Wiadomości

Leworęczność u dziecka - czy to problem?

Preferencja lewej czy prawej ręki to cecha uwarunkowana genetycznie. Naukowcy dowiedli, że osoby leworęczne mają wyjątkowe predyspozycje i uzdolnienia, są wyjątkowo kreatywne i pomysłowe.
Preferencja lewej czy prawej ręki to cecha uwarunkowana genetycznie. Naukowcy dowiedli, że osoby leworęczne mają wyjątkowe predyspozycje i uzdolnienia, są wyjątkowo kreatywne i pomysłowe. fot. dmitrimaruta /123rf.com

Jeśli twoje dziecko preferuje lewą rękę podczas zabawy, sięga po zabawki i inne przedmioty lewą ręką, woli nią jeść, rysować czy zaczyna pisać, to znaczy, że prawdopodobnie jest leworęczne. Nie jest to jednak powód do obaw. Dziś bycie "mańkutem" nie jest wyrokiem ani też nie znaczy gorszego życia. W niektórych przypadkach jednak warto pochylić się nad tym tematem.



Kiedyś o leworęcznych potocznie mówiło się "mańkuci" i słowo to było nacechowane raczej negatywnie. Nie mieli oni lekkiego życia - jeszcze do niedawna (mniej więcej do lat 70. XX wieku) leworęczność była uznawana za patologię i dysfunkcję, więc robiło się wszystko, by dzieci jej oduczyć. Szczególnie na etapie szkolnym rodzice i nauczyciele na siłę przekładali dzieciom pióra lub długopisy do prawej ręki, nie unikając przy tym stosowania kar cielesnych.

Obecnie wiadomo, że wpływa to negatywnie na rozwój dziecka, które potem może mieć różnego rodzaju problemy i zaburzenia (np. z emocjami, koncentracją, pamięcią, czytaniem, pisaniem, a nawet mówieniem). Zmiany te powodują bowiem nadmierne i niepotrzebne przeciążenie lewej półkuli mózgu, która u leworęcznego nie jest dominująca, a poza tym jest to niepotrzebny stres dla malucha.

- Leworęczność jest cechą dziedziczną. Tendencja do leworęczności pojawia się w okresie niemowlęcym i utrwala do około 3. roku życia. Badania naukowe dowodzą, że osoby leworęczne dzięki większemu zaangażowaniu prawej półkuli mózgu mają inne cechy charakteru niż praworęczne i częściej są obdarzone zdolnościami manualnymi, plastycznymi i muzycznymi oraz matematycznymi, są bardziej twórcze od rówieśników. Wobec tego nie ma wskazań, aby na siłę kształtować u dziecka praworęczność - informuje dr Aleksander Krasnow z Wezwijdoktora.pl.
Leworęczność bowiem nie tylko nie jest żadną wadą, ale i jest zupełnie "normalnym" objawem organizmu, u którego dominuje prawa półkula mózgu, co zdarza się zarówno ludziom, jak i zwierzętom od zawsze. Co więcej, w wielu kulturach leworęczność była i jest traktowana jako coś wyjątkowego, lepszego, np. starożytni Inkowie oddawali cześć ludziom leworęcznym, a starożytne bóstwa uważano za leworęczne.

- Kiedyś traktowano lateralizację lewostronną jako zaburzenie procesów specjalizacji półkulowej, obecnie wiemy, że zarówno lateralizacja prawostronna, jak i lewostronna, jest prawidłowa. Najważniejsze, aby dzieci leworęczne nie były przeuczane na rękę prawą. Wskazane jest wręcz, aby dziecko leworęczne wszystkie czynności wykonywało lewą ręką, aby usprawnić motorykę, a przez to przygotować się do efektywniejszej nauki pisania w szkole - zapewnia Joanna Wachowiak, psycholog z Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej w Sopocie.

Leworęczni są wśród nas



Dziś leworęczni stanowią około 8-15 proc. całej populacji, w Polsce jest to ok. 8 proc. społeczeństwa. Największa liczba osób leworęcznych występuje wśród Eskimosów i Żydów (20 proc.), a najmniejsza w Chinach i Japonii (zaledwie 3 proc.). Od 1992 roku 13 sierpnia obchodzony jest Międzynarodowy Dzień Leworęcznych, który organizuje światowa organizacja "Klub Leworęcznych" z Wielkiej Brytanii.

