych podróży i wypraw? Jak odpowiednio do nich przygotować małego globtrotera? Co z ubezpieczeniem, dietą, alergiami, chorobami i innymi potencjalnymi zagrożeniami? Podpowiadamy, jak się do tego przygotować.



Wielu rodziców najbardziej boi się samego rozstania z dzieckiem i głównie ma obawy o to, czy maluch poradzi sobie sam w obcym miejscu. Nasze zmartwienia i tęsknota za dzieckiem to jedno, a drugie to odpowiednie przygotowanie go do wyjazdu. Zapewniając malcowi wszelkie możliwe kwestie bezpieczeństwa, sami zyskujemy gwarancję większego spokoju.

O czym więc warto pamiętać?



Przede wszystkim pamiętajmy, że poczucie bezpieczeństwa można rozpatrywać w wielu aspektach - w tym przypadku podstawą jest gotowość pociechy do wyjazdu. Rozstanie z rodzicami nie może być wymuszone, podobnie wybór miejsca odpoczynku oraz jego długość czy tematyka - nie mogą być narzucone. W takiej sytuacji dziecko będzie czuło się źle już na starcie, a w trakcie pobytu poza domem może się to jedynie pogorszyć i doprowadzić nawet do choroby. Pierwszym kryterium do wyjazdu jest bowiem chęć dziecka oraz odpowiednie oswajanie go z takim wyjazdem, zwłaszcza jeśli jest to dla niego pierwszy raz.

Dziecko samodzielne to dziecko bezpieczne



Nie możemy również narażać dziecka na sytuacje, w których sobie ono nie poradzi samodzielnie. Maluch wyjeżdżający sam na kolonię czy obóz powinien posiadać umiejętności tzw. samoobsługi: umieć samodzielnie się ubrać i rozebrać, umyć i korzystać z prysznica, samodzielnie jeść, korzystać z toalety, uczesać się, wyczyścić zęby, zasypiać. Powinien też wiedzieć, jakie są zasady przebywania w grupie, jaka jest rola wychowawcy i potrafić się podporządkować.

- Wysyłając dziecko na obóz lub kolonię, upewnijmy się, że będzie wiedziało, jak poprosić o pomoc dorosłych. Wychowawcy oraz kierownik obozu są na miejscu, dlatego to do nich dziecko powinno udać się w pierwszej kolejności. Potem powinno zadzwonić do rodziców, którzy w razie potrzeby skontaktują się z kierownikiem - mówi Mateusz Nowak - z firmy Poszukiwacze Przygód.

Dobry organizator gwarantem bezpieczeństwa



Jeśli racjonalnie wybierzemy tematykę i organizatora (warto w tym temacie zdać się na opinie znajomych rodziców), to na pewno wyjazd będzie udany. Wiarygodność organizatora można ponadto zweryfikować na stronie. Każdy tego typu wypoczynek powinien być tu zgłoszony. Możemy również sprawdzić, czy personel ma odpowiednie kwalifikacje, jakie wykształcenie i umiejętności posiadają wychowawcy. Pamiętajmy też o dostosowaniu kolonii do wieku dziecka oraz jego zainteresowań.

- Zalecamy rodzicom szukających obozu, kolonii dla swoich pociech, kierować się wyborem odpowiedniego programu w zależności od zainteresowań dziecka i dokładnie sprawdzić organizatora: czy cieszy się dobrą opinią wśród klientów, a przede wszystkim, czy posiada odpowiednie doświadczenie i niezbędne dokumenty do organizacji tego typu wyjazdu, jak: wpis do rejestru organizatorów, gwarancję ubezpieczeniową, czy wyjazd został zgłoszony do Kuratorium Oświaty. Należy również zwrócić uwagę, czy uczestnicy są ubezpieczeni na czas pobytu i na jaką sumę gwarancyjną, czym odbywa się transport dzieci do miejsca docelowego; warto pamiętać o skontrolowaniu stanu technicznego pojazdu i czy ma aktualne badania - radzi Natalia Gajdanowicz z Biura Podróży Rospond Sp. z o.o.
Odpowiedzialność za bezpieczne i udane wakacje spoczywa na barkach organizatora. Dlatego rodzice muszą mieć pewność, że wybrane przez nich obozy lub kolonie są godne zaufania.

