• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport
Skopiowano

Jaki wybrać pierwszy rowerek dla dziecka?

Krzysztof Kochanowicz
18 lutego 2017 (artykuł sprzed 5 lat) 
Opinie (33)

Gdy znika śnieg, a słońce zaczyna mocniej przygrzewać to znak, że niebawem zamienimy sanki na rower. Wraz z nadejściem wiosny każdy rodzić, który zamierza rozpocząć przygodę z nauką jazdy swojego malucha na rowerze, staje przed trudnym wyborem. Jaki wybrać pierwszy rowerek dla dziecka? Jaki będzie najbardziej właściwy? Trój, czy może od razu dwukołowy? A jeśli ten drugi, to z bocznymi kółkami, czy modny w ostatnich latach rowerek biegowy? Przyznam, że to niełatwy wybór.



Jazda na rowerze ma właściwie same zalety. Pomaga dziecku rozwijać poczucie równowagi, koordynację ruchową i koncentrację. Oswaja z prędkością. Pozytywnie wpływa na jego kondycję, a przede wszystkim jest źródłem niekończącej się radości.

W jakim wieku rozpocząć przygodę jazdy na rowerku?

Przyjmuje się, że optymalny wiek, by rozpocząć naukę jazdy na rowerze, to mniej więcej 3 lata. Jednak wszystko zależy od indywidualnego rozwoju psychofizycznego dziecka. Najważniejsze kwestie to: maluch powinien już sprawnie chodzić. Dziecko w tym wieku naturalnie reaguje i dostosowuje sposób poruszania się do możliwości rowerka. Dzieci bardzo sprawne ruchowo mogą rozpocząć jazdę na dwukołowcu już w 15 miesiącu.

Pamiętaj, nigdy nie kupuj dziecku rowerka na wyrost! Rower powinien być taki, by dziecko mogło samodzielnie na niego wsiąść i z niego zsiąść. Bardzo ważne jest to, by twój maluch siedząc na siodełku mógł bez problemu postawić całe stopy na podłożu. Jeśli dziecko dotyka do ziemi tylko paluszkami, to znak, że rowerek za duży - a to grozi upadkiem i poważną kontuzją.

Trójkołowy rowerek, czy może od razu dwukołowy?

>>>Rowerek trójkołowy:

Rowerek trójkołowy to dosyć statyczne urządzenie. Jazda takim pojazdem niestety w żaden sposób nie rozwija motoryki dziecka. Jeśli już jednak zdecydujemy się na jego zakup pamiętajmy, że musi on być na tyle stabilny, aby dziecko było w stanie swobodnie na nim pedałować. Warto zwrócić uwagę na jego wysokość oraz wystarczająco szeroki rozstaw tylnych kółek.
Jeśli masz do wyboru trójkołowca z pedałami na przednim kole i takiego z łańcuchem i pedałami po środku, wybierz raczej ten drugi. Dzieciom bardzo ciężko jest jeździć na rowerkach, które mają pedały przy przednim kole. By wprawić taki pojazd w ruch, muszą włożyć sporo siły, nadmiernie się napinają i nienaturalnie wykrzywiają nóżki, doprowadzając do przeprostów kolan.

>>>Rowerek dwukołowy:

Zapomnij o rowerze górskim czy bmx-ie. Na dobry początek maluch musi nauczyć się wsiadać na rower i z niego zsiadać. Dlatego spraw mu dwukołowca, ale dobrze dopasowanego! Nie takiego, jaki swoim dzieciom kupują oszczędni rodzice. Przecież dla siebie nie wybrałbyś roweru o rozmiarach XIX-wiecznego bicykla. Dziecko musi, siedząc na siodełku, dosięgać stopami ziemi. Inaczej każda podbramkowa sytuacja skończy się dla niego upadkiem. A im wyżej siedzi, tym boleśniejsze czeka go spotkanie z ziemią.

Jak już wybierzesz odpowiedni rower dla swojej pociechy, to zacznij od odkręcenia pedałów i zdjęcia łańcucha. Tak, tak, to nie żart! Na początku niech malec odpycha się stopami i łapie równowagę. Zdziwisz się, jak szybko zgra się z rowerem. Nie odchodź jednak ani na krok. Musisz być cały czas obok ćwiczącego szkraba. Bo nawet jeśli mały rowerzysta szybko nauczy się ruszać, może mieć problem z zatrzymaniem, gdy akurat zacznie zjeżdżać z górki.
Jeśli nie chcesz niczego demontować, poszukaj tzw. rowerka biegowego

Zadbaj o bezpieczeństwo!

