Rodzic w szpitalu: bezcenna pomoc czy męczące koszta?

W pewnych kwestiach rodzice małych pacjentów wyręczają szpitalny personel w jego obowiązkach. Mimo to administracja szpitali decyduje się na obciążanie ich opłatami za nocleg w szpitalu.
W pewnych kwestiach rodzice małych pacjentów wyręczają szpitalny personel w jego obowiązkach. Mimo to administracja szpitali decyduje się na obciążanie ich opłatami za nocleg w szpitalu. fot. stock.xchng

Trudno wyobrazić sobie, aby dziecko przyjęte na oddział szpitalny pozostało tam bez opieki rodzica. Niestety szpitale zamiast cieszyć się z darmowej pomocy rodziców przy małych pacjentach, obciążają ich kosztami pobytu przy łóżku chorego.



Rodzic w szpitalu czuwa nad tym, by dziecko zjadło posiłek (często własny, a nie szpitalny), sprawuje całodobową opiekę, dba o higienę dziecka. Bywa, że zajmuje się podawaniem lekarstw, mierzeniem temperatury, oraz robieniem inhalacji.

Tymczasem zdaniem administracji wielu szpitali pobyt rodzica w raz z dzieckiem na oddziale szpitalnym generuje głownie koszty. Zużywa więcej prądu i wody. Dlatego też niektóre placówki pobierają opłaty za możliwość przebywania wraz z dzieckiem na szpitalnej sali.

- Mój czteroletni synek często choruje. Ostatnio z zapaleniem trafił do szpitala. Ponieważ lekarz zostawił nam wybór placówki, sami zdecydowaliśmy się na Specjalistyczny Zespół Opieki Zdrowotnej nad Matką i Dzieckiem w Gdańsku przy ul. Polanki w Gdańsku - napisała do nas pani Anna z Gdańska.

Nasza czytelniczka z żalem wylicza, za co kazano jej płacić w szpitalu. - Obowiązuje tam przepis, który każe rodzicom zostającym z dzieckiem na noc płacić za materac, pościel oraz użycie prądu czy wody. Pomijam to, że pościel i materace są w opłakanym stanie, a z łazienki prawie nikt nie korzysta, ponieważ pozostawiają wiele do życzenia.

Czy pobieranie opłat za nocleg rodzica w szpitalu jest słuszne?

tak, jakaś opłata musi być, a na kilkanaście złotych za noc stać każdego 22%
skoro tak mówią przepisy to trudno, ale to nieuczciwe 6%
to głupota: rodzic w szpitalu pomaga i jeszcze musi za to płacić 72%
zakończona Łącznie głosów: 161
W szpitalu przy ul. Polanki za jedną noc spędzoną w szpitalu rodzic powinien zapłacić 11 zł. W Szpitalu Wojewódzkim im. Mikołaja Kopernika proponowana opłata wynosi 5 zł za dobę, a w szpitalu na gdańskiej Zaspie nie pobiera się żadnych opłat.

- Jest to opłata dobrowolna. W szpitalu nie ma egzekutora, który ściga rodziców, więc jeżeli ktoś nie zamierza płacić, to zwyczajnie nie płaci. Jednak bardzo często bywa tak, że rodzice ładują u nas swoje telefony komórkowe, korzystają z laptopów. Rodzic ma prawo być przy dziecku, ale nie ma prawa narażać szpitala na koszty - tłumaczy postępowanie szpitalnej administracji Krystyna Jaranowska, pielęgniarka oddziałowa ze szpitala przy ul. Polanki.

Opłaty pobierane są na mocy Ustawy o Prawach Pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta z 2008r. Wątpliwości może wzbudzić sposób, w jaki zakład opieki zdrowotnej nalicza stawkę. W jaki sposób dokonuje pomiaru zużycia wody i prądu?

Trzeba jednak pamiętać, że szpital to nie hotel i trudno oczekiwać cieplarnianych warunków. Gdy szpitale zapełniają się małymi pacjentami bywa, że rodzice nie mogą liczyć na łóżko polowe, materac czy pościel. Rodzice przez wiele dni koczują na podłodze lub na krzesłach, a personel lawiruje między nimi. To może powodować niechęć rodziców do wnoszenia jakichkolwiek opłat.

