Alergia na roztocza. Jak sobie z nią radzić?

Alergia na roztocza to problem, który dotyka dziś ok. 6 mln Polaków, bardzo często dotyczy też dzieci.
Alergia na roztocza to problem, który dotyka dziś ok. 6 mln Polaków, bardzo często dotyczy też dzieci. fot. Juan Gaertner/123rf.com

Uczulenie na kurz, a konkretnie na roztocza kurzu domowego, to jedna z najczęstszych chorób alergicznych - problem ten może dotyczyć nawet 6 mln Polaków. O to, jakie są najczęstsze objawy tej choroby i jak możemy pozbyć się mikrobów z mieszkania, zapytaliśmy ekspertów.



Jak oceniasz porządek w swoim mieszkaniu?

jest idealny - bardzo o to dbam 24%
mam lekki rozgardiasz 38%
mam bałagan, ale staram się nad nim panować 31%
mam bałagan, nad którym już nie panuję 7%
zakończona Łącznie głosów: 210
Roztocza to w większości saprofityczne pajęczaki - znanych jest ok. 50 tys. gatunków. W alergologii znaczenie mają przede wszystkim odmiany żyjące w zamkniętych pomieszczeniach, czyli roztocza mieszkaniowe i spiżarniane. Żywią się one naskórkiem ludzkim i zwierzęcym, a ich rozwojowi sprzyjają m.in. temperatura otoczenia ok. 25 stopni C oraz wilgotność powietrza powyżej 60 proc. Roztocza kurzu domowego są jednym z najbardziej rozpowszechnionych źródeł alergenów całorocznych.


Jakie objawy daje alergia na roztocza?



Choroby wynikające z uczulenia na alergeny roztoczy to m.in.: przewlekły alergiczny nieżyt nosa, astma czy atopowe zapalenie skóry.

- W przypadku alergii na roztocza kurzu domowego pacjenci najczęściej swoje dolegliwości określają wspólnym terminem "katar". I tu spotykam się z pierwszym problemem w trakcie diagnostyki, bo dla wielu ludzi to słowo oznacza różne dolegliwości - mówi dr n. med. Jakub Łata, alergolog z poradni Medyczna Gdynia. - O ile w przypadku uczulenia na pyłki roślin objawy są bardziej charakterystyczne i "wyraźne" (typowa sezonowość objawów, wodnista wydzielina z nosa oraz jego świąd i zaczerwienienia, kichanie "salwami", a także charakterystyczne objawy ze strony spojówek), o tyle w przypadku alergii na roztocza kurzu dolegliwości są mniej typowe. Występują cały rok, ale z zaostrzeniem w okresie jesienno-zimowym. Są bardziej nasilone rano (szczególnie po wstaniu z łóżka). Czasem pacjent zauważa wprost związek pomiędzy narażeniem na kurz (np. podczas odkurzania, sprzątania, przebywania w określonych pomieszczeniach), a nasileniem objawów. Zazwyczaj dominuje blokada nosa, często połączona z uczuciem spływania wydzieliny po tylnej ścianie gardła, a to z kolei doprowadza do częstego chrząkania i pokasływania. Niejednokrotnie chorzy mają również typowe objawy astmy (napady kaszlu, świszczącego oddechu, duszności i obniżonej tolerancji wysiłku), a w przypadku zespołu atopowego zapalenia skóry alergeny roztoczy kurzu są jednym z istotnych czynników zaostrzających przebieg choroby.

Szkoła astmy w Szpitalu Polanki. Uczą, jak żyć z chorobą


Astma alergiczna, podobnie jak alergiczny nieżyt nosa, jest schorzeniem, które może być wywoływane przez ekspozycję na określone alergeny, takie jak pyłki traw, pyłki drzew lub roztocza kurzu domowego.
Astma alergiczna, podobnie jak alergiczny nieżyt nosa, jest schorzeniem, które może być wywoływane przez ekspozycję na określone alergeny, takie jak pyłki traw, pyłki drzew lub roztocza kurzu domowego. fot. Łukasz Unterschuetz/Trojmiasto.pl

Od leczenia objawowego do odczulania



Leczenie alergii na roztocza dostosowywane jest do dolegliwości, które zgłasza pacjent.