Na pierwsze lekcje nauki jazdy na rowerze warto zaopatrzyć malca w niekrępujące ruchów ochraniacze i kask. To ważne, bo już po pierwszym upadku dziecku może przejść ochota na dalszą naukę jazdy. Nie ma znaczenia, czy wychodzisz z malcem na rower na chwilę, czy na kilka godzin. Dziecko powinno wyrobić w sobie nawyk zakładania kasku za każdym razem, zanim wsiądzie na rower. Najlepiej samemu świeć przykładem jeżdżąc w kasku.

Wybierając odpowiedni model "ochraniacza" na głowę, warto wziąć pod uwagę kilka aspektów. Najtańszy kask rowerowy to wydatek około 30 zł. Lepiej jednak nie oszczędzać na bezpieczeństwie dziecka. Renomowani producenci dbają też o takie udogodnienia, jak osłona na pasku, dzięki której nie przytrzaśniesz maluchowi skóry pod brodą (a taki ból potrafi skutecznie odebrać chęci na rowerową wycieczkę), łatwo regulowany obwód wewnętrznej części, dzięki któremu nie będziesz musiał ca chwilę kupować nowego kasku, a także pewne i wygodne paski do zapięcia. Taki profesjonalny i bezpieczny kask dla dziecka to wydatek ok. 100 złotych.

>>> Przeczytaj także artykuł: pt. "Jak nauczyć dziecko jazdy na rowerze".

Opinie (33) 8 zablokowanych

  • Ja mojemu małemu wariacikowi kupilam ostatnio fajne podworkowe akcesoria na misiedwa :) Mam nadzeje ze sie spodobają, bo sezon podworkowy juz tuz tuz :)

    • 0 0

  • Rowerki na zimę

    Uważam, że na rowerku biegowym śmiało można jeździć w domu, jeśli tylko ktoś ma więcej miejsca. To dlatego w okresie mikołajowym świetnie nam się sprzedają.

    • 0 0

  • Najlepiej przetestować

    Najlepiej osobiście przetestować taką przyczepkę przed zakupem. My wynajęliśmy przyczepkę Thule w hotelu mad morzem - i po całym dniu jazdy stwierdziliśmy, że nam pasuje, więc taką kupiliśmy i nie żałujemy:) Spis hoteli w PL z przyczepkami na BabyFura.pl

    • 0 0

  • domena sportowa

    mi sie udalo dla dziecka swietny rower kupic w sklepie Domena Sportowa szczerze to nie sadzilem, ze az tak dziecku sie spodoba bo to byla niespodzianka jednak swoj cel jako rodzic wykonalem - radosc dziecka bezcenna!!!

    • 0 0

  • medi

    mnostwo rankingów jest w internecie, łatwo cos sobie znelaźć - warto sprawdzic chociazby rowerowe porady, a jak ma sie wątpliwosci to doprecyzowac pytanie ;)

    • 0 0

  • roro (1)

    my teraz kupowaliśmy rowery na wakacje, bo boerzemy na dach. Młody dostał Indianę xpulser. Pollska marka z dobrym osprzetem i tyle w temacie.

    • 0 0

    • kurort neee

      A Wy co macie? Też Indiany? Teraz coraz modniejsze takie wyjazdy i namiot. Scala rodzinę bardziej niż hotel w kurorcie.

      • 0 0

  • (1)

    Moje dziecko skończyło w tym roku w styczniu trzy lata i jezdzi już od czerwca na 2 kółkach.Wczesniej był rowerek biegowy ale marzył o rowerze z pedałami.Kupilismy mu na Dzień Dziecka ,wsiadł i pojechał.......Kilka dni mąż z nim pobierał żeby opanował wsiadanie, pedałowania i hamowanie.Z równowaga nie było żadnego problemu....

    • 8 2

    • I się obudziłaś

      • 0 1

  • Osilki (3)

    Tacy wszyscy madrzy !! widać że dzieci nie macie może jednak lepiej złapać tego pilota i bawcie się dalej a dzieci same się zrobią.Wspoczuj waszym kobietom o ile takowe posiadacie.Apropo moje dziecko będzie miało za miesiąc 3 lata i napewno to jest dobry czas na rower plus 2kuleczka :)

    • 1 9

    • Ty kuleczka pamiętaj o siodełku

      • 1 0

    • Dokształć się, zanim coś idiotycznego powiesz (1)

      Przez takich idiotów wyrasta patologia

      • 2 1

      • Po co 2 kuleczki w rowerku? Brakuje w łożyskach?

        • 6 0

  • haha (10)

    15 miesiczny na rowerze? To moze 4 latek na motor lub kłada?

    • 10 12

    • (9)

      co w tym dziwnego? jak dzieciak łapie i utrzymuje równowagę to na lekkim dwukołowcu może pomykać. moja córka w wieku ok 1,5 r. dostała pierwszy rowerek biegowy. początki na trawie, ale była uparta i po kilku dniach pomykała. syn dorósł do tego w wieku ok 2,5r. wcześniej nie chciał, bał się podnieść nogi więc odpuściliśmy. oboje przesiedli się bez problemów na rowerki dwukołowe. córka jak zastała ją wiosna w wieku 3,5r, syn w wieku 4,5r, ale on jest ostrożniejszy niż siostra.