- Sprawdzenie wymaganych uprawnień i dokumentów to tylko pierwszy krok. Dobre biura podróży nie wstydzą się swoich obozów i chętnie pokazują, jak wyglądają organizowane przez nich wakacje. Codzienne relacje na facebooku, albumy ze zdjęciami i klipy pokazujące obóz od środka to najlepszy dowód na to, że biuro podróży nie ma nic do ukrycia. Poza tym na obozach i koloniach o bezpieczeństwo uczestników troszczą się ich opiekunowie. Najlepsze biura podróży starannie dobierają swoją kadrę, a dodatkowo organizują dla wychowawców gruntowne szkolenia. Nasze szkolenie trwa trzy dni, a jego efekty są dla nas nieocenione - przyznaje Mateusz Nowak.
Rolę wychowawcy jako podstawowe kryterium bezpieczeństwa podkreśla również Aleksandra Biza, manager operacyjny z eduROBOT.PL.

- Przede wszystkim rodzice powinni poznać nas - wychowawców. Bo tak naprawdę to właśnie z nami ich dzieci spędzą najbliższe kilka dni. My stawiamy na osoby uśmiechnięte, odpowiedzialne, kreatywne, z bardzo dobrym podejściem do dzieci. Nie są to wychowawcy tak zwani "z przypadku", tylko osoby, z którymi współpracujemy już dłuższy czas. Co więcej, osobiście czuwam nad przebiegiem każdej kolonii, uczestnicząc w zajęciach tematycznych czy bawiąc się, grając w siatkówkę czy koszykówkę razem z dziećmi - podkreśla.
Co warto jeszcze sprawdzić poza kadrą?

- Na pewno również warto sprawdzić, czy wypoczynek jest zgłoszony do Kuratorium Oświaty, bo to jest obowiązek i wtedy też odpowiednie służby mają nadzór nad wyjazdem. Nie tylko organizator, ale również rodzic może zgłosić służbom sprawdzenie autokaru i stanu trzeźwości kierowcy. W okresie wakacji są do tego przydzielone specjalne patrole i warto o tym pamiętać, gdyby np. organizator tego nie dopilnował - dodaje Aleksandra Biza.
Odpowiedzialność za bezpieczne i udane wakacje spoczywa na barkach organizatora. Dlatego rodzice muszą mieć pewność, że wybrane przez nich obozy lub kolonie są godne zaufania.
Odpowiedzialność za bezpieczne i udane wakacje spoczywa na barkach organizatora. Dlatego rodzice muszą mieć pewność, że wybrane przez nich obozy lub kolonie są godne zaufania.

Krótki wyjazd na początek



Jeżeli rodzice mimo wszystko obawiają się, czy dziecko sobie poradzi, warto spróbować propozycji krótkich pobytów kilkudniowych, pobytu na półkolonii albo wyjazdu klasowego na zieloną szkołę.

- Byłam miesiąc temu na zielonej szkole z moją klasą i jestem pod wrażeniem tego, jak w ostatnich latach zmienia się oferta. W ogóle ma się to nijak do tego, co było 20 lat temu, gdy sami byliśmy dziećmi, a nawet do tego, co było jeszcze 5 czy 10 lat temu. Obecnie wszystko jest zorganizowane i zapięte na ostatni guzik przez biuro turystyczne - oni o wszystko dbają, mają swoich animatorów, wszystko załatwiają, oczywiście włącznie z wszelkimi ubezpieczeniami, są przygotowani na każdą ewentualność, a rodzice jedynie muszą spakować dzieciom ubrania na zmianę. Wszystko jest tak świetnie zorganizowane, że nawet na dobrą sprawę wychowawców mogłoby tam nie być - śmieje się Beata, nauczycielka biologii i wychowawczyni jednej z klas w podstawówce.