Art. 35. 1. Pacjent ponosi koszty realizacji praw, o których mowa w art. 33 ust. 1 i art. 34 ust. 1, jeżeli realizacja tych praw skutkuje kosztami poniesionymi przez zakład opieki zdrowotnej.
2. Wysokość opłaty rekompensującej koszty, o których mowa w ust. 1, ustala kierownik zakładu, uwzględniając rzeczywiste koszty realizacji praw, o których mowa w art. 33 ust. 1 i art. 34 ust. 1.
3. Informacja o wysokości opłaty, o której mowa w ust. 2, oraz sposobie jej ustalenia jest jawna i udostępniana w lokalu zakładu opieki zdrowotnej.

Opinie (58) 3 zablokowane

  • koszta? (2)

    "ładują u nas swoje telefony komórkowe, korzystają z laptopów"

    śmieszne.

    • 22 5

    • Słownie pięć (1)

      I cała afera o 5 zł?

      • 0 0

      • nie ,afera o to ze prawie 1/3 pensji zrzera mi zus...

        zarobie 6,500 a dostane na lapke 4,300
        zlikwidowac zus ....

        • 2 0

  • (2)

    to już chyba dochodzi do jakiejs finansowej paranoi.
    powinni jeszce obciążac odwiedzajacych chorych w szpitalach. przeciez trzeba myć podłogi, a i z łazienki taki potrafi skorzystac.
    nie dajmy sie zwariowac.w koncu płacimy te składki zdrowoyne.

    • 28 2

    • (1)

      zdrowotne tak, ale nie hotelowe

      • 5 7

      • A uważasz że przebywanie z chorym dzieckiem w szpitalu to są wakacje????
        Bo ja tak nie uważam.

        • 3 0

  • kiedy podatek za oddychanie? (2)

    • 22 1

    • (1)

      Spoko jeszcze parę lat i będziemy zmuszeni płacić podatki od wszystkiego, za piardnięcie również!!

      • 0 0

      • To się nazywa..

        podatek klimatyczny

        • 1 0

  • Zużycie prądu przez laptopy zrozumiem, ale komórki?!!! (1)

    Policzmy: niech ładowarka pobiera 5W przez 3 godziny. Daje to 0,015kWh * 0,50zł/kWh = 0,75gr! Mniej niż jeden grosz! A wystarcza na kilka dni, więc nie róbmy jaj z ładowania komórek!

    Policzone jest z dużym zapasem, bo mało która ładowarka ma więcej niż 3W (ładowarki USB 2,5W), do tego taka moc używana jest do ładowania tylko początkowo, powiedzmy przez pierwszą godzinę, potem dużo mniej. A sprawność nawet najtańszych ładowarek jest na pewno większa niż 50%, często powyżej 80%.

    • 27 2

    • co racja to racja! ;]

      • 0 0

  • tragedia!!! (2)

    Jestem oburzona! Płacę tyle kasy na służbę zdrowia - jak każdy z nas i mam płacić za opieke nad dzieckiem w szpitalu??? To kpina!! Kilka(naście) lat temu mój syn był pierwszy i ostatni raz w szpitalu - przez 2 tyg w szpitalu zakaźnym w gdańsku. jako niedoświadczona bardzo młoda matka słuchałam pielęgniarek które wręcz nie pozwalały przebywać przy dziecku. Mogłam spedzać tylko kilka godzin dziennie. Synak miał wtedy 5 miesięcy i na moje pytanie o karmienie pielegniarka powiedziała że nie muszę nic przynosić bo mały doztaje zupy - owocową i warzywną ;) Pięciomiesięczne dziecko?? Paranoja - w każydm raze żałuję że taka byłam wtedy głupia i zostawiałam go samego na pastwę owocowej pielęgniarki.

    • 25 2

    • Ta sama kasia co pracuje w Sopciu za (1)

      4 tyś?:P

      • 0 1

      • Nie

        inna

        • 0 0

  • szpital gdynia (1)

    mój wnusio kilka miesiecy temu był w szpitalu w Gdyni i nie spotkałam sie z taka sytuacją ,córka z nim była ok 2 tygodni i nikt zadnych opłat nie wymagał - natomiast -lekarze wspaniali ale 3-4 pielegniarki na dziennej zmianie przez 12 godzin nie robiły nic oprócZ rozniesienia leków 2 razy - prosze państwa 4 kobiety przez 12 godzin -caly dyżur - siedzialy i nic nie robiły -w tym momencie przestałam się martwić ich zarobkami bo są i tak za duże do wykonywanej pracy pań -akurat na tym oddziale

    • 25 2

    • Wszystko zależy od Pielęgniarek - są też takie co z oddaniem podchodzą do Pacjenta , ale jeżeli pomimo chęci nie mogą dojść do łóżka Pacjenta , bo wokół Mama , Babcia i ktoś jeszcze to ja im się nie dziwię .

