Czy nauka korzystania z nocnika musi być trudna?

Jeśli nasze dziecko nie jest jeszcze do końca gotowe na pożegnanie z pieluszką, nie powinniśmy przyspieszać tego procesu i zmuszać malucha do siadania na nocnik.
Jeśli nasze dziecko nie jest jeszcze do końca gotowe na pożegnanie z pieluszką, nie powinniśmy przyspieszać tego procesu i zmuszać malucha do siadania na nocnik. fot. 123rf.com

Lato to świetny czas, żeby odpieluchować dziecko, o ile jest na to gotowe. Trzeba pamiętać, że rozwój dziecka jest sprawą bardzo indywidualną, zarówno jeśli chodzi o umiejętność chodzenia, mówienia, jak i korzystania z nocnika. Oprócz malucha gotowi muszą być także rodzice, ponieważ pożegnanie pieluszki jest procesem, do którego potrzeba dużo cierpliwości, wyrozumiałości oraz konsekwencji.



Czy miałe(a)ś problem z odpieluchowaniem swojego dziecka?

tak, moje dziecko bardzo długo nie chciało nawet patrzeć w stronę nocnika 27%
trochę, pożegnanie z pieluszką było nerwowym okresem 16%
raczej nie, dziecko dość szybko się odzwyczaiło od pampersa 19%
wcale, proces opieluchowania trwał raptem parę dni 23%
nie mam dzieci 15%
zakończona Łącznie głosów: 232
Okres wakacyjny bardzo sprzyja próbom odpieluchowania dziecka. Gdy maluch się zmoczy, nie ma ryzyka, że zaraz się przeziębi, a ubrania po praniu szybko wysychają. Dodatkowo lato to sezon urlopowy, więc warto zacząć trening z nocnikiem, gdy mamy więcej wolnego czasu.

Kiedy najlepiej zacząć przygodę z odpieluchowaniem?



Wielu rodziców ulega presji otoczenia, wciąż słysząc od rodziny i znajomych pytania: "Antek jeszcze się nie załatwia do nocnika?", "Taki duży, a jeszcze chodzi w pieluchach?", "Zuzia ciągle nie korzysta z nocnika?". Jednocześnie słyszą historie o innych dzieciach, które już od dawna są odpieluchowane: "Moja Julka miała 1,5 roku, gdy przestała załatwiać się do pampersa", "Mój Stasiek, gdy tylko nauczył się chodzić, od razu siadał na nocnik".

- Ciągle tylko słyszałam od rodziny, że mój syn już od dawna powinien korzystać z nocnika. Prawie codziennie padały pytania, czy w końcu to potrafi. A ja już próbowałam naprawdę wszystkiego, żeby go zachęcić. Nawet sama załatwiłam się do jego nocnika, żeby mu pokazać, do czego służy. Wszystko na nic. W końcu, gdy się ostatecznie poddałam i stwierdziłam, że zapominam o tym nieszczęsnym nocniku, moje dziecko po prostu pewnego dnia samo zdjęło pampersa, usiadło na nocnik i załatwiło swoją potrzebę jakby nigdy nic - wspomina Sandra, mama sześcioletniego obecnie Aleksandra.
Czytaj też: Myślisz, że jesteś słabym rodzicem? Sprawdź, czy twoje dziecko jest hajnidem

Gotowość dziecka do pożegnania z pampersem można poznać przede wszystkim po tym, że chce korzystać z nocnika - zdejmuje pieluszkę, chętnie siada samo na nocnik, bez zmuszania.
Gotowość dziecka do pożegnania z pampersem można poznać przede wszystkim po tym, że chce korzystać z nocnika - zdejmuje pieluszkę, chętnie siada samo na nocnik, bez zmuszania. fot. 123rf.com
Nie warto ulegać presji otoczenia i na siłę przyspieszać procesu, który jest naturalny i ostatecznie osiągany przez wszystkie zdrowe maluchy. Dziecko na naukę korzystania z nocnika ma dużo czasu.

- Czas autonomii w rozwoju, czyli wiek dwa-trzy lata według Eriksona, to okres, kiedy dziecko chce mieć wpływ na siebie i otaczający świat. Kształtuje się wtedy zarówno autonomia ciała, jak i poczucie niezależności. Dziecko w tym czasie dokładnie wie, czego chce i kiedy ma to nastąpić. To równocześnie często moment, kiedy może pojawić się również chęć podjęcia się prób nocnikowania - mówi Marta Jagodzińska, psycholog, certyfikowany psychoterapeuta i doradca systemowy Centrum Wspierania Rozwoju i Rodziny Familion.

Oznaki, że dziecko jest już gotowe do porzucenia pieluszki



Istnieje szereg znaków, które świadczą o tym, że dziecko może być już gotowe na odpieluchowanie.

