• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport
Skopiowano

Dzieci z Gdańska czekają na nowy dom. Kto może założyć rodzinę zastępczą?

Dominika Majewska
2 marca 2017 (artykuł sprzed 5 lat) 
Opinie (22)
Gdański MOPR zachęca do tworzenia rodzin zastępczych. Gdański MOPR zachęca do tworzenia rodzin zastępczych.

Kilkudziesięciu młodych podopiecznych domów dziecka i placówek opiekuńczo-wychowawczych już teraz mogłoby wychowywać się w bardziej sprzyjających warunkach. Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie zachęca do tworzenia rodzin zastępczych i rodzinnych domów dziecka. - To najlepsza forma wsparcia, gdy zawodzi rodzina biologiczna - twierdzą pracownicy MOPR z Gdańska.



Czy zdecydowałbyś się na utworzenie rodziny zastępczej?

"Podziel się domem" - pod takim hasłem Gdański MOPR będzie przekonywał do zakładania rodzin zastępczych. Kampanię wspiera Sylwia Gruchała, znana florecistka.

Obecnie w rodzinach zastępczych przebywa w Gdańsku 599 dzieci - na taką formę pomocy potrzebującym dzieciom i nastolatkom zdecydowało się do tej pory 368 rodzin. Na tym jednak nie kończy się zapotrzebowanie na pieczę zastępczą.

Jak poinformował gdański MOPR, kilkadziesiąt dzieci kwalifikuje się do wychowywania poza zinstytucjonalizowanymi placówkami opiekuńczo-wychowawczymi i czeka na możliwość dorastania w bardziej rodzinnej atmosferze.

"Bycie rodzicem jest czymś najpiękniejszym"


- Apelujemy do gdańszczan, którzy mają odwagę podzielić się swoim wartościowym życiem, o otwarcie swojego domu dla potrzebujących maluchów - mówi Piotr Kowalczuk, zastępca prezydenta Gdańska ds. polityki społecznej. - Bycie rodzicem jest czymś najpiękniejszym. To wielki dar i bogactwo. Podziel się domem, daj szansę dzieciom na szczęście, by mogły je dzielić dalej z innymi.
Z danych MOPR wynika, że najczęściej na utworzenie rodziny zastępczej decydują się osoby spokrewnione z dziećmi. W samym Gdańsku jest 228 takich rodzin. Poza tą formą opieki zastępczej w mieście funkcjonują jeszcze 94 rodziny zastępcze niespokrewnione, 17 rodzin zawodowych zwykłych, 9 zawodowych o charakterze pogotowia rodzinnego i 5 zawodowych specjalistycznych. Do tego dochodzi jeszcze 15 rodzinnych domów dziecka.

Jak przyznaje Sylwia Ressel z Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Gdańsku, podjęciu decyzji o założeniu rodziny zastępczej często towarzyszą wątpliwości. - Najczęściej kandydaci na rodziny zastępcze obawiają się, że nie poradzą sobie z opieką nad dzieckiem z bagażem doświadczeń. Jesteśmy od tego, żeby pomóc takim osobom i przekonać je, że stworzenie nowego domu dla takiego dziecka jest nie tylko możliwe, potrzebne, ale i przynosi mnóstwo satysfakcji. Nie bójmy się tego - zachęca.

Co trzeba zrobić, żeby założyć rodzinę zastępczą?

