Kwas foliowy przed ciążą. Jak go przyjmować i czy może zaszkodzić?

Przyjmowanie kwasu foliowego skutecznie zapobiega wystąpieniu niektórych wad wrodzonych płodu.
Przyjmowanie kwasu foliowego skutecznie zapobiega wystąpieniu niektórych wad wrodzonych płodu. fot. 123rf.com/Anna Bizoń

W okresie przygotowań do ciąży oraz w ciąży kobieta powinna suplementować się kwasem foliowym, czyli witaminą B9 - przekonuje wielu ekspertów. Dieta niewystarczająco bogata w foliany zwiększa ryzyko wad cewy nerwowej u dziecka oraz może spowodować zwiększenie liczby poronień, liczne komplikacje ciążowe, zmniejszenie masy urodzeniowej ciała noworodka czy niedorozwój łożyska. U niektórych osób jednak kwas foliowy może się źle wchłaniać, powodując komplikacje.



Czy w okresie przygotowań do ciąży suplementowałaś się kwasem foliowym?

Zobacz wyniki (184)
- Zgodnie z zaleceniami Polskiego Towarzystwa Ginekologów i Położników kobiety będące w wieku rozrodczym powinny przyjmować kwas foliowy. Niestety nasz organizm sam nie potrafi go wytworzyć, ponieważ mikroflora jelitowa syntezuje jedynie jego niewielkie ilości, a foliany w źródłach naturalnych [czyli w pożywieniu - dop. red.] łatwo ulegają rozpadowi pod wpływem światła, tlenu i temperatury - informuje lek. Beata Brzóska, ginekolog z Kliniki Zdrowia Kobiety Invicta.
Poczytaj także o diecie ciężarnej i karmiącej mamy.

Jak przekonuje, przyjmowanie kwasu foliowego skutecznie zapobiega wystąpieniu niektórych wad wrodzonych płodu. Optymalnie jest, jeśli kobieta przyjmuje kwas foliowy minimum trzy miesiące przed planowaną ciążą.

- Dawka od wielu lat pozostaje ta sama i wynosi 0,4 mg kwasu foliowego dziennie, u zdrowych kobiet, bez obciążonego wywiadu położniczego - dodaje lek. Beata Brzóska.
U niektórych osób kwas foliowy może się jednak źle wchłaniać. Ulega on w organizmie licznym przemianom i zależy od aktywności wielu genów. Coraz częściej można natknąć się na informacje, jak również usłyszeć od specjalistów, że takie osoby powinny przyjmować wyłącznie aktywną formę kwasu foliowego, czyli foliany.

fot. 123rf

Uszkodzony gen MTHFR zaburza przyswajanie kwasu foliowego



Według ekspertów ogromną rolę w procesie wchłaniania przez organizm witaminy B9 pełni enzym MTHFR, który jest kodowany przez gen o tej samej nazwie. Dzięki niemu spożyty kwas foliowy jest przekształcany w jego aktywną postać, gotową do wchłonięcia i wykorzystania w organizmie. Jednak uszkodzony gen MTHFR zaburza cały mechanizm i kwas foliowy nie przekształca się i przez to nie przyswaja tak jak powinien.

- W ostatnim czasie szczególnie dużo mówi się na temat występującej nawet u co drugiego Polaka obniżonej aktywności genu MTHFR. Istnieje ponad 40 rodzajów polimorfizmów MTHFR, spośród których najczęściej występującymi są: C677T, A1298C, G1793A. Warianty C677T i A1298C genu MTHFR sprawiają, że organizm nie może przetworzyć kwasu foliowego i w odpowiedni sposób z niego skorzystać. W kontekście tych informacji wnioskuje się, że obecność mutacji genu MTHFR może być powodem poronień (niedobory kwasu foliowego mogą utrudniać zagnieżdżanie się zarodka) czy wystąpienia u dziecka wad cewy nerwowej i innych zaburzeń. W rezultacie niektórzy uznali, że właściwie każda kobieta planująca ciążę powinna rozważyć badanie genetyczne stwierdzające obecność polimorfizmu w tym konkretnym genie - potwierdza lek. Beata Brzóska.
Według lek. Beaty Brzóski to jednak spore uogólnienie, które zostało jednoznacznie skrytykowane - Stanowisko ekspertów w sprawie zlecania i interpretacji wyników badań pod kątem wariantów genetycznych w genie MTHFR.