- Takie dziecko odznacza się większą pojemnością pęcherza - przerwy pomiędzy pełną pieluszką są większe. Sygnalizuje, że zapełniło pieluszkę, odczuwa w związku z tym dyskomfort (dziecko szybciej odczuwa dyskomfort w pieluchach, które nie dają poczucia suchości, np. w pieluchach wielorazowych). Dba o intymność wypróżnienia, prosi o zmianę pieluchy. W tym czasie dziecko daje rodzicowi szereg sygnałów - może interesować się czynnościami fizjologicznymi rodzica, ciekawią je akcesoria związane z toaletą. Nie bez znaczenia jest tu również rozwój fizyczny dziecka - czyli możliwość stabilnego siadania, wstawania i trzymania równowagi. Ponad wszystko jednak gotowość można poznać po tym, że zainicjowana przez rodzica próba jest przez malucha podejmowana z otwartością. Dziecko wykonuje proponowane przez rodzica czynności: siada na nocnik samo, bez zmuszania, zdejmuje pieluszkę, chce korzystać z toalety - wyjaśnia Marta Jagodzińska.
Uczula również, że przez zmuszanie dziecka do korzystania z nocnika można je skrzywdzić zarówno psychicznie, jak i fizycznie.

- Dużą szkodą dla procesu tworzenia się autonomii jest zmuszanie dziecka do siadania na nocniku, oprócz możliwych krzywd psychologicznych, związanych z naruszaniem integralności, istnieje również ryzyko wyrządzenia szkód fizjologicznych, związanych z nieodpowiednio rozłożonym napięciem w strefie dna miednicy, której konsekwencje można odczuwać w dorosłości.
Niektóre dzieci nie chcą korzystać z nocnika, ale sprawdza się u nich nakładka na sedes.
Niektóre dzieci nie chcą korzystać z nocnika, ale sprawdza się u nich nakładka na sedes. fot. 123rf.com

Sprawdzone sposoby na rozpoczęcie przygody z nocnikiem



Przed przystąpieniem do prób odpieluchowania dziecka można z maluchem wcześniej oglądać i czytać książeczki o nocnikowaniu. Jednak taka aktywność powinna być jedynie dodatkiem do codzienności, a nie tematem dni i tygodni.

- Samodzielność w wydalaniu to ważny aspekt życia człowieka, jednak nie stanowi dla niego centrum życia. Warto więc w taki sposób traktować tę czynność - podkreśla Marta Jagodzińska.
Jak przekonuje, najlepsze rady, jakie może usłyszeć rodzic, którego dziecko znajduje się u progu samodzielności w toalecie, to:
  • poczekaj, aż będzie gotowe i wykaże zainteresowanie tym obszarem;
  • bądź uważna/uważny na sygnały gotowości;
  • bądź delikatna/delikatny i uszanuj obawy dziecka;
  • wycofaj się, odczekaj, gdy widzisz brak gotowości u dziecka.

Pozwólmy również dziecku patrzeć, jak my sami korzystamy z toalety. Tłumaczmy, co robimy i do czego służy toaleta. Być może nasz maluch będzie wolał korzystać z nakładki na sedes. Pozwólmy mu na zabawę z nocnikiem i zachęcajmy, żeby miś czy inne zabawki z niego korzystały.

Zobacz też: Brudzą, hałasują, irytują. Jakich dziecięcych zabawek najbardziej nie lubią rodzice?

Pozwólmy dziecku na zabawę z nocnikiem, zachęcajmy, żeby miś czy lalka również z niego korzystali. Nauka korzystania z nocnika może być przyjemna.
Pozwólmy dziecku na zabawę z nocnikiem, zachęcajmy, żeby miś czy lalka również z niego korzystali. Nauka korzystania z nocnika może być przyjemna. fot. 123rf.com

Dziecko straciło zainteresowanie nocnikiem



Wielu rodziców skarży się, że ich pociecha już przejawiała zainteresowanie nocnikiem, chętnie na niego przez krótki okres siadała i załatwiała swoją potrzebę, jednak po pewnym czasie straciła zainteresowanie i nie chce podejmować dalszych prób odpieluchowania. Czy to stanowi powód do zmartwień?

