Wiadomości

Płatne atrakcje dla dzieci w Trójmieście

Trójmiasto może się poszczycić wieloma płatnymi atrakcjami.
Trójmiasto może się poszczycić wieloma płatnymi atrakcjami. fot. graf./Trojmiasto.pl

Parki trampolin, ścianki wspinaczkowe, baseny, gokarty i wiele innych pomysłów na wakacyjne szaleństwa z dziećmi - czyli co robić, kiedy plac zabaw już nie wystarczy, a my wcale nie mamy ochoty spędzać czasu w domu. Zgodnie z obietnicą w tym tygodniu podpowiadamy, jakie płatne atrakcje można znaleźć w Trójmieście. W ubiegłą środę opisywaliśmy darmowe place zabaw.



Parki trampolin



Parki trampolin z każdym rokiem rozwijają się coraz bardziej. Zdecydowanie każde dziecko znajdzie tutaj coś dla siebie - od małych trampolin przez baseny z gąbkami po duże skocznie. Na terenie Trójmiasta mamy aż trzy takie miejsca. Są to JumpCity w Gdyni i Gdańsku oraz Movement Arena na gdańskim Energa Stadionie.


Ścianki wspinaczkowe



Oprócz treningu różnych partii mięśni oraz koordynacji ruchowej, u dziecka poprawimy również m.in. koncentrację i wytrwałość. Wbrew pozorom wspinaczka jest bezpieczna, jeśli oczywiście stosujemy się do zasad bezpieczeństwa. Podczas wspinania pracuje całe ciało, zaczynając od dłoni poprzez barki, plecy i brzuch, a kończąc na stopach. Zaangażowanie tak dużej ilości mięśni powinno spowodować duże zmęczenie. W Trójmieście jest kilkanaście ścianek wspinaczkowych, największe z nich to FunClimb oraz Elewator.


Crazy Carts - wózeczki do driftu



Wózeczki do driftu to teoretycznie nowość w Trójmieście, choć w Gdańsku funkcjonuje od niespełna roku, a w Gdyni od blisko dwóch tygodni. Wózeczków nie należy mylić z gokartami, chociaż trochę je przypominają. Tutaj nie chodzi o szybkość, a wspaniałą zabawę podczas ślizgu bokiem, do którego wózek jest przystosowany.


Wodne szaleństwa w aquaparku



W Trójmieście mamy jeden aqua park i jest to ten sopocki. Jednak biorąc pod uwagę bliskość Redy, możemy mówić o dwóch potężnych basenach oddalonych od siebie o zaledwie 25 km. Liczne zjeżdżalnie, strefy i baseny dla najmłodszych to atrakcje na cały dzień dla wszystkich.


Fun Arena



O Fun Arenie na gdańskim stadionie Energa wspominamy osobno, bo ilość atrakcji dla dzieci jest tam ogromna, a są to m.in. escaperoom, paintball elektroniczny, park trampolin, plac zabaw dla dzieci Playground Arena, strefa automatów oraz strefa symulatorów. Ponadto do atrakcji na zewnątrz możemy zaliczyć tor gokartowy i kolejkę tyrolską. Na atrakcje w Fun Arenie trzeba zarezerwować cały dzień.


Centrum Nauki Experyment



Na 3500 m kw. powierzchni wystawienniczej znajduje się ponad 200 interaktywnych stanowisk. Wystawa podzielona jest na cztery strefy tematyczne: hydro-świat, drzewo życia, niewidoczne siły czy akcja-człowiek. Całość bawi i uczy jednocześnie, czas spędzony w tym centrum na pewno nie pójdzie na marne.


Papugarnia



Papugarnia na Morenie od otwarcia w 2016 r. stała się trójmiejskim hitem. Do dziś odwiedza ją wiele osób. Kakadu, popularne ary, rzadko spotykany tukan i inne egzotyczne gatunki - to wszystko czeka na was przy ul. Schuberta 1/3 A zobacz na mapie Gdańska.


Gdański Ogród Zoologiczny



Skoro o zwierzętach mowa, trzeba wspomnieć o zoo. Gdański Ogród Zoologiczny zajmuje powierzchnię 123 hektarów, co czyni go największą pod względem powierzchni placówką w Polsce. Ponad 190 gatunków zwierząt zaspokoi ciekawość każdego odwiedzającego. Co ciekawe, w okresie wakacyjnym codziennie o godz. 14 odbywa się publiczne karmienie szympansów.