PTGiP i PTGC nie wiążą MTHFR z homocysteiną i kwasem foliowym



- Według zespołu ekspertów Polskiego Towarzystwa Genetyki Człowieka oraz Polskiego Towarzystwa Ginekologów i Położników ocena wariantów polimorficznych genu MTHFR ma małą wartość predykcyjną w diagnostyce przeprowadzanej pod kątem przyczyn nawracających poronień, ryzyka urodzenia się dziecka z wadą rozwojową ośrodkowego układu nerwowego (mózgu, rdzenia kręgowego), aberracjami chromosomowymi, w tym z zespołem Downa itd. - wyjaśnia lek. Beata Brzóska. - Co ważne, niezależnie od braku lub obecności zmian w genie MTHFR nadal utrzymuje się stosowanie 0,4 mg kwasu foliowego dziennie u kobiet planujących ciążę. Jednocześnie PTGiP i PTGC mówią również o tym, że można zastosować łącznie z kwasem foliowym jego aktywne metabolity, niezależnie od braku lub obecności wariantów polimorficznych C677T i A1298C w genie MTHFR - dodaje.
We wspomnianym dokumencie możemy również przeczytać, że "w prewencji wad ośrodkowego układu nerwowego u kobiet, które wcześniej urodziły dziecko z taką wadą, należy zastosować większą dawkę kwasu foliowego w wysokości 4-5 mg (na rynku najczęściej dostępne są tabletki 5 mg), z możliwością zastosowania aktywnych metabolitów kwasu foliowego, niezależnie od braku lub obecności wariantów polimorficznych C677T i A1298C w genie MTHFR, jeśli badanie takie zostało wykonane".

Syntetyczne witaminy mogą być źle wchłaniane przez organizm



- Moja lekarz, ceniona w Trójmieście, zaleciła mi przyjmowanie aktywnej formy kwasu foliowego. Nie tylko powiedziała, że powinnam przyjmować foliany, ale również aktywne formy pozostałych witamin z grupy B. Z kolei inny lekarz, mój ginekolog, powiedział, że powinnam stosować metodę "pół na pół", czyli trochę kwasu foliowego i trochę folianów, ponieważ na rynku są dostępne takie preparaty. Sama wgłębiłam się w temat, sporo poczytałam i stwierdziłam, że będę wspomagać się tylko aktywnymi formami witamin, mimo że nie są najtańsze - opowiada pani Ania.
- Ja przyszłam do swojego lekarza z kupionym już kompleksem witamin w aktywnej formie. Zapytałam, czy mogę się tym suplementować. Usłyszałam, że tak, skład jest bardzo dobry i że według niego lepiej przyjmować takie formy witamin niż powszechne syntetyczne, ponieważ mam pewność, że mój organizm dobrze przyswoi takie witaminy. Bo zdarza się, że u niektórych osób źle wchłaniają się syntetyki. A to prowadzi do tego, że homocysteina wzrasta i zagraża naszemu zdrowiu - mówi z kolei pani Kasia.
Według niektórych źródeł nawet co drugi Polak może mieć mutację genu MTHFR.
Według niektórych źródeł nawet co drugi Polak może mieć mutację genu MTHFR. fot. 123rf
Jak widać, często w praktyce oficjalne zalecenia nie są traktowane jak ostateczna wyrocznia i wielu lekarzy oraz specjalistów zauważa powiązanie mutacji genu MTHFR z upośledzoną zdolnością do przyswajania kwasu foliowego i wpływem na poziom homocysteiny.

- Kobiety ze stwierdzoną mutacją genu MTHFR powinny przyjmować aktywną postać folianów, by uniknąć u przyszłego dziecka wad cewy nerwowej, do których zalicza się np. rozszczep kręgosłupa, bezmózgowie czy przepuklinę oponowo-rdzeniową. Zmniejszy to również ryzyko wystąpienia u dziecka wad wrodzonych serca czy rozszczepu podniebienia i wargi, a przyszła mama uniknie anemii - mówi Alicja Ordo, dietetyk kliniczny z Hashtagdiet.