Wśród sławnych ludzi jest wielu leworęcznych. Mańkutami byli np. Arystoteles, Juliusz Cezar, Joanna d'Arc, Leonardo da Vinci, Michał Anioł, Napoleon Bonaparte, Albert Einstein, Ludwig van Beethoven, Jimmy Hendrix, Bob Dylan, Robert de Niro, Tom Cruise, Andrzej Wajda, Winston Churchill, Sting, Andrzej Mleczko, Barack Obama, Bill Gates, Krzysztof Penderecki, Charlie Chaplin, Marilyn Monroe, Mark Twain, Paul McCartney, Fryderyk Nietzsche, David Bowie, Benjamin Franklin i wielu innych.

- Nasze dziecko jest leworęczne, ale jeszcze do niedawna (mniej więcej do 4. roku życia) używało obu rąk zamiennie. Od jakiegoś czasu zdecydowanie wybiera lewą rękę, prawej właściwie przestało używać. Jest też lewonożne, co podczas gry w piłkę początkowo sprawiało kłopot, a potem stało się wielkim atutem. Generalnie nie mieliśmy dotąd żadnych problemów, na etapie pisania jedynie na początku było mylenie stron i pisanie od prawej do lewej, ale potem się to samoistnie unormowało. W naszej rodzinie nie ma leworęcznych, dlatego byliśmy zdziwieni tym faktem, że dziecko stało się leworęczne. Nie jest to jednak problem ani powód do zmartwień, wręcz przeciwnie - staramy się dziecko zapewnić, że jest wyjątkowe na swój sposób - opowiadają o swoim 7-letnim synku Marta i Adam.

Leworęczne dzieci - skąd się bierze leworęczność?



Leworęczność to cecha uwarunkowana genetycznie, "programowana" już w życiu płodowym i staje się widoczna około 2. roku życia. Kilkulatek czasem jednak używa rąk zamiennie, co po jakimś czasie powinno się samoistnie unormować i jedna dłoń zostanie wybrana jako ta dominująca - dzieje się to zwykle około czwartego roku życia. Najpóźniej w wieku 6 lub 7 lat sprawa ta powinna być ustabilizowana.

- Leworęczność jest dziedziczna, co znaczy, że w rodzinach dzieci leworęcznych są leworęczni dorośli. Oczywiście można stać się osobą leworęczną w czasie życia, np. gdy prawa ręka ulegnie wypadkowi. Ta od urodzenia najczęściej stabilizuje się do 2-3 roku życia i świadczy o dominacji prawej półkuli mózgowej, czyli tej odpowiadającej za kreatywność, zatem wniosek jest prosty - często są to bardzo twórczy ludzie - zapewnia Maria Bemben z Centrum Terapii ENSO.
W szkole i przedszkolu należy leworęcznemu dziecku stworzyć odpowiednią przestrzeń do pracy, a także zapewnić narzędzia dla leworęcznych - np. nożyczki.
W szkole i przedszkolu należy leworęcznemu dziecku stworzyć odpowiednią przestrzeń do pracy, a także zapewnić narzędzia dla leworęcznych - np. nożyczki. fot. Svetlana Dodukh /123rf.com

Sprzęty dla leworęcznych



U większości tych osób "mańkuctwo" nie ma jakiegoś wielkiego wpływu na ich życie codzienne, bowiem leworęczni mają do swojej dyspozycji cały asortyment rzeczy niezbędnych im w pracy czy szkole, np. przyrządy do prac plastycznych, jak nożyczki, linijki, temperówki, a także ołówki, pióra czy klawiatury i myszki dla leworęcznych. Jest to przydatne zwłaszcza dzieciom na etapie szkolnym.

W szkole i przedszkolu należy leworęcznemu dziecku stworzyć odpowiednią przestrzeń do pracy: dziecko powinno siedzieć w ławce po lewej stronie, żeby nie przeszkadzać praworęcznemu koledze lub koleżance, nauczyciel powinien pozwalać mu na trzymanie zeszytu lub książki po skosie, by ułatwić pisanie i czytanie, a rodzic powinien pamiętać o zaopatrzeniu małego "mańkuta" w sprzęt do pisania, który nie będzie się rozmazywał.

