Wiadomości

Przez zabawę do mistrzostwa. Szachy grą czy dobrym wychowaniem?

To właśnie głównie w oparciu o zabawę rodzice przedszkolaków widzą w szachach szansę na rozwój dziecka.
To właśnie głównie w oparciu o zabawę rodzice przedszkolaków widzą w szachach szansę na rozwój dziecka. fot. fotolia/nadezhda1906

Uczą logicznego i obiektywnego myślenia, kształcą takie cechy jak cierpliwość, opanowanie, poczucie odpowiedzialności za własne decyzje, uczą, by nie lekceważyć żadnego przeciwnika - szachy, bo o nich mowa, przechodzą swoisty renesans i zyskują na popularności nie tylko wśród dorosłych, ale też dzieci. Zawierają wiele elementów wychowawczych, dlatego wróciły do szkół, są też bardzo popularne jako zajęcia dodatkowe. Jak wyrastają młodzi strategowie i dlaczego warto rozpocząć naukę gry w szachy już nawet w przedszkolu? Pytamy ekspertów.



Jakie zajęcia dodatkowe dla dziecka wybierasz?

sportowe, np. gra w piłkę, sztuki walki, basen, jazda konna 49%
artystyczne, np. nauka śpiewu, plastyczne, balet, taniec 13%
językowe 12%
edukacyjne, np. szachy, zajęcia komputerowe 26%
zakończona Łącznie głosów: 82
Należą do rodziny planszowych gier strategicznych. To jedna z najstarszych gier o wieloletniej tradycji, uznawana przez Międzynarodowy Komitet Olimpijski za dyscyplinę sportową.

Szachy - powszechnie uznawane są za trudną grę dla dorosłych. Tymczasem prawda jest taka, że wielu mistrzów rozpoczynało swoją przygodę z nimi w bardzo młodym wieku, np. Bobby Fischer nauczył się tej gry samodzielnie w wieku 6 lat, czytając załączoną do gry instrukcję. Zasady są na tyle proste, że - jak utrzymuje wielu nauczycieli - nauczyć się ich może nawet przedszkolak, czyli 3-4-latek.

Wróciły do szkół, pomagają w matematyce

Do niedawna w niektórych szkołach prywatnych szachy były przedmiotem obowiązkowym, w innych znajdują się wśród oferty zajęć dodatkowych. Do tego grona dołączyły niedawno również szkoły publiczne - od 1 września tego roku w szkołach podstawowych wprowadzona została nowa podstawa programowa, w której elementy gry w szachy mają stanowić część edukacji matematycznej dla dzieci z klas 1-3. Realizuje się więc poniekąd przekonanie arcymistrza Garii Kasparowa, że "Szachy to narzędzie, które poprawia umiejętność nabywania wiedzy przez dzieci. Ta gra może się stać dobrą podstawą do tego, by sprawniej realizować wymogi nowoczesnego programu edukacji."

Nauka strategii od malucha

Dlaczego warto rozpocząć naukę gry w szachy tak wcześnie, nawet już w przedszkolu? Pytamy o to nauczyciela szachów - Michała Kanarkiewicza, założyciela Szkoły Szachowej "Pierwszy Ruch".

- Grę w szachy można rozpocząć w każdym wieku. Jeżeli chodzi o najmłodszych, to najczęściej około 4-5 roku życia są pierwsze próby. W mojej opinii ogólnie nauka, a w tym przypadku nauka gry w szachy dla dzieci, powinna opierać się na budowaniu zaufania, wsparcia, odpowiedniej komunikacji i wzmocnień pozytywnych. Wiem, że dla wielu osób to nic odkrywczego, jednak często zdarza nam się o tym zapominać i zaczynamy traktować szachy czy inny sport jako rywalizację, która sama w sobie jest potrzebna, jednak w nadmiarze prowadzi do destruktywnego wpływu na młodego człowieka. Naukę proponuję rozpocząć od zabawy. Dzieci, z którymi pracuję, przychodzą do mnie z uśmiechem, najczęściej dlatego, że pozwalam im być sobą i bawić się szachami - opowiada.
To właśnie głównie w oparciu o zabawę rodzice przedszkolaków widzą w szachach szansę na rozwój dziecka. Pierwsze lekcje dla najmłodszych stanowią wprowadzenie w fascynujący świat szachów, zabawę figurami, ale też zabawę, w której dzieci udają dane figury, np. koniki.