- Odpieluchowanie to proces, a każdy proces charakteryzuje się progresem i regresem. Czasem za jednym krokiem w przód idą dwa w tył. Odpieluchowanie odbywa się równolegle z pozostałymi zmianami rozwojowymi w życiu dziecka. Może się więc zdarzyć, że regres pojawia się ze względu na ukierunkowanie zasobów rozwojowych dziecka w stronę innej, aktualnej i bardzo ważnej potrzeby. Pozwolenie dziecku na krok w tył ułatwi rodzinie odbywanie tej drogi. Rodzic może na chwilę zostawić temat nocnika i powrócić do niego za kilka tygodni - mówi Marta Jagodzińska. I dodaje:
- Warto wspomnieć również o tym, że odpieluchowanie dzienne nie musi oznaczać odpieluchowania nocnego, którego warunkiem jest wytwarzanie przez przysadkę wazopresyny. Moment produkcji hormonu jest warunkowany dojrzałością układu hormonalnego. Istotnym elementem nocnego odpieluchowania jest również pojemność pęcherza moczowego, która pojawia się wraz z dojrzałością układu moczowego.
Nie denerwujmy się, jeśli nasze dziecko straciło zainteresowanie nocnikiem. Odpieluchowanie to proces, a każdy proces oznacza i progres, i regres. Po jednym kroku w przód mogą nastąpić dwa kroki w tył.
Nie denerwujmy się, jeśli nasze dziecko straciło zainteresowanie nocnikiem. Odpieluchowanie to proces, a każdy proces oznacza i progres, i regres. Po jednym kroku w przód mogą nastąpić dwa kroki w tył. fot. 123rf.com
Rodzice także powinni się odpowiednio nastawić na wyzwanie, jakim jest porzucenie pieluszki przez dziecko. Będzie to od nich wymagać wiele wysiłku i cierpliwości, powinni być świadomi tego, że ten proces może dość długo trwać. Stworzenie atmosfery akceptacji jest niezbędne, trzeba się nastawić na to, że dziecku będą przytrafiać się wpadki, niejednokrotnie może w zabawie się zapomnieć. Najważniejsze, żeby się nie denerwować i absolutnie na malucha nie złościć, tylko go wspierać.

Opinie (47) 5 zablokowanych

Wszystkie opinie

  • nie spodziewalem sie ze zobacze takie rzeczy na stronie glownej trojmiasto.pl...

    • 21 3

  • Anetko poczytaj ,myślę ,że Twój synuś jeszcze jest zbyt mały ale może jakaś chociaż mała część tych informacji się przyda (4)

    • 6 0

    • (3)

      Dziękuję Ciociu Halinko! Na pewno się przyda. Co słychać u Was? Jerzy dalej pije?

      • 12 2

      • Halinko i Anetko (2)

        z tej strony Babcia Jadzia, jak tam u Was kochane? U nas juz po żniwach, Marian mówi, że w tym roku zabierze mnie na festyn do miasta na koniec wakacji, także Was odwiedze, buziaki

        • 1 0

        • Jadzia snów mnie nie słuchasz (1)

          Jadzia, zabiore Cie, ale nie w tym roku tylko w następnym jak się pandemia skończy. Kiedy Ty zaczniesz mnie słuchać a nie na kiwaka brać ?

          • 0 0

          • Dziadku Ty znowu dokuczasz babci Jadzi!

            • 0 0

  • (1)

    Powinno się rządzacym naszym miastem dać szklany przezroczysty nocnik żeby mogli zobaczyć co narobili.

    • 12 3

    • Trzeba ludziom na wsi pokazać co Pis zrobił dla nich przez całe swoje rządy pomimo obietnic

      wtedy Pisuarze nocnik będzie pusty .

      • 1 0

  • (4)

    Pewnie, ze trudne skoro dzieciak na zdjeciu ma sie zalatwiac w ubraniu

    • 7 3

    • co kręci cie dziecinna goła pupka (1)

      • 0 5

      • Dziecinna czy dziecięca? To chyba różnica!

        • 0 1

    • (1)

      A ty też do opcji załatwiania sie w kibelku zdejmujesz nawet bluzkę?

      • 2 0

      • Moje dziecię musi się cały rozebrwć bo inaczej na sedes nie usiądzie.

        • 0 0

  • Opinia wyróżniona

    Teoria swoje, a życie swoje (3)

    Wszystko ładnie, pięknie. Czekamy aż dziecko będzie gotowe i samo zechce korzystać z nocnika. Rodzic powinien być wyrozumiały i obserwować, czekać na subtelne znaki. Wszysyko kończy się, gdy dziecko ma iść do przedszkola. Dostajesz informację, że ma być odpieluchowane, bo tam wyrozumiałości dla potrzeb dziecka nie ma....

    • 21 4

    • Jest ogromna wyrozumiałość, ale bez przesady. (1)

      Trzylatek to duże dziecko, powinno informować o potrzebie skorzystania z toalety. Oczywiście, wpadki się zdarzają - maluch nie zdąży, ubrudzi się, dlatego powinien mieć na półce w szatni siatkę z dodatkową parą spodni, majtki i koszulkę.

      • 1 3

      • Jaki trzylatek ?