Nie każdy może ubiegać się o założenie rodziny zastępczej czy rodzinnego domu dziecka - zanim zapadnie decyzja o przyznaniu takich uprawnień i nowego statusu, małżeństwo lub pojedyncza osoba muszą spełnić szereg wymogów. Jakich?
  • dają rękojmię należytego sprawowania pieczy zastępczej,
  • nie są i nie byli pozbawieni władzy rodzicielskiej oraz władza rodzicielska nie jest im ograniczona ani zawieszona,
  • wypełniają obowiązek alimentacyjny, jeśli taki obowiązek wynika wobec nich z tytułu egzekucyjnego,
  • nie są ograniczeni w zdolności do czynności prawnych,
  • są zdolni do sprawowania właściwej opieki nad dzieckiem, co zostało potwierdzone zaświadczeniem lekarza podstawowej opieki zdrowotnej oraz opinią psychologa o posiadaniu predyspozycji i motywacji do pełnienia funkcji rodziny zastępczej lub prowadzenia rodzinnego domu dziecka,
  • przebywają na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej,
  • zapewniają odpowiednie warunki, umożliwiające zaspokojenie indywidualnych potrzeb dziecka, w tym rozwoju emocjonalnego, fizycznego i społecznego, właściwej edukacji i rozwoju zainteresowań oraz wypoczynku i organizacji czasu wolnego,
  • w przypadku rodziny zastępczej niezawodowej co najmniej jedna osoba, tworząca tę rodzinę, musi posiadać stałe źródło dochodów


Na tym jednak nie koniec - w dalszej kolejności kandydaci są zobligowani do odbycia szkoleń, które łącznie mogą potrwać 20 tygodni i odbywają się pod okiem specjalistów.

- Zainteresowani założeniem zwykłej rodziny zastępczej, by uzyskać status, muszą przejść 12 - tygodniowe, bezpłatne szkolenie, przygotowujące do roli rodzica dla dziecka z bagażem doświadczeń. Kandydaci chcący założyć rodzinę zawodową lub rodzinny dom dziecka dodatkowo jeszcze 8 - tygodniowe szkolenie specjalistyczne, które pozwoli dobrze pełnić zadania. Zajęcia z trenerami mają charakter warsztatowy. Odbywają się w gdańskim MOPR. Dodajmy, że prowadzący zastępcze rodziny zawodowe i rodzinne domy dziecka otrzymują za swoją pracę wynagrodzenie - mówi Ressel.

Akcja promująca zakładanie rodzin zastępczych "Podziel się domem" będzie kontynuowana przez kilka kolejnych miesięcy. Planowana jest m.in. kampania plakatowa w komunikacji miejskiej.

Film promujący akcję "Podziel się domem" gdańskiego Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie (mat. archiwalny).

Dominika Majewska

Miejsca

Opinie (22) 1 zablokowana

  • rusza program melina plus więc mieszkania będą!

    • 10 15

  • Nie będzie nowych mieszkań dla dzieci czy innych gdańszczan (2)

    bo są juz porezerwowane dla beżowych. Adamowicz przecież zaprosił 300 emigrantów arabusów do Gdańska ,aby gdańszczanom zrobić wesoło ...

    • 20 15

    • Trzeba przecież Gdańszczan ubogacać kulturowo :) Tacy biedni jesteśmy i wiele tracimy bez śniadej kultury :)

      • 6 6

    • juz sie ciesze jak arabusy nam pokarzą którą reką sie najlepiej podcierać :)

      Prawej nigdy niepodaja na przywitanie nie bez powodu :)

      • 2 7

  • Jak pokazuja ostatnie lata to jest swietny biznes i mało kto to robi by pomagac dzieciom!!

    Były setki przypadków gdzie patologia tworzyła rodziny zastępcze by sie wzbogacić!!

    Najlepsze było to ze za PO odbierano bezglednie dzieci rodzicom z byle powodu tylko poto by oddac je w rece patologi i płacic im po 3-5tys miesiecznie!!!!
    Naszczescie teraz te dzieci wróciły do rodziców dzieki wywaleniu PO ze stołków a rodzice dostali pomoc społeczna!!

    • 9 34

  • Kto

    Cała wielka rodzina pis a Jarka stać na 15 dzieci i 10 kotów

    • 11 6

  • dobry biznes (2)

    Nasi znajomi maja swoje dzieci plus jedno jako rodzina zastępcza. Mówili, że na te "dodatkowe" dziecko dostają 3000 zł / mies plus 2000 zł / mies. za to, że matka rodziny nie pracuje tylko całkowicie oddaje sie opiece nad dziećmi. Super biznes. Do tego jeszcze 500+ się należy i na te dziecko.