      • 0 1

  • kiedys i dzis (6)

    Uwazam, ze artykul jest mocno przesadzony. Ludzie dzisiaj sa strasznie rozszczeniowi, mysla, ze im sie wszystko nalezy - najlepiej za darmo na zasadzie bo ja place to wymagam. Pozniej rosna takie rozwydrzone dzieciaki bo ida w slady rodzicow. 11zl czy 5zl to duzo??? Ludzie cieszcie sie, ze macie mozliwosc zostanie z dzieckiem a nie jak 20 lat temu nawet gdybys zaplacil to nie ma. W Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie jest hotel i nie kosztuje 5zl a znacznie wiecej. Rozumie, ze to "hotel" ale jednak chyba lepiej zaplaci 11zl niz 50zl. Troche dystansu i zrozumienia. Bo to obled o co teraz ludzie maja pretensje...

    • 11 18

    • GD (2)

      Obled to jest jak wiezniowie maja wieksza stawke na zarcie przeznaczona niz chorzy ludzie!

      • 3 0

      • (1)

        O przykladem takiego rodzica jestes Ty :))) Siedzi w domu i tylko narzeka. I tylko pretensje i wieccej iw iecej, a jak nie to zaraz skargi etc. Wez sie do roboty a dopiero pozniej wymagaj

        • 0 1

        • A ciekawe co ty robisz??
          Sam się weż do roboty żebyś miał kase zapłacić jak twoje dziecko pójdzie do szpitala!!

          • 2 0

    • Trochę dystansu i zrozumienia to powinieneś życzyć personelowi szpitalnemu, bo to im najbardziej tego brakuje!!

      • 0 0

    • No tak skoro płącę to mi się nic nie należy. Pomyśl najpierw zanim coś napiszesz "za darmo na zasadzie bo ja place to wymagam" Przeczysz sam/sama sobie. Jak płacę to nie jest za darmo.
      Dzięki właśnie takim ludzom jak ty mamy taką a nie inną służbę zdrowia. Płacimy grube pieniądze na składki chorobowe, zdrowotne, a dostanie się do lekarza graniczy z cudem. Nie dość że płacimy za opiekę zdrowotną to jeszcze musimy dopłacać. Kiedyś poszła pewna kobieta do ginekologa bo podejrzewała że jest w ciąży to lekarz do niej "To po co pani tu przyszła jak pani wie że jest w ciąży, przyjdzie pani prywatnie to porozmawiamy". Albo mój osobisty przypadek Poszedłem prywatnie to pewnego lekarza i się zapytałem czy mnie przyjmie. On na to: " Pójdzie pan zapłacić a potem zobaczymy czy pana przyjmę, jak będzie czas to pana przyjmę".
      Do lekarzy specjalistów są gigantyczne kolejki. Mój ojciec ma bardzo duże problemy zdrowotne i musi czekać 6 miesięcy na wizytę u specjalisty, ale już sie nikt nie interesuje tym czy dożyje do wizyty.
      Dlatego nie uważam żebym musiał dopłacać do pobytu w szpitalu dziecka czy swojego.

      • 1 0

    • Powiedz to matce niepełnosprawnego dziecka, które jest wielokrotnie hospitalizowane a czasem wręcz przez kilka lat nie wychodzi ze szpitala. Dziecko jest niezdolne do samodzielnej egzystencji i wymaga na codzień opiekuna - uzasadnione medycznie (zawarte to w orzeczeniu o niepełnosprawności). Matka nie pracuje (bo nie może) i z tytułu rezygnacji z zatrudnienia spowodowanej koniecznością opieką nad dzieckiem niepełnosprawnym otrzymuje świadczenie w wyskości 520 złotych!!!!!! Dalej uważasz, że artykuł jest przesadzony? Bo ja życzyłabym Tobie właśnie to co życzysz innym trochę dystansu i zrozumienia!!!!!!!!!