Przeczytaj także: Lewa strona medalu - czyli przewaga prawej półkuli mózgu

Lateralizacja jednorodna, skrzyżowana i opóźniona



Z leworęcznością wiąże się szerszy termin, czyli lateralizacja. To inaczej "asymetria funkcjonalna", funkcjonalna przewaga stronna, czyli preferencja oka, ucha, ręki i nogi po tej samej stronie ciała, dlatego leworęczne dziecko zwykle lepiej posługuje się również lewą nogą (co może być przydatne lub uciążliwe w sporcie), lepiej widzi na lewe oko i lepiej słyszy na lewe ucho. Jest to lateralizacja jednorodna.

Dzieci zwykle na początku posługują się obiema rękami, zanim wybiorą tę, którą będą później preferowały i się nią posługiwały.
Dzieci zwykle na początku posługują się obiema rękami, zanim wybiorą tę, którą będą później preferowały i się nią posługiwały. fot. reana/ 123rf.com
Problemem może być jednak lateralizacja niejednorodna np. lateralizacja skrzyżowana (dominuje wówczas np. lewe oko i prawa ręka) albo lateralizacja nieustalona (dominuje wtedy np. lewe oko i obie ręce). Dziecko oburęczne - jeśli nie ustali mu się dominująca strona, co powinno się dokonać najpóźniej w pierwszym roku nauki szkolnej - napotka trudności w obszarze małej i dużej motoryki. Mamy wówczas do czynienia z lateralizacją opóźnioną.

- Sprawa się komplikuje, gdy obie ręce wydają się jednakowo sprawne, wtedy ważna jest dominacja oka i nogi. Jeżeli dominuje prawe oko i noga, to można próbować ćwiczyć rękę prawą - chodzi o zalety jednorodnej dominacji. Natomiast jeżeli przy leworęczności dominuje oko prawe to znaczy, że dominacja jest skrzyżowana i należy przygotować się na trudności z orientacją przestrzenną czy co do kierunku. Dzieci wtedy mylą litery grafopodobne (p-b-d) czy źle czytają mapę. Pomaga tu zrozumienie, cierpliwość i duża ilość ćwiczeń... W sytuacji skrzyżowanej - niejednorodnej lateralizacji/stronności zawsze zaleca się badanie wzroku, aby mieć pewność, że dominacja oka nie wynika z wady drugiego oka - przekonuje Maria Bemben.
Diagnoza dziecka powinna odbyć się między 5. a 6. rokiem życia, zanim rozpocznie ono edukację w szkole podstawowej. Pozwoli to na odpowiednią interwencję i wspomaganie, gdyż dziecko leworęczne, uczące się pisać, może (ale nie musi) napotkać różne trudności. Jeśli jednak maluch nie ma problemów motorycznych, niepotrzebna będzie żadna wizyta u specjalisty.

- Szczególnie ważne jest, aby najpóźniej przed rozpoczęciem nauki w szkole dziecko miało określoną lateralizację. W przypadku wątpliwości wskazana jest konsultacja z dzieckiem w poradni psychologiczno-pedagogicznej, gdzie standaryzowanymi narzędziami można określić lateralizację dziecka oraz otrzymać zalecenia do pracy: w jaki sposób usprawniać motorykę oraz przygotować warunki do pracy - mówi Joanna Wachowiak.
Podobnego zdania jest lekarz pediatra - dr Aleksander Krasnow, który zaleca, by dziecko przebadać pod tym kątem podczas bilansu sześciolatka.

- Podczas bilansu sześciolatka lekarz pediatra powinien zwrócić uwagę na lateralizację. Jej zaburzenie może skutkować nieprawidłową koordynacją wzrokowo-manualną, nieprawidłową orientacją przestrzenną, niewłaściwym wskazywaniem kieru​nków "na prawo", "na lewo". Dzieci z zaburzoną lateralizacją często przyjmują niewłaściwe ułożenie ciała, co sprzyja wadom postawy - mówi Krasnow.

Leworęczni są wyjątkowi



Jeśli masz dziecko leworęczne w domu, to obserwuj je, gdy pracuje - podczas rysowania, pisania, czytania. Gdy wszystko przebiega spokojnie i bez zakłóceń, to nie ma powodu do obaw. Pamiętajmy, że najważniejsza dla rozwoju naszych dzieci jest odpowiednia atmosfera, nasze wsparcie oraz akceptacja.