Co spakować na wyjazd?



Walizkę najlepiej spakować wspólnie z pociechą - aby widziała sama, gdzie co jest i co zabiera ze sobą. Na pierwszy wyjazd, a także tym najmłodszym można podpisać ubrania i rzeczy. Spakujmy: po jednym zestawie bielizny i ubrań (np. podkoszulek plus spodenki) na każdy dzień wyjazdu, dwie pary butów (sandały i buty pełne, ewentualnie kalosze - zależnie od rodzaju i miejsca wyjazdu), strój sportowy, okulary przeciwsłoneczne, klapki i strój kąpielowy, piżamę, dodatkowe ubrania (długie spodnie, bluza, kurtka) i czapkę z daszkiem lub kapelusz na słońce.

Pamiętajmy także o kosmetykach, nie tylko tych do higieny osobistej (takie jak szampon, pasta do zębów i szczoteczka, żel pod prysznic), ale również o kremie lub emulsji z filtrem UV. Jeśli chodzi o dokumenty, to specjalną kartę powinni mieć organizatorzy. Dziecko zabiera legitymację szkolną i ewentualnie zapisany gdzieś numer PESEL. Dla pewności zapiszmy również dziecku jego pełne dane na walizce lub plecaku oraz na kartce, którą może mieć ze sobą np. w portfelu. Odradza się powierzanie dziecku sprzętów elektronicznych czy dużej ilości kieszonkowego. Może to przysporzyć dodatkowych stresów wyjeżdżającemu.

Leki, alergie, choroby przewlekłe



Przed wyjazdem warto ponadto skontrolować stan zdrowia dziecka, zwłaszcza jeśli maluch chorował w ostatnich miesiącach lub cierpi na jakąś chorobę przewlekłą. Oczywiście organizatorzy powinni zostać o tym poinformowani oraz wyrazić zgodę i gotowość na opiekę nad takim dzieckiem. Jeśli dziecko bierze leki, to powinny one zostać podpisane i przekazane wychowawcy wraz z dokładną instrukcją dawkowania leku.

- Rodzice, wysyłając dzieci na wakacje, powinni poza spakowaniem ubrań na różne warunki pogodowe, przypomnieć dzieciom o spożywaniu większej ilości płynów w upalne dni lub po wysiłku fizycznym, skompletować apteczkę (bandaż, kilka plastrów, płyn do dezynfekcji, żel łagodzący objawy stłuczenia lub ugryzienia owadów, probiotyk). Przypomnieć pociechom, by podczas pobytu na terenach zalesionych codziennie sprawdzały, czy nie mają na skórze kleszcza, a jeśli go znajdą, by jak najszybciej zgłosiły to opiekunom w celu usunięcia go. Rodzice powinni również uwzględnić szczepienia (np. przeciwko wirusowemu zapaleniu wątroby typu A, durowi brzusznemu, odkleszczowemu zapaleniu mózgu), a także zapakować odpowiednią ilość leków przyjmowanych na stałe, jeśli dziecko ma alergię lub chorobę przewlekłą. Przyjmowanie leków powinno się odbywać pod nadzorem wychowawcy - zaleca lekarz-pediatra Aleksander Krasnow z Wezwijdoktora.pl.
Szczepienie przeciwko kleszczowemu zapaleniu mózgu jest szczepieniem zalecanym, zwłaszcza dla tych, którzy wyjeżdżają na tereny zalesione.
Szczepienie przeciwko kleszczowemu zapaleniu mózgu jest szczepieniem zalecanym, zwłaszcza dla tych, którzy wyjeżdżają na tereny zalesione.