- Tak jak w innych alergiach, także w przypadku uczulenia na roztocza istnieją dwa główne sposoby leczenia: przyczynowe i objawowe - mówi dr Jakub Łata. - Z mojego punktu widzenia najważniejsze jest oczywiście leczenie przyczynowe: unikanie kontaktu z alergenem (co w przypadku alergii na roztocza kurzu domowego jest niezwykle trudne, nie zawsze możliwe oraz jest postępowaniem "uzupełniającym"), a przede wszystkim immunoterapia swoista. Oczywiście nie każdy pacjent może być odczulany - kwalifikacji do takiego leczenia powinien zawsze dokonać alergolog w oparciu o historię choroby i badania potwierdzające alergię. Niemniej jest to w zasadzie jedyna możliwość wyleczenia pacjenta z tej choroby lub przynajmniej uzyskania długoterminowej remisji objawów - wyjaśnia.
Jak dodaje, u pacjentów poddanych takiemu leczeniu ryzyko rozwoju astmy znacznie się zmniejsza. W leczeniu objawowym istnieje szeroka gama leków, które zmniejszają dolegliwości i poprawiają jakość życia pacjentów z alergią na roztocza.

- Lekami pierwszego wyboru są antyhistaminiki działające miejscowo (preparaty donosowe, na skórę, dospojówkowo) czy ogólnoustrojowo (tabletki, krople). W przypadku silniejszych objawów można dołączyć steroidy (w postaci kremów, maści, kropli do oczu czy nosa) czy w ostateczności w postaci tabletek lub iniekcji. Oczywiście istnieją także inne rodzaje leków, ale zawsze warto najpierw skontaktować się ze specjalistą i upewnić co do możliwości ich bezpiecznego stosowania. Bardzo ważnym etapem leczenia jest zminimalizowanie narażenia na alergen. Roztoczy nie da się wprawdzie całkowicie wyeliminować z otoczenia, ale można znacząco zredukować ich ilość w domu - przekonuje.

Profilaktyka przede wszystkim



Jak zostało wspomniane, roztocza żywią się naskórkiem ludzkim i zwierzęcym i najintensywniej rozwijają się w środowisku wilgotnym i ciepłym. Najczęstszymi miejscami bytowania roztoczy są łóżka, pościel, materace, dywany, zasłony, tapicerowane meble, pluszowe zabawki, książki, a zatem najwięcej ich występuje w naszych sypialniach, w których średnio spędzamy osiem godzin w ciągu doby.

Dlatego też duże znaczenie, po rozpoznaniu alergii na roztocza, ma wprowadzenie zasad profilaktyki.

Szczegółowe informacje na temat profilaktyki uczulenia na roztocza znajdziemy na stronie internetowej Polskiego Towarzystwa Alergologicznego

Stałe narażenie na alergeny roztoczy powoduje podtrzymywanie procesu zapalnego toczącego się w wielu narządach, a tym samym może być przyczyną nieskuteczności terapii. Dlatego też tak ważna jest profilaktyka, m.in. częste odkurzanie, wietrzenie pomieszczeń czy pranie kołder i pościeli.
Stałe narażenie na alergeny roztoczy powoduje podtrzymywanie procesu zapalnego toczącego się w wielu narządach, a tym samym może być przyczyną nieskuteczności terapii. Dlatego też tak ważna jest profilaktyka, m.in. częste odkurzanie, wietrzenie pomieszczeń czy pranie kołder i pościeli. fot. dolgachov/123rf.com

Walka z roztoczami trudna, ale nie niemożliwa



Wdrożenie opisanych powyżej zasad profilaktyki nie zawsze jest łatwe, czasem może okazać się wręcz niemożliwe.

- W mieszkaniu, które wynajmowaliśmy, wykładziny dywanowe były zamontowane na stałe w każdym z trzech pokojów - wspomina Alina, mama pięcioletniej Zuzi uczulonej na roztocza. - Jako że właściciel nie zgadzał się na ich zdemontowanie, musieliśmy się mocno napracować, aby zapewnić dziecku optymalnie bezpieczne warunki. Zainwestowaliśmy w odkurzacz ze specjalnym filtrem, raz w miesiącu specjalna firma prała wykładziny. Mając jednak na uwadze, że nie są to działania wystarczające, postanowiliśmy, kiedy tylko stało się to możliwe, zmienić mieszkanie.
Problematyczne może się również okazać pranie dużych rzeczy, jak kołdra, poduszka czy pluszowe zabawki. Nawet jeśli uda nam się upchać je do pralki, z wysuszeniem będzie już znacznie gorzej. Z pomocą przyjdą pralnie samoobsługowe, które oddają do dyspozycji klientów pralki oraz suszarki o różnej, nawet bardzo dużej pojemności.


Zanim jednak zdecydujemy się zrobić tam pranie, warto sprawdzić, czy wybrane przez nas miejsce jest przyjazne alergikom.

- Speed Queen Pralnie Samoobsługowe jako jedyne pralnie samoobsługowe w Trójmieście pozostawiają klientowi wybór dot. korzystania z detergentów, dlatego z naszych usług chętnie korzystają alergicy - mówi Marcin, właściciel pralni. - Klient może zakupić u nas profesjonalne środki piorące, ale może też przyjść ze swoim ulubionym proszkiem lub płynem do prania, często hipoalergicznym, wybielaczem, płynem do płukania lub lanoliną.
Dużą zaletą pralni samoobsługowych jest fakt, że to my sami kontrolujemy, co zostanie włożone do bębna.