- Pierwsze zajęcia z przedszkolakami to najczęściej opowiadanie bajek i ciekawych historii, wciągających dzieci w krainę szachów. Na zajęciach szachowych nie tylko siedzimy przy szachownicy, ale też skaczemy, klaszczemy, kolorujemy i rysujemy. Dzieci uwielbiają też same choć na chwilę zostać szachową bierką, a zwłaszcza skoczkiem, i poruszać się, a najczęściej poskakać jak poznani przez nich szachowi rycerze - opowiada Anna Mrozińska - licencjonowany instruktor sportu w dyscyplinie szachy i międzynarodowy sędzia szachowy, prowadząca Pomorską Akademię Szachową oraz prezes klubu UKS "Korona" Gdańsk.
Mrozińska jest także członkiem zarządu Polskiego Związku Szachowego i Pomorskiego Wojewódzkiego Związku Szachowego, wiceprezesem ds. sportowych i sędziowskich Pomorskiego Wojewódzkiego Związku Szachowego. Sama swoją przygodę z szachami rozpoczęła jako dziecko w wieku 8 lat.

- Pasją do szachów zaraził mnie mój tata, który prowadził zajęcia szachowe w Miejsko-Gminnym Domu Kultury w małym miasteczku pod Toruniem - Kowalewie Pomorskim. Oprócz regularnych szkoleń bardzo szybko zaczęłam uczestniczyć w turniejach szachowych, dzięki którym jako dziecko zwiedziłam prawie całą Polskę. Wielokrotnie wygrywałam mistrzostwa województwa, półfinały mistrzostw Polski. Po skończeniu liceum rozpoczęłam studia i postanowiłam ukończyć kurs instruktora sportu w dyscyplinie szachy oraz kurs sędziowski. Początkowo praca instruktora była tylko dodatkiem do pracy zawodowej, z czasem przerodziła się w sposób na życie. Od kilkunastu lat prowadzę zajęcia szachowe z dziećmi - opowiada Anna Mrozińska.
Jak podkreślają specjaliści - szachy to nie jest zwyczajna planszówka, lecz coś więcej. To świetna lekcja życia, sposób na pożyteczne i ciekawe spędzanie wolnego czasu, ale również wspólne spędzanie czasu z dzieckiem.
Jak podkreślają specjaliści - szachy to nie jest zwyczajna planszówka, lecz coś więcej. To świetna lekcja życia, sposób na pożyteczne i ciekawe spędzanie wolnego czasu, ale również wspólne spędzanie czasu z dzieckiem. fot. fotolia
Jak zarazić szachami malucha?

W rozpoczęciu szachowej przygody pomocne mogą być ponadto nietypowe szachownice. Zajęcia szachowe co prawda prowadzone są z użyciem normalnej, "dorosłej" szachownicy i tradycyjnych bierek, jednak nauczyciele podkreślają, że warto urozmaicić i uatrakcyjnić dzieciom zajęcia poprzez wprowadzenie innych rodzajów figur, które pomogą maluchom lepiej zrozumieć zasady gry i wczuć się w jej atmosferę.  

- Jako urozmaicenie można wprowadzić większe szachy, np. ogrodowe. Z kolei w ubiegłym roku szkolnym moi uczniowie z Gdańska przynieśli na lekcję szachy Lego. To świetna zabawa - przekonuje Michał Kanarkiewicz.
Wielu rodziców, nauczycieli i opiekunów zastanawia się jednak przede wszystkim nad tym, jakie są realne i wymierne korzyści z nauki gry w szachy w tak młodym wieku.

- Szachy zawierają wiele elementów wychowawczych. Kształcą te cechy charakteru, które prowadzą do zwycięstwa nie tylko na zawodach sportowych, ale i w życiu. Wyrabiają umiejętność panowania nad sobą, kształcą wytrwałość, poczucie odpowiedzialności za własne decyzje, uczą myśleć obiektywnie i nie lekceważyć żadnego przeciwnika. Młody szachista staje się bardziej cierpliwy, wytrwały i w pełni panuje nad sobą. Szachy uczą go pokory: adept wie, że nie wszystkie jego decyzje są słuszne. Nauka gry w szachy wpływa na lepszy rozwój logicznego myślenia dzieci, a przez to ułatwia rozumienie treści matematycznych - zapewnia Mrozińska.
O rozwoju kompetencji matematycznych u dziecka dzięki szachom opowiada również Michał Kanarkiewicz, powołujący się na różne badania naukowe.

