• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Dzieci i rodzice przy książce

Na warsztatach czytelniczych "a JA czytam" rodzice dowiedzą się jakie książki czytać dzieciom.



Mała Maja po warsztatach opowiada tacie, kolegom i koleżankom z przedszkola czego się nauczyła i co widziała. Razem z kilkanaściorgiem innych dzieci w wieku przedszkolnym i ich rodzicami, przychodzi na warsztaty czytelnicze do Cafe Fikcji.



Sobota, piękna pogoda, a jednak wnętrze księgarni we Wrzeszczu zobacz na mapie Gdańska pęka w szwach. Rodzice (tym razem spotkaliśmy same mamy, ale w poprzednich spotkaniach brało udział też kilku tatusiów) szukają ostatnich wolnych miejsc siedzących. Zaraz wykład zacznie dr Małgorzata Cackowska, z Instytutu Pedagogiki Uniwersytetu Gdańskiego. Dzieci są już w salce obok, w której będą się bawić i słuchać jak Agnieszka Sikora czyta książkę "Igor i lalki". Podczas zabawy dojdą do wniosku, że chłopcy i dziewczynki w sumie bardzo się od siebie nie różnią. Bo przecież chłopiec też może nosić długie włosy ("A mój tata ma długie włosy! - zauważa jedno z dzieci) a dziewczynki mogą chodzić w spodniach.

W tym czasie ich mamy słuchają jak dr Cackowska opowiada o stereotypowym i niestereotypowym przedstawianiu dziewcząt i chłopców w literaturze dziecięcej. Na przykładach konkretnych książek pokazuje, jak można ułatwić dzieciom myślenie o sobie jako o osobie twórczej i aktywnej bez znaczenia czy jest chłopcem czy dziewczynką. Okazuje się, że wszędzie czekają na rodziców pułapki. Choćby z pozoru niewinne kolorowanki, które można kupić w kiosku za parę złotych. Kolorowanka o zawodach pokazuje jasno: dziewczynki bawią się, więc: prasują, gotują, sprzątają, ale chłopcy bawią się zupełnie inaczej: grają w piłkę czy składają samolot. Nie wiem jak wy, ale ja znam ciekawsze zabawy, niż prasowanie. Dr Małgorzata Cackowska podkreśla, że jeśli dziecko od małego jest bombardowane obrazami, na których dziewczynka jest elementem statycznym, a jedynie chłopiec jest pokazywany w sytuacjach dynamicznych i twórczych, zacznie wierzyć, że tak jest. - Naszą rolą jest zmotywować dzieci, żeby w dorosłym życiu nie myślały stereotypowo o sobie i innych - tłumaczy.

Projekt "A JA czytam" to cykl spotkań dla rodziców z dziećmi zorganizowany przez fundację Miejsce dla Kultury. Zajęcia odbywają się średnio raz w miesiącu w księgarnio-kawiarni Cafe Fikcja, we Wrzeszczu. Wstęp jest bezpłatny, ale na zajęcia obowiązują zapisy.

Opinie (9)

  • Kobiety do kopalni i hut

    Mężczyźni do przedszkoli i żłobków

    • 5 4

  • "Dr Małgorzata Cackowska podkreśla, że jeśli dziecko od małego jest bombardowane obrazami, na których dziewczynka jest elementem statycznym, a jedynie chłopiec jest pokazywany w sytuacjach dynamicznych i twórczych, zacznie wierzyć" Jakie to smutne musi być. A najgorzej jak rodzice plotą chłopcu warkoczyki, albo robią loka z kokardą. Statyczna dziewczynka i dynamiczny chłopiec. W łóżku. Klęska.

    • 3 4

  • czytam, bo lubię

    Ale obserwuję że coraz mniej rodzicow to robi. Wysylaja dzieci na hiszpanski jeszcze w przedszkolu, a okaże się ze dziecko nie bedzie potrafilo przeczytac tekstu ze zrozumieniem..

    • 4 0

  • jakie dzieci typowa rodzina to jeden egoista i rodzice, którzy uważają się przy nim

    za zapracowanych po pachy

    • 4 4

  • a ja czytałem (1)

    dziecku bez chodzenia do cafe fikcji.Teraz gdy jest troche starszy sam z siebie zaczyna pisać opowiadania.

    • 0 2

    • ważne, że się czyta, można też iść do biblioteki, tam też czasami się odbywają podobne zajęcia

      • 0 0

  • "Igor i lalki" - koszmarna książka (2)

    Po "Igora i lalki" sięgnęłam, kiedy okazało się, że tytułowy Igor to kolega Nusi (znanej i lubianej w naszym domu). Jednak treść mocno rozczarowuje - czasem tekst jest wręcz toporny. Najgorszym dla mnie momentem jest chwila, gdy dziewczynki bawią się lalkami uśmiercając je, a potem lalki ożywają i rodzą jakieś mrożonki! Plus za walkę ze stereotypami w tej książce, ale ogólnie nie polecam. Czy ktoś zna i ma inne zdanie?

    • 2 0

    • Zgadzam sie z Toba.

      Ta ksiazeczka jest dla mnie absurdalna.To usmiercanie lalek....Tekst bez ladu i skladu. Rozumiem,ze prosty jezyk trafia do dzieci,ale bez przesady.Jak wiec mozna na warszatach czytelniczych rozmawiac o wychowawczych walorach "Igora i lalek"?

      • 0 0

    • uwielbiamy Igora

      Igor i lalki to jak dla mnie rewelacyjna ksiazka pomagajaca dziecku zerwac ze stereotypami i bezsensownym wtloczeniem w model tego co "dziewczynskie" i "chlopczynskie". Razem z synem jestesmy wielkimi fanami tej ksiazki!

      • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Forum

Ogłoszenia polecane

Wydarzenia

Przeprowadzki - wystawa rodzinna
wystawa
kwi 30-31.10
g. 10:00
Gdynia, Muzeum Emigracji
Wstęp wolny
Lekcje Sztuki dla grup szkolnych
wykład / prezentacja, wystawa, warsztaty
maj 6-24.06
g. 10:00 - 15:00
Gdańsk, Łaźnia 2
Wstęp wolny
FUN RUN Zbiornik Kolorowy
gra miejska, zajęcia rekreacyjne, impreza na orientację
maj 13-22
Gdańsk Zbiornik Kolorowy
15 - 21 zł