- Klient, oddając swoje rzeczy do tradycyjnej pralni, często nie jest świadomy, że jego kołdry, pościele, koszule czy kurtki będą prane w jednym bębnie z rzeczami innych klientów. W pralni samoobsługowej korzysta tylko ze swojej pralki - podkreśla właściciel Speed Queen. - Największe z naszych pralek mają pojemność 20 kg, co umożliwia pranie rzeczy o dużych gabarytach, jak kołdry, koce (również wełniane), pokrowce na materace, zasłony czy największe pluszaki. A więc wszystko to, co uważane jest za siedlisko roztoczy.
Ceny zaczynają się od 18 zł "za pralkę".

Opinie (36) 4 zablokowane

  • Lowa

    Na pewno dobrze sprawdzą się zestawy z CocoBird - niedrogie, wyglądają wspaniale i do tego na pewno nie uczulają tak bardzo.

    • 0 0

  • Im bardziej sterylne otoczenie tym w efekcie więcej alergii. (2)

    Odkurzam od wielkiego dzwonu.
    I żadnej alergii nikt z rodzinki nie ma

    • 11 18

    • dobre geny

      tak jak cukrzycy - nie jem cukru od dziecka nienawidzę!!! ciastek, i innych słodkości a skąd u mnie cukrzyca zastanow sie co ty piszesz alergia na roztocza nie bierze się z nieposprzątanych pomieszczeń!!!!!!!

      • 0 0

    • fajnie, tyle że alergia nie bierze się z kontaktu z alergenem.

      • 6 1

  • Odczulanie - koniec refundacji ...dobra zmiana (1)

    Przykre jest to że szczepionka która kosztowała ok 6 zł teraz kosztuje minimum . 600 zł bo nie jest już refundowana. Według piśmiennictwa ok 20 000 dzieci i młodziezy pozbawiono dostępu do odczulania .

    Z tego co się orientuję wielu rodziców nie stać na to. Lata odczulania poszły w niwecz.
    Szkoda.

    • 11 1

    • odczulanie

      dostęp do odczulania bezpłatnego miały dzieci z większych miast a to dlatego że wiązało się to z koniecznością dowożenia dziecka do przychodni i spędzenia tam kilku godzin natomiast jeżeli ktoś mieszka z dala od przychodni prowadzącej odczulanie - zastrzyki jest to praktycznie niemożliwe, i tak pozostawało odczulanie płatne podjęzykowe kropelki to koszt ok 300 na 2 miesiące razy 5 lat oczywiście nierefundowane

      • 0 0

  • Zwykła ściema (5)

    Kiedyś nie było alergii podobnie jak dysortografii. Życie było normalne , bez unikania glutenu i klasówek. Wszyscy byli równi pomagali sobie. Alergia to reakcja na nadmierne chuchanie i dbanie , brak zahartowania.

    • 7 23

    • nie zgadzam się

      alegrie i astmy były zawsze tylko nie były dobrze zdiagnozowane moja babcia cierpiała na astmę ale nikt nie zdiagnozował o jakim podłożu pewnie alergicznym no ale takie były czasy moja córka powtórka alergia ale dzisiaj są testy można próbować ograniczyć reakcje alergiczne przez odczulanie i zmniejszyć ryzyko astmy

      • 1 0

    • do 1977

      Były,były alergie.Jestem tego żywym przykładem. Tyle,że nikt nie potrafił ich właściwie nazwać ech

      • 3 0

    • (1)

      dysortografia czy dysleksja nie ma nic wspólnego z wychowaniem. Po prostu dziecko będzie miało problemy i tyle. Nie bardzo da się coś na to poradzić. Jednakże najbardziej wkurzające jest gadanie ludzi, że to lenie. Przede wszystkim dyslektyk to osoba tylko z problemami z pisaniem, ale nie powinni mieć problemu z ortografią. Dysortografia to zaburzenie związane z problemami z popełnianiem błędów ortograficznych nawet jeżeli ktoś zasady zna. Niektórzy owszem zasłaniają się takimi rzeczami, by usprawiedliwić swoje lenistwo.