- Przyczyną złego wchłaniania kwasu foliowego przez organizm jest najczęściej mutacja genu MTHFR. Przez nią kwas foliowy nie wchłania się i w rezultacie nie spełnia swoich funkcji. Aby organizm wykorzystał kwas foliowy, musi zostać on odpowiednio przekształcony. Mutacja genu MTHFR zaburza ten proces, dlatego nie możemy przyswoić witaminy B9. U wielu osób gen MTHFR nie działa prawidłowo i wtedy mamy do czynienia z polimorfizmem, czyli w tym przypadku enzym produkowany przez MTHFR ma zmieniony kształt, przez co nie działa w pełni prawidłowo - kontynuuje.
Osoby ze zmianami w genie MTHFR mogą nie przyswajać właściwie syntetycznej formy kwasu foliowego i innych witamin z grupy B. Powinny przyjmować odpowiednie dla nich formy, czyli aktywne, które nie muszą przechodzić szeregu przemian, aby wchłonęły się do organizmu. Kwas foliowy i inne syntetyczne witaminy z grupy B wpływają na poziom homocysteiny - informuje Alicja Ordo.

Sprawdź, czy masz mutację genu MTHFR



Aby dowiedzieć się, czy posiadamy mutację genu MTHFR, wystarczy pobrać krew. Obecnie w laboratoriach w Trójmieście można sprawdzić, czy nie mamy polimorfizmu genu MTHFR w wariancie C677T i A1298C. Koszt za to badanie waha się obecnie od 300 zł do 370 zł. Czas oczekiwania na wynik wynosi ok. 10 dni roboczych.


Przykładowe ceny w laboratoriach medycznych w Trójmieście za badanie genu MTHFR w dwóch wariantach:

  • Synevo - 370 zł, czas oczekiwania - 10 dni roboczych
  • Bruss - 304 zł + 4 zł za obsługę, czas oczekiwania - 10 dni roboczych
  • Diagnostyka - 300 zł, czas oczekiwania - 13 dni roboczych

Można również pobrać wymaz z wewnętrznej strony policzka. Taką usługę oferuje laboratorium Testdna. Koszt to 277 zł, a czas oczekiwania wynosi 7-10 dni roboczych.

Homocysteina - zbyt wysoka wpływa na płodność



Homocysteina jest potrzebna do poprawnej pracy organizmu, jednak jej nadmiar może poważnie uszkodzić naczynia krwionośne i - podobnie jak wysoki poziom złego cholesterolu - wywoływać miażdżycę oraz problemy zakrzepowe, wylew czy udar. W wielu sytuacjach to właśnie stężenie homocysteiny wiąże się z wystąpieniem zawału serca. Nazywana jest ona wrogiem numer jeden dla naszego serca oraz naczyń krwionośnych, które pod jej wpływem stają się mniej elastyczne.

- Homocysteina to ważny aminokwas, jego zbyt wysoki poziom w organizmie wpływa niekorzystnie na naczynia krwionośne. Stają się one mniej elastyczne, a w efekcie organizm jest narażony na stany zapalne i staje się podatny na miażdżycę. Wysoki poziom homocysteiny wpływa również niekorzystnie na płodność, zaburzając interakcję pomiędzy komórką jajową a plemnikiem, upośledzając implantację zapłodnionego jaja - ostrzega lek. Beata Brzóska.
I dodaje, że za zbyt wysokie stężenie homocysteiny może odpowiadać niedobór kwasu foliowego i witaminy B12 oraz niezdrowy tryb życia, czyli np. palenie tytoniu czy niska aktywność fizyczna. Niedobory te mogą wiązać się z obecnością wspomnianych już polimorfizmów C677T i/lub A1298C genu MTHFR.

