• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport
Skopiowano

Dokuczliwe bóle wzrostowe u dzieci

Ilona Raczyńska
14 stycznia 2016 (artykuł sprzed 6 lat) 
Bóle wzrostowe u dzieci pojawiają się zazwyczaj wieczorem lub w nocy, z różną częstotliwością i różnym stopniem nasilenia. Mogą trwać od kilku do kilkudziesięciu minut. Bóle wzrostowe u dzieci pojawiają się zazwyczaj wieczorem lub w nocy, z różną częstotliwością i różnym stopniem nasilenia. Mogą trwać od kilku do kilkudziesięciu minut.

Twoje kilkuletnie dziecko po aktywnym dniu w przedszkolu lub szkole nagle płacze i skarży się na nieprzyjemny, ciągnący ból pod kolanami, w łydkach czy udach? Prawdopodobnie doskwierają mu bóle wzrostowe. Sprawdziliśmy, czy są groźne, kiedy występują i jak z nimi walczyć



Jak pomagasz dziecku gdy ma bóle wzrostowe?

Dokuczliwe bóle mięśni i ścięgien występują u dzieci od 3 do 12 roku życia. Objawiają się nieprzyjemnym i dla maluchów bardzo uciążliwym, ale niegroźnym uczuciem bólu.

Te młodzieńcze dolegliwości pojawiają się zazwyczaj wieczorem lub nocy, z różną częstotliwością i różnym stopniem nasilenia. Mogą trwać od kilku do kilkudziesięciu minut.

- Bóle te najczęściej mają charakter obustronny, zwykle obejmując uda, doły podkolanowe, podudzia (przednia krawędź piszczeli, łydki) - mówi Maria Pielaszkiewicz, pediatra z Domu Medycznego "Kołobrzeska".
Przyczyny nieznane

Bóle wzrostowe towarzyszą dzieciom we wszystkich fazach skokowego wzrostu. I choć ta dolegliwość znana jest w medycynie od lat, to mimo licznych badań przyczyna jej powstawania wciąż nie jest do końca wyjaśniona.

- Wbrew nazwie najpewniej owe bóle wcale nie wynikają ze wzrostu organizmu. W badaniach nie wykazano również, aby bóle wzrostowe występowały częściej lub były bardziej nasilone w okresach szybkiego wzrostu dzieci - mówi Michał Borys, ortopeda z Rehasport Clinic. - Obecnie za najbardziej prawdopodobną przyczynę uznaje się przemęczenie mięśni po dniu wypełnionym różnego rodzaju aktywnościami fizycznymi. Inne teorie uwzględniają również wady postawy, zaburzenia ukrwienia kończyn, a nawet zaburzenia natury psychicznej.
Ponieważ przyczyna tej dolegliwości nie jest znana, nie można jej w żaden sposób zapobiegać. Pojawia się też w różnym stopniu nasilenia, albo nie jest wcale odczuwalna.

- Najczęściej tego rodzaju bóle występują u dzieci z tzw. niskim progiem bólu - dodaje Maria Pielaszkiewicz.
Jak łagodzić?

Na szczęście ta dokuczliwa przypadłość dość szybko ustępuje dzięki prostym, domowym metodom. Do jej załagodzenia zazwyczaj wystarczy delikatny masaż, głaskanie, ciepłe okłady, ćwiczenia rozciągające, a w ostateczności dostępne bez recepty łagodne środki przeciwbólowe.

Znajdź rehabilitanta w katalogu Trojmiasto.pl

- Złagodzić ból można także rozmasowaniem bolącej okolicy z ewentualnym zastosowaniem maści rozgrzewającej, choć najczęściej wystarczy sam masaż rodzica - dodaje Marian Romanowski, lekarz rehabilitacji medycznej, Koordynator Rehabilitacji Swissmed PSM.
Kiedy do lekarza?

Nie należy jednak bagatelizować sytuacji, w której dzieci skarżą się na ból kończyn dolnych. Jeśli jest on naprawdę uciążliwy, zawsze warto zasięgnąć porady specjalisty.

- Niepokojące mogą być bóle stałe, nieustępujące po odpoczynku, bóle stawowe, bóle po urazie oraz inne towarzyszące im dolegliwości, takie jak: miejscowy obrzęk, zaczerwienienie skóry, tkliwość, utykanie, oraz objawy ogólne, jak np. gorączka, wysypka, utrata apetytu czy osłabienie - wylicza Michał Borys.
Ponadto należy pamiętać, że ze względu na dużą aktywność ruchową dzieci bólom wzrostowym mogą towarzyszyć także bóle przeciążeniowe.