    • 10 20

    • to dziecko a nie te dziecko

      • 5 4

    • na dzieciaczka wziętego do swojego domu w ramach rodziny zastępczej dostaje się maksymalnie tysiąc złotych. to kwota niewystarczająca na potrzeby codzienne dziecka. dlatego nie sądzę, że ktoś to robi dla pieniędzy. najpierw poczytaj trochę, a potem się wypowiadaj.

      • 1 0

  • Biznes (1)

    Zabrać rodzicom bo biedni, dać "rodzinie zastępczej" wraz z pieniędzmi. Tylko dziwne, że chorych dzieci jakoś nie zabierają. Bo na takie trzeba wydać kasę, a tak opękają byle czym. Tak czy owak nikt tu o dzieciach nie myśli, chodzi tylko o pieniądze!

    • 13 15

    • Jezu, co Ty wygadujesz.... Jak nie zabierają? Mnóstwo chorych i niepełnosprawnych dzieci jest w rodzinach zastępczych wychowywane... Rodzicom biologicznym zabierają częściej z przyczyn innych niż materialne. A na dzieciaczka dostaje się od 600 do 1000 zł, także nie są to pieniądze, które wystarczają na opiekę nad nim i odkładanie sobie na "nie wiadomo co"...

      • 1 0

  • rodzina zastępcza to cięzka praca, ale warto...:) :) (7)

    straszne bzdury tu są powypisywane. To nie jest biznes. nie są to ani 3tys, ani 2tys. na 1 dziecko w opiece zastępczej jest kilkaset zł. jak się opłaci przedszkole to niewiele zostaje... rodzin zastępczych jest za mało, a dzieci czekają i z każdym dniem maleją ich szanse na normalność...

    • 22 0

    • (6)

      Ty może dostajesz paręset złoty. Moi znajomi 5000 zł co miesiąc plus 1500 z programu 500+. Mało?? Wychowują wspaniałą nastolatkę, mądrą i bezproblemową.

      • 2 2

      • :] (2)

        Ale że jak? na jedno dziecko?? Kwoty są ustalone w ustawie: rodzina spokrewniona 600,- na jedno dziecko, rodzina niespokrewniona i zawodowa 1000,- na jedno dziecko. Do tego 500+. Pensja to 2000,-
        Więc te 5000,- (skoro jesteś tak dobrze zorientowana) to lekko z kosmosu, chyba że jest dwójka dzieci..wtedy plus minus się zgadza.. i świetnie, że dziewczyna jest mądra.. a czy bezproblemowa?? jak znam życie żaden nastolatek nie jest bezproblemowy, po prostu są problemy mniejsze i większe.. zawsze możesz się zgłosić ;) i też będziesz mieć 5000 za mądre i bezproblemowe dziecko :)

        • 7 1

        • Tak, wiem, że tyle dostają. Mają ją od ładnych paru lat. Nigdy nie narzekali żeby sprawiała im jakieś problemy. Zresztą jakby była taka problemowa to pewnie by sie nie zdecydowali na jeszcze na swoje dzieci. Nie wiem czemu oni mają aż tyle. Może te ileś tam lat temu było inaczej płacone i tak im zostało?

          Kiedyś sie już nad tym zastanawiałam czy by nie przygarnąć takiego dziecka czy nawet dwójki. Ale na razie moje własne to jeszcze maluchy. Ale jak pójdą do szkoły to kto wie. Ja ciągle jestem w domu, mąż ma dobrze płatną pracę, a w dużej chacie stoi jeszcze kilka wolnych pokoi ;p

          • 0 3

        • Wynagrodzenia

          2000 brutto niestety -pensja za pracę 24h/dobę

          • 3 0

      • Bzdura (2)

        W najlepszym wypadku dostaną 1200 zł na jedno dziecko z tytyłu niepełnosprawności. Wiec bzdur nie opowiadaj. Jak zazdrościsz pracy 24 h/dobę to zakładaj r.zastępczą. zobaczysz jak jest przyjemne wychowywać dzieci po traumach, zaburzone emocjonalnie bo rodzice sprzedawali je flaszkę wódki, molestowali ,głodzili i znęcali się nad nim. Czemu każdy kto tak ocenia r.zastępcze nie zgłosi się że jest chętny do pełnienia takiej funkcji? A ja wam powiem, bo łatwiej jest oceniać niż samemu spróbować.