Kolibki Adventure Park



W gdyńskim parku Kolibki również trzeba zarezerwować sobie cały dzień. 27 atrakcji, m.in. tor na miniquady, park linowy, dmuchane zamki i zjeżdżalnie, plac zabaw, ścianka wspinaczkowa czy bajkowe domki na drzewach. Co ciekawe, gdyński park organizuje czterodniowe turnusy wakacyjne pełne atrakcji.

Opinie (51) 7 zablokowanych

  • (2)

    Biednie jednak jak na taką metropolię ...

    • 31 7

    • Metropolia to jest Los Angeles

      • 7 1

    • Polecam Ściankę triblok w Gdyni na wzgórzu. Miły klimat, albo ludzi. A w razie zajęć instruktor ma czas na naukę innych.
      Pozdrawiam Kubę. :)

      • 0 0

  • jestem pielęgniarką, mąż kierowcą autobusu, razem netto mamy 4500 zł, jedno dziecko, brak 500 plus (22)

    wynajem mieszkania, opłaty, jedzenie... nie stać mnie:(

    • 43 20

    • Mamy tyle samo w tym 500 plus, dwójka dzieci, kredyt na mieszkanie 2 pokojowe, oszczedne życie, ale raz na jakiś czas nas stać :-)

      • 20 8

    • (8)

      Serio? Mieszkacie w Trójmieście i razem macie 4500? :D Nawet mi was nie żal.

      • 8 46

      • (1)

        nie każdy jest z PiSu albo synem księdza koleś

        • 19 20

        • a może z PO? bo ich wyborcy żyją bardzo skromnie za średnią krajową lub ośmiorniczkową..

          • 1 2

      • (5)

        Takie trojmiasto ceny mieszkan i życia jak w Nowym Jorku a kasa żadna......i nie kazdy moze byc dyrektorem bo ktos musi wykonywac pracę na dole.....

        • 7 0

        • (4)

          Nie trzeba być dyrektorem, żeby zarabiać te 3000. Wystarczy się szanować.

          • 5 6

          • (3)

            3000 to ja mam samych opłat

            • 5 1

            • (2)

              I czyja to wina? Na łańcuchu ktoś cię trzyma?

              • 0 2

              • (1)

                teee pyskaty, z zawodu synek mamy czy taty ? zacznij sam płacić sam za siebie i przestań jeździć po słoiki raz w tygodniu to wrócimy do dyskusji

                • 5 3

              • a ty co, syn dwóch ojców?

                • 0 1

    • No właśnie (2)

      Taka sprawiedliwość, mój szwagier ma wielką firmę kilka milionów rocznie dochodu na czysto, a 500 plus biorą, a Pani która uczciwie z mężem pracuje zero pomocy.

      • 21 11

      • (1)

        Biorą, bo im przysługuje. Z takiego myślenia się te miliony wzięły.

        • 6 4

        • No właśnie przysługuje a nie powinno

          Pomoc powinna być uzależniona od dochodu, zamiast dać ludziom dla których te 500 zł nic nie zmieni i nie znaczy, pomoc uczciwie pracującym z jednym dzieckiem.

          • 2 1

    • (2)

      Zmien prace

      • 7 9

      • kto wtedy będzie opiekował się pacjentami? (1)

        • 17 2

        • Nikt. Może wreszcie świnie przy korycie zapewnią godne wynagrodzenie pielęgniarkom.

          • 2 0

    • jestem w podobnej sytuacji, zastanawiam się nad emigracją (3)

      Mąż miał wypadek, pracuje jako ochroniarz, ja pracuję w szkole. W Gdyni bez szans na kupno mieszkania, pomocy od miasta żadnej. Są pomniki, festiwale, sztuczne ognie a co dla mieszkańców :(?

      • 14 7

      • masz rację

        i szczerze współczuję życzę lepszego losu!

        • 2 0

      • (1)

        Ciagle pomoc od panstwa.......kupcie albo dajcie mieszkanko...do banku i po kredyt jak kazdy. Tez splacam kawalerke 33 m2 w dobrej lokalizacji 8 tys za m2 a nie na szadolkach chcialbym wieksze ale mnie nie stać narazie. Trzeba bylo najpierw zaczynac od normalnej pracy i mieszkania a pozniej dzieciaki a nie odwrotnie

        • 5 4

        • Pokolenie "daj"

          Siedzą latami na tym samym, absolutnie nic nie robiąc, żadnych kursów, studiów etc., ba! nawet nie wysyłają CV do lepszych miejsc. Siedzą i marudzą.

          • 12 0

    • Jestescie wedlug kaczki gorszym sortem bo oboje pracujecie.....zrzuccie prace to dostaniecie 500 plus komunalne doplate do mieszkania pradu gazu i inne cuda......polityka Pislandii

      • 1 2

    • Zmień pracę z mężem

      Na tirze dostanie 8-9;tys. netto. Ty zaś zajmiesz się domem albo idź do prywatnego zoz.