      • 0 0

  • ...

    tak sie sklada ze Moj Synek ostatnio byl w szpitalu w redlowie mial operacje dokladnie wodniak...jedna osoba mogla byc z dzieckiem caly czas to jest 3 dni kosztow co prawda nie ma bo podejzewam ze to jest juz indywidualna sprawa szpitala ale jak chcialem pomoc Żonie np.przy kapieli albo posiedziec przy Malym zeby ta droga osoba odpoczela to juz panie na oddziale maja problemy tak wiec mysle ze moze redaktrzy portalu najpierw niech zglebia sie w temat a nastepnie cos madrego napisza bo problem jest w podejsciu sluzby zdrowia do rodzica ktory chce byc ze swoim dzieckiem w takiej sytuacji.Pozdrawiam Lekarzy Chirurgi Dzieciecej w Redlowie!

    • 5 2

  • Ludzie opamietajcie sie! (5)

    swego czasu majac chore dziecko 5-6letnie w szpitalu to ja bym dala i 30zl za dobe by moc z nim byc! ale niestety nie moglam!moje dojazdy do szpitala wiecej mnie kosztowaly a i to nieraz nie moglam sie z dzieckiem moc zobaczyc,bo bylo zabronione!albo tylko wyzebrane 5 minut!

    • 5 13

    • (4)

      Nie porownujmy tego co bylo kiedys z tym co jest i powinno byc norma dzis.Mamy teraz inne czasy, dzieki bogu nie trzeba stac w kolejkach dwa dni po mieso czy kupowac cukier na kartki, nie cofajmy sie do małp!
      Uwazam, za smieszne w tym artykule co mowi piel. oddzialowa z polanek ze rodzice laduja telefony, a ilez to pradu uzywa???Niech sobie lepiej policzy ile kosztowalaby praca pielegniarki gdyby miala prywatnie przyjsc dziecku zrobic inhalacje. Poza tym jest drugi apekt, dzieci przy rodzicach szybciej dochodza do zdrowia, czuja sie bezpieczne i cale te kroplowki i inne zabiegi sa dla nich mniej stresujace gdy kolo malca jest mama. Jak juz sobie tak liczymy to z pewnoscia takie dziecko polezy krocej wiec naciagnie szpital na mniejsze koszta.

      • 4 2

      • (1)

        Kobieto! "Naciagnie szpital na mniejsze koszta"?? W ogole nie znasz roliczen za swiadczenia medyczne. Pewnie siedzisz w domu, nie pracujesz i tylko zadasz... Koszmar!

        • 1 2

        • Tak sie sklada ze pracuje w szpitalu i nawet te "koszta" rozliczam, szkoda tylko ze nie zawsze mysli sie glowa i nie robi sie tego co naprawde dla szpitala oplacalne.I wiesz co ci powiem, najlepiej jakby napisali artykul o tym jak lekarze na panstwowym sprzecie odwalaja prywate, wtedy to wali szpital po kosztach!

          • 2 0

      • Tylko że w dzisiejszych czasach nie liczy się zdrowie dziecka, czy człowieka. Liczy się tylko kasa kasa i kasa nic więcej. Taka pielęgniarka ma w d.pie zdrowie dzieci tylko patrzy na to żeby jej nie potrącili z pensji bo szpital ma duży rachunek za prąd.

        • 1 1

      • Koszt ładowania komórki już policzyłem wyżej

        Poniżej jednego grosza, zapewne sporo poniżej.

        • 0 0

  • (2)

    A pielęgniarki płacą za oglądanie po nocach telewizora?

    • 32 2

    • TV (1)

      Telewizor można oglądać za darmo, ale jak się już go włączy to można obejrzeć telewizje.

      • 6 3

      • No prosze, Miodek sie odezwal

        • 2 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Forum

Wydarzenia

Wystawa Pająków
Wystawa Pająków
pokaz
maj 28-31.12
g. 10:00 - 20:00
Gdańsk, ARANEUS
#72 Samodzielny Harpuś Otomin Cygańska Łąka
#72 Samodzielny Harpuś Otomin...
impreza na orientację, trening
wrz 11-19
g. 10:30 - 16:30
Gdańsk
Dni solidarności z osobami chorującymi psychicznie
Dni solidarności z osobami...
festyn, wykład, warsztaty, badania
wrz 11-20
Trójmiasto