To nie tylko planszówka, ale lekcja życia

- Badanie prof. Roberta Borucha z Uniwersytetu Pennsylvanii z 2011 roku potwierdziło, że szachy rozwijają kompetencje matematyczne. Dzieci, które uczestniczyły w zajęciach nauki gry w szachy poprawiły rezultaty swoich testów o 12 proc. Z kolei według badań Roberta Fergusona (ACF, 1983) zdolność do krytycznego myślenia wśród dzieci, które grały w szachy wzrosła o 17,3 proc. w porównaniu do uczniów biorących udział w innych wspomagających formach zajęć, którzy poprawili się o 4,6 proc. Również nauka strategicznego i logicznego myślenia to bardzo ważne umiejętności, które trudno zdobyć, grając na komputerze czy tablecie w gry rozrywkowe. Gdybym miał coś jeszcze dodać, to nauka ważnych lekcji życiowych: zarówno trening dyscypliny, która jest fundamentem sukcesu w dorosłym życiu oraz trening sztuki przegrywania, która jest nieodłącznym przystankiem na drodze do końcowego sukcesu - to niezwykle ważne nauki dla młodego człowieka - przekonuje.
Jak podkreślają specjaliści - szachy to nie jest zwyczajna planszówka, lecz coś więcej. To świetna lekcja życia, sposób na pożyteczne i ciekawe spędzanie wolnego czasu, ale również wspólne spędzanie czasu z dzieckiem - wzmacnianie więzi rodzinnych i relacji. W szachy można przecież zagrać po prostu we własnym domu z dzieckiem.  

A gdzie w Trójmieście można nauczyć się grać, zagrać lub doskonalić się w szachach?

Szkółkę Szachową prowadzi np. Uczniowski Klub Sportowy "Korona" Gdańsk wraz z Pomorską Akademią Szachową (dla dzieci od lat 5). Zajęcia w ramach Szkółki Szachowej odbywają się w Szkole Podstawowej nr 69 w Gdańsku, ul. Zielony Trójkąt 1. Pomorska Akademia Szachowa prowadzi również zajęcia w Sopocie w Centrum Edukacyjnym Galileusz dla dzieci z klas 1-3. Jest również Koło szachowe dla początkujących i zaawansowanych - zajęcia pod okiem instruktora - pana Zbigniewa Kabata dla dorosłych i młodzieży odbywają się w piątki w Bibliotece na Suchaninie ul. Paderewskiego 11 (filia 50). Na te zajęcia może przyjść każdy. W Gdyni zaś działa Klub szachowy w Klubie Osiedlowym G.S.M. przy ul. Rozewskiej 1. Ponadto na terenie Trójmiasta i okolic działa Szkoła Szachowa Pierwszy Ruch, oferująca zarówno lekcje indywidualne, jak i zajęcia w grupach dla dzieci w wieku szkolnym i przedszkolnym.

Opinie (40) 1 zablokowana

  • Jestem ZA

    i nie przeciw :)

    • 14 0

  • (1)

    Przecietny dzieciak zapyta "a to ma wifi?"

    • 6 10

    • Jeśli wychowałeś idiotę, to tak.

      • 9 1

  • Szachy to prawdziwa gra dla ludzi inteligentnych....pozwala rozwijać umysł.....wspomaga pamięć....uczy strategii....... (10)

    ......szkoda że tylko że taki fikcyjny filmowy `Ojciec Mateusz` gra w szachy ......wolałbym żeby ta gra Cesarzy i Królów była bardziej obecna w życiu codziennym np polityków.....taki np Donald Tusk....postać charyzmatyczna.......od razu widać że Donek od dziecka grywał w szachy......wielki strateg który podciągnął kraj na arenie międzynarodowej.....a w kontrze taki np Kaczyński.....ludzik malutkiego kalibru ......od razu widać że jeżeli w cokolwiek grał to jedynie w warcaby....zero przemyśleń.......zero strategii.....tylko takie koszenie na ukos byle do przodu....a po nim choćby potop! Postulat: obowiązkowe lekcje szachów w szkołach dla tych którzy np nie chcą lekcji katechezy!!!