- To częste zjawisko, że dziecko po intensywnej aktywności ruchowej wieczorem skarży się na bóle nóg, szczególnie w okolicy kolan lub kostek. Jeżeli jest to w okresie skoku wzrostu, to należy zakładać, że świeżo tworząca się kość nie utrzymała obciążenia i doszło w niej do mikrourazów, które wymagają wzmożonych procesów gojenia i tym samym dziecko odczuwa większy ból, niż przy samych bólach wzrostowych - wyjaśnia Marian Romanowski. - Dlatego warto w okresie skoku wzrostu nadzorować aktywność ruchową dzieci, żeby oszczędzić im zbędnych cierpień.
Pamiętajmy również, że bóle kończyn mogą świadczyć także o poważnych chorobach zapalnych czy rozrostowych u dzieci. Dlatego w niepokojącej sytuacji należy poradzić się pediatry, który zbada dziecko i zleci ewentualne badania dodatkowe.

Miejsca

Opinie (10) 1 zablokowana

  • Zwróćcie uwagę także na bóle kolan zwiazane z niewłaściwym załączaniem mięśni.

    Gdy podczas wstawania, czwórgłowy załączy się pierwszy przed dwugłowym pojawia się ból kolana pod rzepką.
    Chodzi o to aby przed pracą czwórgłowego , dwugłowy wytworzył wstępne napięcie i zrównoważył kolano.
    To także dzieje się w okolicach dużej intensywności wzrostu, kiedy prócz kości rozciągają się mięśnie i gubią proporcje tonusu.

    • 6 1

  • A jesli bóle występuja później?

    Moje dziecko ostatnio zaczelo narzekac, ma 14 lat i pomyslalam, ze to wlasnie moze ze wzgledu na to, ze rośnie. Ale moze nie powinnam tego bagatelizowac? Choc z drugiej str ze wszystkim mamy biegać do lekarza?

    • 4 1

  • Jako dziecko cierpiałam na bóle wzrostowe.

    Jako dziecko cierpiałam na bóle wzrostowe. Rodzice i dziadkowie mówili, że już jako niemowlak łapałam się za kolanka i płakałam, nie umiejąc powiedzieć, co mnie boli. Z wiekiem bóle nasiliły się. Czasem masaż czy rozgrzewanie nie pomagały. Pamiętam, że jako kilkunastolatka miałam dwukrotnie serie zastrzyków przeciwbólowych (2 x po 10 czy 14 zastrzyków). Ostatecznie wyrosłam z tego.

    • 3 2

  • Miałam bóle wzrostowe. U mnie akurat wybrały sobie kości nóg - potworne bóle ud i kolan na porządku dziennym. Do tego w wieku 10-11lat - częste krwotoki z nosa.
    Było, minęło, dzisiaj jestem zdrową dwudziestoczterolatką ;)

    • 5 2

  • warto sprawdzić

    Bóle kości mogą mieć błahą przyczynę lub też bardzo poważną... Jeśli się utrzymują należy zrobić również badania krwi...w mojej rodzinie zdarzyła się tragedia-rak kości. Zaczęło się od bólów kości uda...nie należy aplikować Ale...

    • 4 1

  • Często ból kończyn mówi o niedoborze witaminy D w organizmie.

    • 3 2

  • bóle wrostowe

    Córka miała bóle wzrostowe jak poszła do przedszkola. Miała 3 latka. Zamarzało się że plakala nawet 3 razy w ciągu nocy. I tak bylo noc w noc. Bolące miejsca były cieple, jakby rozpalone. Leki przeciwbólowe nie pomagały. Pediatra kazał podawać magnez u wit D. Skierował na badania szczegółowe do szpitala które niczego nie wykazały. Ostatecznie po ok pól roku bóle minęły. Pojawiały się sporadycznie, głównie przy osłabieniu. I od kilku miesięcy nawet przy chorobie nie skarży się że nóżki bolą.

    • 2 1

  • Aaa już rozumiem

    całe dzieciństwo cierpiałam a rodzice mówili że to zmianę pogody

    • 2 2

  • Czujna

    Najgłupsze opinie lekarzy, które słyszą rodzice: jak rośnie to musi boleć"!!!!!!!! Średniowiecze lekarskie!!!!!Nie dawajcie się zbyć takimi głupimi opiniami pediatrów......

    • 0 0

  • witamina d

    Ja tez myslalam, ze trojka moich dzieci ma bole wzrostowe, ale po podawaniu duzych dawek witaminy D wszystko ustapilo. W wakacje jakos nic ich nie bolalo, tylko od wrzesnia sie zaczelo.

    • 1 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Forum

Wydarzenia

Przeprowadzki - wystawa rodzinna (przedłużona do 31.01.2023)

wystawa

Live z Położną

spotkanie, konsultacje

Lekcje Sztuki

wykład / prezentacja, wystawa, warsztaty

Najczęściej czytane