      • 4 0

  • (2)

    na filmach te dzieci trochę stare

    • 29 2

    • ale niekltóre niczego sobie

      • 4 2

    • Człowiek ma tyle lat, na ile się czuje.

      • 0 0

  • Dla dzieci...

    A na filmach i zdjęciach prawie sami dorośli ;)
    W artykule brakuje podstawowej informacji: od jakiego wieku dana atrakcja jest dostępna (np. parki trampolin czy gokarty)

    • 40 0

  • Adventure Park - nie polecam (4)

    Obsluga jest negatywnie nastawiona do dzieci, jak tylko dziecku nie idzie to od razu ze jest niezdara i nawet nie chca pomoc na etapie szkolenia. Dziecko poplakalo sie po ostatniej wizycie, ze nawet nie moglo sprobowac sie przypiac na etapie szkolenia bo uslyszalo, ze jak nie radzi sobie z bloczkiem zjazdowym to nie poradzi sobie wcale nawet z rodzicem obok. Kase zabrali i tyle. Ze nie wpuscili na park nie mam z tym problemu, ale ze nawet im sie nie chcialo przeszkolic pokazac... ale 50 zeta za 2 min roboty zabrali. Szkoda czasu, polecam park w Brzeznie niedaleko molo, jasne przejrzyste zasady i bardzo pozytywnie nastawiona obluga.

    • 23 3

    • Nie wypuścili ale wzieli kasę? Albo ściema albo żeś frajer

      • 11 5

    • Kiepsko

      Podzielam opinię. Podejście do dzieci, pozostawia wiele do życzenia...

      • 3 1

    • (1)

      To nie jest miejsce dla dzieci, nie każdy musi je lubić, a wy zacznijcie je wychowywać zamiast gotować bo z zachowaniem u tych dzieciakow to masakra

      • 2 2

      • Nie dla dzieci?

        Ciekawe w takim razie dla kogo w ofercie sa zajęcia pozaszkolne i Urodzinki ?!

        • 0 0

  • Uważajcie w Papugarni ! (5)

    Ptaki są agresywne ,zwłaszcza po południu. Z małymi dziećmi nie radzę. .

    • 18 13

    • Taa zjadaja dzieci

      • 13 4

    • (1)

      Na ich miejscu też byłbyś agresywny...

      • 20 1

      • Jakbym zobaczyl Grazyne z Januszem plus 4 rozwydrzonych bachorow co trzesie lub stuka w moją klatkę to też bym dziobnął

        • 11 1

    • bo sa glodne (1)

      niestety w tej papugarni troche oszczedzaja na jedzeniu....moje dziecko tez dziobneła tam papuga...wcale to nie jest smieszne...a jakby dziobneła w oko, nos?

      • 7 1

      • kuźwa to jest papuga nie świnka morska

        dziubie bo taki jej zwyczaj wiec nie płakać.

        • 3 1

  • W artykule mało atrakcji w Trójmieście. Jednym słowem: reklama

    • 14 1

  • KICHA (1)

    jeszcze w niedziele mozna sie wybrac na wyscigi konne ale w poniedz. do piatku, nie ma nic, na kono za goraco i szkoda slonca, a tak to nic dla dzieciakow. w operze lesnej zero dla dzieci do poludnia, a lato jest

    • 7 5

    • To może na plażę zbierać muszelki, budować zamki z piasku albo do lasu?

      Jedno z najbardziej przyjaznych dzieciom miast, jakie znam, ale głupców nic nie zadowoli.

      • 2 0

  • Dla brajanuf, alanuf, milanuf i andżelik?? (1)

    Wszędzie te angielskie nazwy? Ilu zagranicznych klientów korzysta z tych miejsc? Wiocha i słoma z butów w Trójmieście.

    • 19 2

    • Papugarnia

      Papugarnia jest po polsku nie?

      • 2 2

  • Oczywiście trzeba narzekać. Fajne atrakcje, trochę szkoda zwierząt w zoo, papugarni i Redzie, ale poza tym naprawdę spoko. Tez mnie nie stać, żeby w tydzień zwiedzić wszystkie na raz, ale na jedną czy dwie atrakcje da się oszczędzić nawet z niskich pensji. Tylko trzeba wiedzieć jak ;)

    • 10 3

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Informacje

Reklama

Forum dziecko

wszystkie tematy »

Najczęściej czytane

Polecane imprezy

kalendarz imprez »