Dzisiaj już wiadomo, że preferencja lewej czy prawej ręki to cecha uwarunkowana genetycznie. Naukowcy dowiedli ponadto, że osoby leworęczne mają wyjątkowe predyspozycje i uzdolnienia, są wyjątkowo kreatywne i pomysłowe. To właśnie dlatego wśród leworęcznych jest bardzo wielu artystów, naukowców i polityków. Leworęczność więc dziś nie tylko nie jest powodem do wstydu, a wręcz przeciwnie - może dodać twojemu dziecku skrzydeł.

Warto jednak być czujnym i zwracać uwagę na kłopoty dziecka.

- Chociaż akceptujemy leworęczność i nawet widzimy jej zalety (patrz - kreatywność), to cały czas jednak życie leworęcznych bywa trudniejsze... nie ma np. skrzyni biegów dla leworęcznych. Gdy dziecko posługuje się raz lewą, raz prawą ręką albo gdy ma problemy z pisownią (nie mieści się w liniaturze, odwraca je jak w lustrze, pisze od prawej strony), dobrze jest zrobić badanie stronności, najlepiej przed początkiem edukacji. Badania takie można wykonać w naszym Centrum - zachęca Maria Bemben.

Opinie (119) 3 zablokowane

  • Nie, to żaden problem, ludzie są praworęczni lub leworęczni. (6)

    • 54 3

    • Podobno wszyscy prezydenci USA byli leworęczni, czy to prawda? (2)

      Pomijając Trumpa, bo nie wiem.

      • 4 2

      • Clinton i Obama na pewno.

        • 2 0

      • Tak to prawda,

        może to przypadek, a może celowa robota określonych grup rządzących.

        • 5 2

    • Powiedz to średniowiecznym nauczycielom :D

      • 4 0

    • smutne kraj, w którym ludzie utrudniają ci życie tylko dlatego, że wolisz inną ręką jeść niż większość

      może wysłać jeszcze leworęcznych do obozów reedukacyjnych lub zabić, taka ruska mentalność

      • 0 0

    • Kręgosłup u leworęcznych ma trudniej.

      Sam jestem leworęczny. Kiedyś podpisywałem papiery jakieś, w banku czy urzędzie. I facet, który na to patrzył, zapytał, jak tam mój kręgosłup. Bo jego leworęczne dziecko ma problemy. Wszystko przez to, że pisząc ręka zasłania napisany już tekst i odruchowo wyginamy się, aby chociaż coś zobaczyć. I rzeczywiście mam wykrzywiony kręgosłup, nie wiem na pewno, czy to od tego. To chyba jedyna niedogodność związana z leworęcznością. No i nigdy nie udawało mi się pisać piórem bez rozmazywania.

      • 1 0

  • mój Ksawery gran na smartfonie obiema rękami.

    • 29 4

  • (11)

    "jeszcze do niedawna (mniej więcej do lat 70. XX wieku) leworęczność była uznawana za patologię i dysfunkcję, więc robiło się wszystko, by dzieci jej oduczyć. Szczególnie na etapie szkolnym rodzice i nauczyciele na siłę przekładali dzieciom pióra lub długopisy do prawej ręki, nie unikając przy tym stosowania kar cielesnych."

    W katolickich szkołach we Francji i w Szwajcarii stosowano młotki, żeby bić nimi dzieci po rękach, jeśli pisały lewą ręką, jeszcze na przełomie lat 80-tych i 90-tych. Biorąc pod uwagę wpływ kościoła na polską szkołę i tradycjonalizm społeczeństwa, aż dziw, że nie ma tego u nas.

    • 28 11

    • Pani biła nas linijką po dłoniach w Podstawówce w Gdańsku (często) (5)

      • 15 0

      • (1)

        Pani biła nas po rękach w latach 80. (rocznik 79).

        • 5 0

        • ..

          • 0 0

      • Mnie to rodzice po ręce bili smyczą :(

        • 4 0

      • Potwierdzam Podstawówka w Gdańsku lata 85-93 rocznik 78

        • 1 0

      • Po obu.

        • 0 0

    • Leworęczność to grzech. (4)

      Leworęczność jest dowodem wpływu szatana na dziecka. Takie jest stanowisko
      kościoła.