    • 7 26

    • (3)

      Oso­by używające więcej niż 3 wyk­rzyk­ników lub py­taj­ników to oso­by z za­burze­niami włas­nej oso­bowości.

      • 9 2

      • Osoby,które cytują innych robią to ponieważ na ogół nie mają własnych poglądów........ (2)

        .......lub chcą się dowartościować z powodu luk w wykształceniu!!!

        • 1 9

        • osoby nie cytujące innych, mądrzejszych, to osoby które same kształtowały własne poglądy

          nie uczyły się na błędach mądrzejszych, a światopogląd mają ograniczony do własnych ograniczonych zdolności poznawczych

          • 4 1

        • Albo po prostu oczytane.

          • 4 1

    • (5)

      Dla Ciebie bym wprowadził obowiązkowe zajęcia z języka polskiego.
      A w kwestii szachów- Korwin-Mikke był/jest znakomitym szachistą, ale sukcesu politycznego nie osiągnął.

      • 7 0

      • Korwin był chyba tylko dobry w biciu `konia`! (1)

        • 0 6

        • Gratuluję elokwencji.

          • 6 0

      • (2)

        A nie w brydżu?

        • 3 0

        • (1)

          Szachistą jest znakomitym, ale brydżystą faktycznie chyba jeszcze lepszym. O ile mnie pamięć nie myli, to był reprezentantem Polski w brydżu sportowym i koledzy mieli mu trochę za złe, że porzucił brydża dla polityki.

          • 3 0

          • zgadza się

            szachistą nie jest wybitnym ale brydż również bardzo angażuje i wymaga myślenia. Korwin brydżystą jest topowym, a szachistą po prostu dobrym. Chyba można tak powiedzieć o kimś kto nie musi patrzeć na szachownicę a nadal potrafi grać z kilkoma graczami na raz? :)

            • 1 0

  • Też jestem za uprawianiem sportu

    • 7 0

  • (8)

    ciekawe czy ten pan to z tej szkólki, która w przedszkolu mojego synka, proponowała lekcje nauki w szachy.. godzinka - jedynie 120 pln:)

    • 8 2

    • (6)

      Tak, to ten... Tyle tylko, że teraz nie 120 a 150 zł. Żart jakiś!

      • 8 2

      • (1)

        Podane przez Państwa kwoty to ceny zajęć indywidualnych, które wiążą się z bardzo indywidualnym podejściem naszych trenerów do ucznia, podczas których dbamy o jakość nauki.

        Zajęcia grupowe są znacznie tańsze i w przedszkolach kosztują kilkadziesiąt złotych miesięcznie.

        Z szachowym pozdrowieniem,
        Szkoła Szachowa Pierwszy Ruch

        • 4 2

        • #dejmniezadarmo

          bo mam horom curkie

          • 1 2

      • (3)

        to nie godzina a miesiąc nauki 1h tygodniowo. Co i tak nie znaczy, że jest tanio. Jak ja chodziłem do szkoły to takie zajęcia mieliśmy darmo. Z kolei 3 treningi piłkarskie w tyg. + wyjazdy na turnieje kosztują 70 pln miesięcznie. Może warto przemysleć ofertę szchową?

        • 3 1

        • Dziękujemy za podzielenie się opinią. Przekażemy Państwa uwagi do działu zajmującego się sprawami finansowymi. Nasza Szkoła i jej właściciel - Michał Kanarkiewicz promuje też bezpłatne rozwiązania, które można znaleźć na przykład na naszych profilach Facebook.

          Z szachowym pozdrowieniem,
          Szkoła Szachowa Pierwszy Ruch

          • 2 0

        • za naszych czasów starzy płacili, po stokroć, za takie przyjemności w podatkach (1)

          więc też nie było darmo

          • 0 2

          • ja tam teraz tez płacę podatki, nie wiem jak ty

            • 0 0

    • No co? Ponoć jesteśmy krajem rozwiniętym to i ceny mamy światowe.