      • 20 1

      • I bez siodełka

        • 0 0

      • (2)

        Rowerek biegowy to nie rower, to hulajnoga z funkcją siedzenia

        • 1 2

        • Rowerek biegowy służy do nauki równowagi i kierowania. Potem dziecko bardzo łatwo przesiada się na zwykły rower. Po przesiadce najtrudniejsza jest nauka ruszania z miejsca.

          • 5 0

        • Błąd

          Dzieci szybciej uczą się równowagi na rowerku biegowym. Przesiadka na zwykły rower nie stanowi problemu. Kupiliśmy synowi biegowy na 1,5 roku i nie był przekonany. Rower leżał w kącie w domu i kolejnej wiosny syn sam załapał, wsiadł i próbował tak długo, aż się udało. Ja w wieku 3 lat posadzona na rower z dokręcanymi kołami nie umiałam długo załapać równowagi po usunięciu tych kółek. Koszmar zdartych łokci... Mój młodszy brat z kolei wsiadł od razu na normalny rower (tata nauczony porażką pedagogiczną kółka wyrzucił) i od razu... pojechał. Tata został na parkingu z kijem, który chciał przykręcić do siodełka żeby mu pomóc w nauce :)

          • 6 0

      • dziwna jest presja jaką się wywiera na dzieciach żeby były pierwsze, najlepsze, najdzielniejsze (4)

        • 5 17

        • (2)

          Nie widzę żadnej presji - kobieta kupiła dziecku rowerek i dała go smarkowi, jak chciał to próbował a jak nie to rower leżał i już. Dzieciak mojej siostry obserwując innych sam w wieku 1,5 roku odnosił kubki do zmywarki. Nikt go nie zmuszał - stwierdził żę to normalne.

          • 19 0

          • Mój maluch w wieku 9 miesięcy zaczął chodzić ! (1)

            Teraz ma 15 miesięcy i samodzielnie śmiga na czterokołowym chodziku, co jakiś czas podbiera też 3-kołową hulajnogę swojej siostrze, która o wiele później startowała w tych "klockach". Widząc, że mały tak szybko się uczy i świetnie radzi sobie z koordynacją ruchową, na wiosnę przymierzamy się by kupić małemu właśnie rowerek biegowy.

            • 8 0

            • dokładnie. u nas odwrotnie, córka też szybko chodziła, ok 10-10,5 miesiąca i do dziś jest wysportowana, idzie jak burza we wszystkim. wszędzie jej pełno, wszelkie sporty typu rower, rolki, hulajnoga to dla niej bajka i najlepsza forma spędzania wolnego czasu. nawet teraz biega ze mną kilka razy w tygodniu, a jak jej się nie chce to bierze rower. ma 9,5r. syn dwa lata młodszy, też bardzo ruchliwy, ale zdecydowanie ostrożniejszy, do wszystkie przekonuje się powoli. teraz na rower nie chce pójść bo mu zimno, córę bym wywaliła w podkoszulku i też by było ok. zdarza się, że pójdzie z nami pobiegać, ale szybko się nudzi (taki wiek, córkę w tym roku bezcelowe bieganie też nudziło) i leci na plac zabaw.
              dzieci są różne i trzeba za nimi podążać, wykorzystywać ich możliwości i chęci.

              • 7 0

        • jaka presja? podsunęliśmy dziecku rowerek, załapała, chciała więc jeździła. syn nie chciał, podsuwaliśmy mu co jakiś czas aż załapał i zaczęło sprawiać mu frajdę.

          • 7 0

  • Dobra treść, ale warto ją uzupełnić...

    Przy zakupie rowerka biegowego warto zadbać żeby nowy pojazd naszej pociechy posiadał hamulec. Niestety nie wszystkie rowerki biegowe je posiadają. A to dość istotne jeżeli chcemy zadbać o bezpieczeństwo dziecka.
    Będąc przy bezpieczeństwie ... we fragmencie o kasku rowerowym brakuje informacji o rękawiczkach dla dziecka. Pościerane dłonie potrafią Malucha skutecznie zniechecić do jazdy na rowerze. Niewielki koszt, a daje wiele więcej przyjemności dla dziecka i poczucia bezpeiczeństwa.

    • 2 2

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Forum

Ogłoszenia polecane

Wydarzenia

Przeprowadzki - wystawa rodzinna

wystawa

Małe ABC - seans w planetarium

projekcje filmowe, pokaz

Poranki filmowe w GCF

projekcje filmowe