      • 2 1

      • dyslektyk

        Mam wszystko poza dyskalkulią, w podstawówce, zanim mnie zdiagnozowano miałem ogromne problemy z samooceną przez złe stopnie. Jako 10 latek na badaniu wykazywałem się wyższą inteligencją niż 16 latkowie, rozwiązywałem zagadki logiczne i matematyczne na poziomie 16 latka szybciej niż oni i Pani, która mnie badała stwierdziła, że na pewno nie mam żadnej dysleksji. Nauczycielka od polskiego nie dała za wygraną i naciskała aby powtórzyć badanie. Okazało się, że mam dysleksję, dysgrafię i dysortografię, ponadto jestem prawo ręczny, lewo oczny i obunożny co ponoć również ma wpływ na problemy z utrzymaniem skupienia u dziecka.

        Po latach ćwiczeń i odpowiedniego podejścia pedagogów prawie nie popełniam błędów ort. warto było się zbadać :) wyszedłem na ludzi i mam dobrą robote

        • 3 0

    • dokładnie;)

      • 0 6

  • (3)

    Byłam na prezentacji magicznego odkurzacza Rainbow i pan zrobił wielkie show kurzowe z efektami świetlnymi a najważniejsze, że podkreślał jak to polecają alergolodzy. Od 20 lat biegam do różnych alergologów, również mam dziecko uczulone i żaden nigdy nawet nie wspomniał o takim wynalazku.Nigdy też żaden lekarz nie wspomniał o tym, żeby się odrobaczyć gdyż odchody robaków mogą wywoływać przewlekłe reakcje uczuleniowe.
    w artykule brak jednak cen odczulania, bo nie wszystko jest refundowane a to spory koszt

    • 3 7

    • odczulanie

      jedyną skuteczną metodą jest odczulanie - 5 lat

      • 0 0

    • Bo ten artykuł

      to reklama pralni:)to po co mają sie zagłebiac w testy itp.

      • 3 1

    • odpierd... sie od Rainbow...

      to najlepsze urządzenie i bije wszystkie nowe pseudo zakurzacze

      • 2 9

  • Magda

    Moja alergia na roztocza, kurz trochę ustała na sile od czasu, kiedy posiadam irobota. Mniej kicham, to przez to że urządzenie ma wysokowydajny filtr i pochłania alergeny unoszące się w powietrzu.

    • 1 0

  • roztocze, nie roztocza... (1)

    • 1 0

    • Też miałem ten problem:

      Drobny pajęczak mający owalne ciało o słabo zaznaczonej segmentacji (za Uniwersalnym słownikiem języka polskiego PWN) to roztocz (rodzaju męskiego), natomiast organizm cudzożywny czerpiący pokarm z martwych szczątków organicznych (tamże) to roztocze (rodzaju nijakiego) lub roztocz (rodzaju męskiego). W liczbie mnogiej (ten) roztocz ma formę (te) roztocze, a (to) roztocze ma formę (te) roztocza (w narzędniku jednakowo roztoczami). O roztoczach jako organizmach cudzożywnych zwykle mówi się za pomocą formy mnogiej".

      • 1 0

  • Oczyszczacz

    Ja używam oczyszczacza powietrza, jestem uczulona na kurz. Jak co sezon widzę ile tego się uzbierało na filtrach to aż mi sie wymiotować chce, masakra. Jak ktoś chciałby się czegoś więcej dowiedzieć to śmiało, możecie pytać, chętnie pomogę ;)

    • 1 0

  • Syn śpi na antyalergicznym i antybakteryjnym materacu z sensillo i nie ma żadengo uczulenia. Pokrowce są ściągane to bez problemu je piorę i jest dobrze.

    • 0 0

  • Moj syn ma esktremalna alergie na roztocza. Otarlismy sie o astme.
    W domu nie ma firanek, zostal jakis jeden dywan. Lozko - specjalne koldry, pokrowiec. Plyn antyroztoczowy do prania. Zero chemikaliow do czyszczenia, sztucznych zapachow. Czesto jest odkurzane, myte, wycieranie kurzu, oczyszczacz powietrza w jego pokoju.
    Od roku bierze szczepionke i dzieki temu katar nie zamienia sie w astme. Wiec zyjemy prawie normalnie. Mam nadzieje, ze kilka lat brania szczepionki pomoze, albo zmniejszy chociaz jego alergie. A moze w tym czasie wymysla cos lepszego.
    Syn nie je tez slodyczy, zdrowo sie odzywia, nie bierze zadnych lekow oprocz szczepionki. Zadnych antybiotykow itd.

    • 0 0

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Forum

Ogłoszenia polecane

Wydarzenia

Wystawa Pająków
Wystawa Pająków
pokaz
maj 28-31.12
g. 10:00 - 20:00
Gdańsk, ARANEUS
Zabawa malarska w Malorcie
Zabawa malarska w Malorcie
warsztaty
wrz 20-17.12
Gdynia, Halo Kultura
Trening uważności
Trening uważności
warsztaty
wrz 22-10.11
g. 16:00
Gdańsk, Mindfulness dla dzieci