      • 0 1

  • Życie jest za krótkie, żeby grać w szachy, (1)

    ale to wina życia, nie szachów.

    • 10 4

    • Czas na rozrywki nie jest czasem straconym

      Ludzie czesto maja wyrzuty sumienia, ze poswiecaja sie czemus przyjemnemu zamiast zrobic kolejna rzecz z listy. A tymczasem takie wytracenie mozgu z kieratu obowiazkow zeby sobie w cos pograc pozytywnie wplywa na kreatywnosc.

      • 2 0

  • w De La Salle w klasach "0" też są szachy jako zajęcia dodatkowe

    w De La Salle w klasach "0" też są szachy jako zajęcia dodatkowe

    • 3 0

  • (1)

    no czytam i czytam i nie wiem dlaczego "szachy to nie jest zwyczajna planszówka, lecz coś więcej".

    To samo można napisać o monopoly, szkoła życia, uczy wydawania pieniędzy, można spędzać wolny czas z dzieckiem. Jakby ktoś zrobił badania na temat monopoly, to też by wyszło, że dzieci sobie lepiej radzą z matematyką.

    Bo generalnie jak rodzicom zależy i dbają, to dzieci sobie lepiej radzą.

    • 4 13

    • Monopoly uczy? xD 100% losowości, rzucasz kostkami i płacisz temu, tamtemu, albo nikomu.

      • 6 0

  • SZACHY W GDYNI

    Szkółka szachowa prowadzona jest także przez klub UKS MDK GDYNIA przy ul. Grabowo 2. Zajęcia w wtorki, środy i piątki. Zaangażowany trener oraz symboliczne opłaty (20zł./miesiąc). Polecam.

    • 3 0

  • Uwielbiam szachy. (1)

    I "za dzieciaka" i w zyciu doroslym. W tym jest jakies piekno, ze uzycie zaledwie kilku "narzedzi" w rozny sposob potrafi wygenerowac bardzo odmienne scenariusze do ktorych trzeba sie adaptowac.

    • 4 0

    • To fakt, zawsze mówię synowi jak gramy w szachy: To fantastyczna przygoda, trzeba się tylko wczuć:-)

      Szachy są jak zdobywanie nowych terenów, dowodzenie wojskiem, zakładanie pułapek, strategia ataku i obrony. Do szachów nie siadam jak do kolejnej gry planszowej, dla mnie to coś zupełnie innego. Czego i Państwu życzę:-)

      • 2 0

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Forum dziecko

  • Żłobek dla synka Witam, Szukam dobrego żłobka dla syna w Gdańsku, Mieszkam na Jasieniu, więc interesują mnie...

    Rodzina i dziecko bez ogłoszeń , autor: Mama Adasia

  • Myszki wyposażenie (3) Będziemy mieć nowych lokatorów. Myszki z hodowli. Czy wiecie gdzie w Gdańsku jest dobry...

    Rodzina i dziecko bez ogłoszeń , autor: Anna

  • Netia Netia to jakiś żart,z utęsknieniem czekam na koniec umowy,bo jak chciałem zrezygnować to...

    Rodzina i dziecko bez ogłoszeń , autor: mark

  • Ból piersi jak na okres a ciąża (2) Witam, staramy się z mężem o drugie dziecko. Pierwsze dziecko udało się począć za pierwszym...

    Rodzina i dziecko bez ogłoszeń , autor: Emilia

  • Mleko dla rocznego dziecka Drogie mamusie! Mam małą zagwozdkę. Poszukuję dobrego mleka dla rocznego dziecka....

    Rodzina i dziecko bez ogłoszeń , autor: Amelia78

  • Logopeda NFZ dziecko Możecie polecić logopedę na NFZ ? Chodzi o dziecko 2 lata ,rozwój mowy. Tylko Gdańsk

    Rodzina i dziecko bez ogłoszeń , autor: Anna

  • Usg ciąży z partnerem/mężem (6) Hej! Czy orientuje się ktoś gdzie mogę zrobić usg ciąży podczas którego będzie mógł...

    Rodzina i dziecko bez ogłoszeń , autor: Patrycja

wszystkie tematy »

Polecane imprezy

kalendarz imprez »