      • 5 5

      • Lewa ręka, w rodzinie udręka, oto staropolska mądrość ludowa.

        • 1 3

      • Po co kłamiesz?

        • 4 1

      • jakiego kościoła? (1)

        chyba twojego własnego

        • 1 1

        • Tak było. Nie jest już, ale było.

          • 1 1

  • (12)

    Jestem leworęczna. Całe życie używam nożyczek, temperówek, piór, ołówków, a nawet klawiatury komputerowej przeznaczonej dla ludzi praworęcznych. Aż cud, że jakoś sobie radzę. Ale skoro wprowadzili te wszystkie bajery, to może kupię sobie chociaż gumkę do mazania dla leworęcznych.

    • 108 2

    • ja też jestem leworęczny

      kiedyś z ciekawości przełączyłem myszkę komputerową na wersję "dla leworęcznych". Niestety nie dało się pracować .

      Ale aby nie czuć się gorszym to mam chociaż kubek do kawy dla praworęcznych tzn. z uchem po prawej stronie :)

      • 24 0

    • (1)

      Akurat klawiatury komputerowe są tak skonstruowane, że lepiej piszą na nich osoby leworęczne.

      • 4 1

      • szczególnie jak muszą obsługiwać klawiaturę numeryczną... genialne.

        • 4 0

    • też jestem "L" (2)

      mnie tylko wkurza chochelka lub rondelek z dziubkiem :) bo też się nie da :-)

      • 6 0

      • To mam fart - bo mam chochlę z dziubkami z dwóch stron! Ale długo takiej szukałam

        • 3 0

      • Ja mam obie lewe, żona we mnie nie wierzy i nie muszę nic naprawiać. Jak coś się zepsuje, to dzwoni po swojego wujka.

        • 7 0

    • Też jestem leworęczny :) (1)

      Kiedyś mi mówili, że będę miał problemy jeżdżąc samochodem, a tu zaskoczenie i lepiej jeżdżę niż praworęczni. Myszkę trzymam w prawej i nie wyobrażam sobie trzymać w lewej ręce.
      NIe mogę pisać żelowym długopisem, ani piórem bo wszytko sie rozmazuje.

      • 16 0

      • Są specjalne żelowe długopisy dla leworęcznych. Sama nimi pisze i je bardzo lubię. Nierozmazuja

        • 1 0

    • Jaki cud? mam 52 lata i radzę sobie jako leworęczna, uważam to za normalne, dlaczego ktoś tu czuje się gorszy jako leworęczny? (1)

      O co chodzi z tym rondelkiem ? (wypowiedź niżej)

      • 4 0

      • Rondelek z dziubkiem...jak nic trzeba trzymać prawą ręką;-)

        • 0 0

    • Mam to samo, kiedyś próbowałem sprzętów dla leworęcznych

      Nożyczki, pióra, nakładki na ołówki... i strasznie się tym mi posługiwało. A myszkę od pierwszego kontaktu używałem w konfiguracji praworęcznej.

      • 0 0

    • glupota nie boli:)

      zapoznaj sie z dzialaniem nozyczek i dlaczego sa inne nozyczki :0

      • 0 0

  • tzw.przestawianie (2)

    ja bylam leworeczna, za dzieciaka przestawiana na praworecznosc, potem cala szkola w klasie fortepianu i jestem dwureczna: rownie dobrze moge robic precyzyjne rzeczy lewa jak i prawa, nie stanowi to problemu, pisze prawa, rysuje lewa, srubokret czy noz ta reka ktora mi blizej, choc fakt ze wole i wolalam etiudy na lewa reke

    • 27 1

    • To tak jak moj Tata :)
      Ale mimo wszystko woli uzywac lewej reki.

      • 3 0

    • Jestem leworęczny i czuję się nieco dyskryminowany :) Większość gitar i basów u polskich dystrybutorów jest na prawą rękę, tak więc musiałem sobie zamawiać za granicą odpowiednie instrumenty.

      • 2 0

  • Mnie jako dziecko wszyscy przestawiali na prawą rękę. Efekt? Bardzo nieczytelne pismo. (1)

    Obecnie wracam pomału do pisania lewą ręką i pismo wygląda dużo lepiej. Wszystkie prace precyzyjne wykonuję lewą ręką, siłowe prawą.