- Jednak zdaniem PTGiP i PTGC wysokie poziomy homocysteiny we krwi mogą zależeć także od wielu innych czynników genetycznych, ogólnoustrojowych oraz środowiskowych. Nie stwierdzono wystarczająco udokumentowanej korelacji między omawianymi polimorfizmami genu MTHFR a poziomami homocysteiny, zmienionymi w stopniu uzasadniającym branie ich pod uwagę w związku z ww. zaburzeniami lub stanami chorobowymi - stwierdza lek. Beata Brzóska.

MTHFR i homocysteiny nie sprawdza się rutynowo



Wydawałoby się, że skoro nie ma wątpliwości, że odpowiedni poziom homocysteiny jest tak ważny dla naszego zdrowia, a polimorfizm MTHFR może mieć nawet 50 proc. społeczeństwa, to takie badania powinny być wykonywane rutynowo. Jednak tak nie jest.

- Nie ma zaleceń do wykonania badań polimorfizmu w genie MTHFR ani u zdrowych kobiet, ani u kobiet z obciążonym wywiadem położniczym. Badanie poziomu homocysteiny również nie jest rekomendowane rutynowo. Może być brane pod uwagę u osób z grup wysokiego ryzyka chorób zakrzepowo-zatorowych i układu krążenia - informuje lek. Beata Brzóska.
Przeczytaj także: Suplementacja w ciąży: pomaga czy szkodzi?

- Kwas foliowy jest niezbędny m.in. do zamiany homocysteiny w metioninę. Jeśli go brakuje, a raczej jeśli brakuje jego przekształconej, aktywnej formy, sprawność tego procesu spada i poziom homocysteiny zaczyna rosnąć. Podwyższony poziom homocysteiny uszkadza śródbłonek naczyń krwionośnych, zwiększa tzw. stres oksydacyjny, czyli zaburza równowagę pomiędzy ilością wolnych rodników a przeciwutleniaczy w organizmie. Sprzyja stanom zapalnym oraz zwiększa krzepliwość krwi. Jej nadmiar pobudza produkcję komórek mięśni gładkich oraz kolagenu, które osadzają się w ścianach naczyń krwionośnych, co z kolei przyczynia się do rozwoju miażdżycy. Ponadto podwyższony poziom homocysteiny we krwi utrudnia zapłodnienie oraz powoduje powikłania w trakcie ciąży. Wysoki poziom koreluje z wystąpieniem zespołu Downa oraz z nadciśnieniem tętniczym w ciąży - ostrzega Alicja Ordo.

Prawidłowy poziom homocysteiny



- Zakłada się, że poziom homocysteiny u kobiet starających się o dziecko nie powinien być wyższy niż 8 µmol/l. Prawidłowy poziom homocysteiny we krwi u ludzi zdrowych nie powinien wahać się między 5 a 15 µmol/l. Jednak dla niektórych badaczy stężenie homocysteiny na poziomie 10 µmol/l stanowi już górną granicę normy - informuje Alicja Ordo.
W okresie starania się o dziecko panie powinny zwrócić szczególną uwagę na swoją dietę, znaleźć zaufanego lekarza, radzić się specjalistów. Jednak samodzielnie również warto zainteresować się tematem, żeby jak najlepiej przygotować się do ciąży. Panowie także powinni pamiętać o dbaniu o swoje zdrowie, ponieważ w 50 proc. to od nich zależy, jakiej jakości geny przekażą swoim przyszłym dzieciom, o czym często się nie pamięta.

Opinie (28)

  • Poroniłam parę razy (2)

    I okazało się, że mam mutację genu MTHFR - to naprawdę ma na to wpływ. Homocysteinę trzeba sprawdzać regularnie, przynajmniej raz w roku. Moja babcia miała baaaardzo wysoką homocysteinę i dostała udaru, to się ze sobą wiąże niestety.

    • 17 3

    • współczuje poronień

      • 16 1

    • U mnie to samo. Mutacja MTHFR i ...trzy poronienia......badajcie się szczegółowo już po pierwszym poronieniu

      • 8 0

  • Super info (2)

    Szkoda, ze czasami to pacjentka bardziej sie interesuje od lekarza prowadzacego.