        • 5 1

        • (1)

          Możecie gadać co chcecie. Wiem ile dostają ;p

          • 0 3

          • Biznes

            To idź do Pcpr lub mops w Gdańsku i zgłoś się że chętnie przyjmisz do swojego domu takie dzieci. Otwieraj swój własny biznes. Tylko nie zapomnij jeździć z tymi dziećmi do specjalistów, terapie, tłumacz się przed rodzicami dzieci w szkole, którzy mają do ciebie pretensje że dziecko które przyjałeś pod swój dach jest agresywne i ma zaburzenia emocjonalne i zachowania .bo niestety to wszystko co przeżyli w domu rodzinnym teraz żutuje na jego życie. A na deser dostaniesz rodziców biologicznych którzy na spotkanie przychodzą pod wpływem alkoholu i są bardzo agresywni

            • 0 0

  • nie wypisujcie głupot

    Generalnie wszystkim, którym wydaje się że to taki świetny interes proponuję osobiście się zgłosić do opieki i zarabiać te krocie. Po drugie jeśli jest się rodziną zastępczą niespokrewnioną to zwykle przebywa w rodzinie więcej niż jedno dziecko, często nawet więcej niż zakłada ustawa (czyli troje) ze względu np. na nie rozdzielanie rodzeństw. Kwota 2000,00 złotych może wydawać się niektórym oszałamiająca, ale przypomnę niektórym że opieka nad powierzonym dzieckiem nie trwa 8 godzin, lecz 24 więc odliczając nawet godziny snu, to na etat zostaje około 1000,00 (kto z Was na ochotnika pociągnie dwa etaty?). Odbieranie dzieci z powodu biedy to miejska legenda. To prawda że zwykle w rodzinach dzieciaków było biednie, ale podstawowym powodem do odbierania dzieci w PL jest alkohol i przemoc - często również seksualna. Kto z pieniaczy zajmie się wykorzystywanym seksualnie siedmiolatkiem, który moczy się w nocy i ma bardzo poważne problemy psychiczne? 1000,00 zł przekazywane na dziecko przez MOPR to w tym wypadku kropla w morzu potrzeb. Terminy z NFZ psychologów dziecięcych są co najmniej porażające, pozostaje więc pomoc drogą prywatną, zwykle b. kosztowną. Nieprawdą jest również, że nie przyjmowane są do pieczy zastępczej dzieci niepełnosprawne, wystarczy dobrze poszukać w sieci i trafimy na wspaniałe rodziny, które wychowują dzieci z upośledzeniami psychicznymi i fizycznymi. Przypadki nieprawidłowego sprawowania opieki zdarzają się i owszem, ale są one zwalczanym zjawiskiem marginalnym, niemniej niezwykle medialnym co dla wydawców różnej maści szmatławców przekłada się po prostu na zysk.

    • 43 0

  • (1)

    Te madrale ktore tak wszystko wiedza i maja takie pewne informacje nich sie podpisza chociaz,a nie pisza pirdoly nie maja odwagi sie podpisac .

    • 0 0

    • Najlepij jest oceniac i wyliczac ile to ktos ma pieniedzy.ale zeby tak samemu zrobic cos dobrego to nie.i oczywiscie powolywanie sie na znajomych.ktos powiedzial,a ktos slyszal.zero konkretow.

      • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Forum

Ogłoszenia polecane

Wydarzenia

Przeprowadzki - wystawa rodzinna

wystawa

Małe ABC - seans w planetarium

projekcje filmowe, pokaz

Poranki filmowe w GCF

projekcje filmowe