    • 19 1

    • a ja jestem praworęczna, a prace siłowe i sprzątanie, zmywanie, makijaż- tylko lewą .

      • 1 0

  • Taak. To problem... (1)

    ... zwłaszcza dla tych, którzy mają problem, że ktoś jest leworęczny. Bo dla leworęcznych i wszystkich innych normalnych ludzi to żaden problem.

    • 48 0

    • Większośc osób na studiach czy innych szkołach

      myślała, że jestem praworęczny :) hehe Bo jak ktoś na was patrzy od przodu jak piszecie to im się wydaje, że to prawa ręka. Dopiero jak się powie, że piszemy lewą ręką to się dziwią :)

      • 3 0

  • (3)

    "Leworęczni są wyjątkowi"

    Nie, nie są. Są normalni, tylko używają lewej ręki.

    • 66 7

    • jestem leworęczny i jestem wyjątkowy...... jak każdy (1)

      • 9 0

      • a ja nie!

        • 2 0

    • toś mi teraz żeś zburzył światopogląd heh :)

      • 3 0

  • Dziwny tytuł (6)

    "Leworęczność u dziecka - czy to problem?" Czemu u dziecka? Czym się różni leworęczność u dziecka od leworęczności u dorosłego? Czekam na artykuł: "praworęczność u dziecka - czy to normalność?"

    • 33 1

    • dziedziczność (5)

      zastanawiam się, jak to jest z tą dziedzicznością. mój brat jest leworęczny, jako jedyna osoba w najbliższej rodzinie. ani rodzice, ani dziadkowie, ani stryjowie, NIKT. nawet pradziadkowie nie byli leworęczni

      • 18 0

      • Może listonosz był albo hydraulik co przyszedł wannę przepchać.

        • 17 4

      • (1)

        Nie mówię że tak jest z 'ręcznością', ale wiele cech genetycznych nie wychodzi, dopóki nie spotkają się dwie recesywne wersje genu. Loteria.

        • 10 0

        • A jeszcze ciekawiej jest jak nie jest przekazywana konkretna cecha, tylko tendencja do posiadania pewnej cechy.

          • 0 0

      • Wiesz, tak do konca nigdy nie wiadomo, bo kiedys przymusowo przestawiano dzieci na prawa reke i wstyd bylo sie przyznac, ze ktos ma leworeczne dziecko.
        Nie mowiac juz o tym, ze 100 lat temu nie bylo jeszcze powszechnej edukacji, wiec kto wie...

        • 3 0

      • geny

        u mnie w rodzinie też wszyscy są praworęczni tylko mama tasuje karty lewą ręką. Ja jestem leworęczna i mój syn też.

        • 2 0

  • Wiele osób nawet w obecnych czasach komentuje leworęczność - to moja codzienność w pracy. Nie reaguję zwykle, bo to nie ma sensu, gdyż wtedy zaczynają się dywagacje, że w ogóle jak mi sie udaje pisać, itp, natomiast jak mimo braku mojej reakcji ktoś dalej drąży temat że jestem mańkutem, to po prostu mówię: nie, jestem człowiekiem. To skutkuje!

    • 12 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Forum dziecko

  • Odradzam (2) Moje dziecko tam chodziło. Niestety nie polecam, rotacja nauczycieli, brak odpowiednich...

    Rodzina i dziecko bez ogłoszeń , autor: Jola

  • Porody rodzinne (3) Witam. Orientuje sie ktos czy na Zaspie jest mozliwosc porodow rodzinnych w obecnej...

    Rodzina i dziecko bez ogłoszeń , autor: M..mm

  • Dobry korepetytor z matematyki... (3) Witam. Czy możecie polecić dobrego korepetytora z matematyki z Gdańska (lub Kowali) dla...

    Rodzina i dziecko bez ogłoszeń , autor: H

  • Pieczywo pod drzwi (3) Mam pytanie ,które piekarnie dowożą pieczywo do domu pod drzwi. Proszę o namiar,dziękuję za...

    Rodzina i dziecko bez ogłoszeń , autor: polanka

  • Gdzie do szpitala/na nocną opiekę z... (5) Sezon glutowy w pełni, wyobraźmy sobie sytuację, że dziecko zaczyna bardzo gorączkować w...

    Rodzina i dziecko bez ogłoszeń , autor: Ania

wszystkie tematy »

Najczęściej czytane