    • 32 2

    • zmień lekarza

      • 4 3

    • w każdym zawodzie są lepsi i gorsi specjaliści, u lekarzy jest tak samo.

      • 0 1

  • Temat super

    Poruszona została bardzo ważna sprawa. Naprawdę badania trzeba przeprowadzać szybciej. Mniej stresu .

    • 13 2

  • Jak dają to brać

    Przecież od zarania dziejów brali

    • 4 1

  • Ogólnie to nie

    Stop plastik

    • 7 1

  • o tak lubie kwas

    • 2 2

  • fajnie jest

    stawiać diagnozę i leczyć przez internet. Tak robił kiedyś Kaszpirowski. Teraz mieszka w Ameryce.

    • 6 5

  • kiedyś rodziło się więcej dzieci (2)

    a ludzie tak nie cudowali jak teraz

    • 2 11

    • Kiedyś

      Kiedyś było czyste powietrze, kiedyś nie było chemii we wszystkim, kiedys nie było pestycydów w takiej ilości, kiedyś....kiedyś......kiedyś.

      • 18 2

    • i więcej umierało

      • 12 1

  • fajnie jakby ktos (4)

    podał te listę "dobrych" vitamin... bo tyle jest tego na rynku

    • 7 1

    • fajnie by było gdybys zaczeła myslec zamiast ogladac reklamy i jesc owoce zamiast piguł (3)

      • 3 4

      • (2)

        chocbys nie wiem jak sie starala jesc owoce i warzywa nie dostarczysz tyle witamin ile jest w pigulce. tym bardziej ze teraz w sklepach owoce i warzywa sa nic nie warte bo opryskane i lsniace.

        • 10 3

        • a te z piguł

          nic nie dają. wogóle suplementacja jest potrzeba tylko w przypadku potwierdzenia, że ktoś ma faktyczny niedobór. jedz owoce, warzywa i nie marudź o opryskach i że lśniące. wolałbyś nadpsute? kupiłbyś nadpsute? a może w tej sytuacji wogole nie jesz i stawiasz na pigułkę?

          • 3 6

        • Czyli dla ciebie powinni wymyslec pigłuły po których by ci wyrósł mózg :)

          Głupia w owocach jest 10 razy więcej witamin których nie przedawkujesz ale najlepiej przejdź na żywienie pigułami :)

          • 1 1

  • Polska kraj gdzie ludzie lecza sie sami czytajac opinie innych z internetu zamiast kontaktu z lekarzem (4)

    Kraj gdzie najwięcej w UE jest aptek które najwięcej w UE sprzedają suplementów diety czyli witamin itp.

    • 3 4

    • i gdzie lekarz niestety (3)

      najczęściej jest niedouczony. dlatego pacjent na własna reke musi poszukiwac rozwiazan.

      • 8 2

      • ciekawe założenie (2)

        że lekarz po 6 latach studiów, 5 latach specki (dalsza nauka) jest mniej douczony niż laik po dwugodzinnej lekturze wiki i forów w czwartek wieczór.

        • 2 5

        • Założenie obejmuje przede wszystkim

          Nowe metody leczenia, nowe leki, które nie istniały podczas studiów czy specki. Sama doświadczyłam. Lekarz potrzebował spotkania z przedstawicielem handlowym, żeby dowiedzieć się o nowościach, bo moim informacjom nie ufał, wolał zbyć, cokolwiek.

          • 3 0

        • właśnie brzmisz jak jeden z takich

          co to wazniejszy bo sie uczyl... a ze kilku faktow nie pokojarzyl i nie pozbierał w całość to już inna historia...

          • 4 0

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Informacje

Reklama

Statystyki

Forum

Wydarzenia

Lux Æterna - wystawa GTF
Lux Æterna - wystawa GTF
wystawa
gru 13-27.03
g. 10:00 - 16:00
Gdańsk, Dom Uphagena
Feerie experymentów
Feerie experymentów
warsztaty
sty 15-27.02
g. 11:00
Gdynia, Experyment
Ferie w stoczni
Ferie w stoczni
spacer
sty 17-27.02
Gdańsk, Brama nr 2 Stoczni Gdańskiej

Najczęściej czytane