Czy warto dziecko zaszczepić?



Szczepienia, a zwłaszcza szczepienie przeciwko kleszczowemu zapaleniu mózgu nie chroni przed boreliozą, ale jest szczepieniem zalecanym, zwłaszcza dla tych, którzy wyjeżdżają na tereny zalesione.

- Zwłaszcza, jeśli jedziemy na tereny wschodnie Polski, gdzie częstotliwość zachorowań jest zwiększona, należy dziecko zaszczepić. Jednak aby to szczepienie było skuteczne, powinno się odbyć zimą. Na kleszcze ponadto warto zakupić preparaty, które są ogólnodostępne w aptekach - rekomenduje lekarz-pediatra Jadwiga Borostowska z Centrum Medycznego POLMED S.A.

Co z dietą?



Jeżeli nasze dziecko stosuje dietę eliminacyjną typu: bezglutenowa, bezlaktozowa, wegetariańska lub cierpi na nietolerancję pokarmową lub alergię na jakieś pokarmy, to powinniśmy się upewnić, ze organizator wyjazdu zapewni naszemu maluchowi odpowiednie wyżywienie, uwzględniające te kwestie.

- Rodzice powinni przekazać organizatorom wszelkie informacje na temat tego, czy dziecko jest na coś uczulone, czy ma jakąś alergię na leki lub na pokarmy, a także informacje o odbytych szczepieniach, np. w formie ksero z książeczki zdrowia. Jeśli chodzi o dzieci, które są na diecie bezglutenowej, bezlaktozowej lub innej, to oczywiście mogą one wyjeżdżać, ale jedynie pod warunkiem, że dany organizator jest w stanie zapewnić dziecku taką dietę. Jeżeli u dziecka występują jakieś alergie sezonowe, okresowe, to również dziecko należy zaopatrzyć w odpowiednie leki na wyjazd. Pamiętajmy jednak, że dziecko przy sobie nie powinno posiadać żadnych leków. Jeżeli dziecko choruje na choroby przewlekłe i bierze leki, należy je dobrze opisać i z informacją oraz zaleceniami lekarskimi przekazać opiekunowi. Ponadto należy dziecku przygotować odpowiedni strój sportowy na każdą pogodę, czyli i na słoneczną, i na deszczową, należy pamiętać o kurtce przeciwdeszczowej, wygodnym obuwiu sportowym, nakryciu głowy. Następnie należy zaopatrzyć dziecko w krem przeciwsłoneczny, preparaty na komary i kleszcze - dodaje pediatra Jadwiga Borostowska.

A co z wyjazdem za granicę?



- W zależności od rodzaju wybranego obozu rodzice przed wyjazdem dziecka otrzymują wszelkie dodatkowe informacje, co uczestnicy powinni zabrać ze sobą. Wyjazd zagraniczny polecamy dzieciom, które były już uczestnikami innych obozów w kraju i na pewno starszej młodzieży. W naszym biurze uczestnikami mogą być osoby, które ukończyły 12 lat. Rodzice też muszą wiedzieć, że większość uczestników to 14-17-latkowie, więc program jest dostosowany do tej grupy wiekowej, poza tym wyjazdy najczęściej odbywają się autokarem, co wiąże się ze sporymi odległości do pokonania. Wówczas rodzic powinien dziecko zaopatrzyć w odpowiedni prowiant lub kieszonkowe. Uczestnicy muszą posiadać paszport lub ważny dowód osobisty. Na niektórych obozach zagranicznych w programie ujęte są wyjścia na dyskoteki, u nas młodzież zawsze idzie w towarzystwie wychowawców, pod pełną ich opieką i kontrolą - zapewnia Natalia Gajdanowicz.

Opinie (24) 3 zablokowane

Dodaj opinię
Walczymy z przemocą słownąKasujemy opinie obraźliwe i nie na temat

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Forum dziecko

wszystkie tematy »