        Jak dziecko urodziło się pod koniec grudnia to ma trochę ponad 2.5 roku idąc do przedszkola a to różnica. Poza tym moje dzieci bardzo różnie podchodziły do tych spraw jedno szybciej drugie wolniej , nie ma co zmuszać i panikować bo będzie tylko gorzej.

        • 6 5

    • Cieszą mnie te słowa. Mam nadzieję, że tak właśnie będzie:)

      • 0 0

  • mozna od wewnętrznej strony pampersa w samym kroku 1 kropelką kleju biurowego nakleić

    papierowego wyciętego z e starej książki pieska lub kotka i powiedzieć dziecku , tu stoi nocniczek a ty nie nasiusiaj na pieska czy kotka , trzeba wyczuć do jakiego zwierzątka dziecko czuje największy sentyment

    • 2 6

  • Strasznie słaby tekst (8)

    Pisany chyba przez osobę, która ma z tematem zle doświadczenia. Dwoje swoich dzieci sadzałam na nocnik od 8 miesiąca życia, siadałam obok nich na podlodze, czytaliśmy, bawiliśmy się, tak długo aż coś się tam pojawiło. Żadne nie płakało i nienpprtestowalo, bo się nimi zajmowalismy. I tak kilka razy dziennie. Nocnik wymaga niestety czasu i poswiecenia. I w tym problem.

    • 6 28

    • Każde dziecko jest inne i nie zawsze u kogoś sprawdza się to, co sprawdziło się u mnie.

      • 5 1

    • Moje na nocnik wogole nie chcialo

      A zaczęły się problemy jak był taki co to melodie grał gdy było siku. Trauma murowana i problem. Potem tylko nauka na sedesie pozostała ale się udało

      • 1 1

    • To miałaś wyjątkowo muliste dzieci (1)

      Moja ekipa w życiu nie była w stanie usiedzieć w jednym miejscu dłużej niż 30 sekund.

      • 10 1

      • Zgadzam się w 100%

        Są takie dzieci co w tym wieku dadzą się nie tylko posadzić na nocnik ale i wszystko inne co tam się zechce. Duża cześć dzieci jest na to zbyt ruchliwa, a część zbyt inteligentna. Moje dziecko nigdy ślepo nie wykonywało poleceń :p

        • 0 0

    • Ja swoje sadzałam już od powrotu ze szpitala położniczego

      • 15 0

    • No gratulacje (1)

      Serio... ośmiomiesięczne dziecko sadzać na nocnik. No gratulacje. Dziecko wtedy jeszcze nie panuje nad pęcherzem i powinno się skupić na innych aspektach rozwojowych.

      • 7 2

      • Siedziało i siedziało aż odgniotów dostało

        • 1 0

    • U mnie to samo. Dwójka dzieci, oba sadzone od ok 8 miesiąca, z córką szło gorzej, ale syn skumał od razu. Teraz ma 9 m-cy i kupę do pieluchy zrobił może ze 2 razy w ciągu miesiąca. Jak nie ma ochoty to się wygina do tyłu i nie zmuszam. Oglądamy w tym czasie wszystko co mam pod ręką (np. Suszarkę do włosów, grzebienie). Oboje dzieci nosiło tetrę.

      • 0 0

  • (1)

    Proponuję całe życie w pampersie chodzić, zrezygnować też ze sznurowadeł, krojenia chleba, sera i wędliny, nosić również kask i maskę, przez całą dobę.

    • 6 8

    • Zapomniałeś o folii bąbelkowej

      • 2 0

  • Opinia wyróżniona

    bardzo mądry artykuł (1)

    Każde dziecko jest inne.
    Moja córka była całkowicie gotowa na nocnik już jak miała niecałe 2 latka, a syn rzucił pieluchy jak miał przeszło 4 latka. Kupkę to owszem robił do nocnika, ale na siusiu zawsze było szkoda czasu. W końcu zdecydował pewnego dnia sam, żeby mu nie zakładać pieluchy.

    • 8 6

    • 4 lata i w pieluszce

      Straszne. 4 lata... paluchem cie nie wytykali?

      • 0 5

  • wszystko zależy od dziecka (1)

    Córka jedna na 13 miesięcy odpieluchowana druga ta sama metoda na 2 latka

    • 3 3

    • patologia

      • 0 3

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Forum

Ogłoszenia polecane

Wydarzenia

Wystawa Pająków
Wystawa Pająków
pokaz
maj 28-31.12
g. 10:00 - 20:00
Gdańsk, ARANEUS
Zabawa malarska w Malorcie
Zabawa malarska w Malorcie
warsztaty
wrz 20-17.12
Gdynia, Halo Kultura
Trening uważności
Trening uważności
warsztaty
wrz 22-10.11
g. 16:00
Gdańsk, Mindfulness dla dzieci

Najczęściej czytane