• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport
Skopiowano

Ruszyła kwalifikacja par na dofinansowane zabiegi in vitro w Gdańsku

23 listopada 2017 (artykuł sprzed 4 lat) 
Opinie (188)
Do udziału w programie mogą zgłosić się niepłodne pary, u których leczenie innymi metodami jest nieskuteczne i które zostaną zakwalifikowane do zabiegu in vitro. Do udziału w programie mogą zgłosić się niepłodne pary, u których leczenie innymi metodami jest nieskuteczne i które zostaną zakwalifikowane do zabiegu in vitro.

Rozpoczęła się kwalifikacja par, które chciałby skorzystać z dofinansowania leczenia metodą in vitro w Gdańsku. Zainteresowanie jest duże, a liczba miejsc ograniczona. Jeszcze w tym roku miasto dołoży się do ok. 100 procedur i przeznaczy na ten cel blisko pół miliona zł. - Dla ok. 15-20 proc. naszych pacjentów metoda in vitro to jedyna szansa na poczęcie potomstwa. Część par ze względów finansowych ma ograniczony dostęp do takiej terapii, dlatego możliwość uzyskania dopłaty może okazać się bezcenna - podkreśla prof. Krzysztof Łukaszuk.



Gdańsk, wzorem niektórych samorządów, postanowił wypełnić lukę po tym, jak rząd zrezygnował z kontynuacji krajowego programu refundacji in vitro. Pomoc dla par bezskutecznie starających się o potomstwo jest możliwa dzięki uruchomieniu Programu leczenia niepłodności metodą zapłodnienia pozaustrojowego dla mieszkańców Miasta Gdańska w latach 2017-2020.

W gdańskiej Klinice Leczenia Niepłodności Invicta rozpoczęła się kwalifikacja par, które chciałby skorzystać z dofinansowania leczenia. Osoby, które nie będą mogły rozpocząć procedury w tym roku, będą miały pierwszeństwo w roku 2018. Decydować będzie kolejność zgłoszeń.

- Tego rodzaju działania są niezwykle cenne. Dla wielu pacjentów, dla których zapłodnienie pozaustrojowe jest jedyną szansą na poczęcie dziecka, cena tego specjalistycznego zabiegu stanowi poważną barierę. Możliwość otrzymania dofinansowania do leczenia z pewnością otworzy części z nich drogę do rodzicielstwa. Niepłodność to choroba, która dotyka ok. 10-15 proc. populacji. Pamiętajmy, że ma ona poważne konsekwencje zarówno w wymiarze indywidualnym, jak i społecznym czy ekonomicznym. Zwiększając dostęp do profesjonalnej pomocy parom, które nie mogą doczekać się potomstwa, miasto inwestuje nie tylko w ich jakość życia, ale także wspiera istotne współczynniki demograficzne - przekonuje prof. Krzysztof Łukaszuk z Kliniki Leczenia Niepłodności INVICTA - jednego z wybranych realizatorów.
Do udziału w programie mogą zgłosić się niepłodne pary, u których leczenie innymi metodami jest nieskuteczne i które zostaną zakwalifikowane do zabiegu in vitro. Inicjatywa skierowana jest do osób, które mieszkają w Gdańsku i w tym mieście rozliczają się z podatków.

- Ponadto kobieta musi być w wieku między 20 a 40 lat (warunkowo 42 lata) i mieć odpowiedni poziom tzw. rezerwy jajnikowej. By ją ocenić wykonuje się badanie poziomu hormonu AMH oraz badanie USG. Osobna pula środków przeznaczona została także na zapewnienie opieki pacjentkom, u których zdiagnozowano chorobę nowotworową. Przed agresywnym leczeniem, mogą one zdecydować się na zamrożenie swoich komórek jajowych i zabezpieczenie płodności - wyjaśnia Łukaszuk.
  • Do udziału w programie mogą zgłosić się niepłodne pary, u których leczenie innymi metodami jest nieskuteczne i które zostaną zakwalifikowane do zabiegu in vitro.
  • Do udziału w programie mogą zgłosić się niepłodne pary, u których leczenie innymi metodami jest nieskuteczne i które zostaną zakwalifikowane do zabiegu in vitro.
  • Do udziału w programie mogą zgłosić się niepłodne pary, u których leczenie innymi metodami jest nieskuteczne i które zostaną zakwalifikowane do zabiegu in vitro.
  • Do udziału w programie mogą zgłosić się niepłodne pary, u których leczenie innymi metodami jest nieskuteczne i które zostaną zakwalifikowane do zabiegu in vitro.
  • Do udziału w programie mogą zgłosić się niepłodne pary, u których leczenie innymi metodami jest nieskuteczne i które zostaną zakwalifikowane do zabiegu in vitro.
Na jaką dopłatę mogą liczyć pacjenci i co ona obejmuje?

Program zakłada dofinansowanie w wysokości do 5 tys. zł do każdego z maksymalnie trzech zabiegów in vitro. Pojedyncza procedura składa się z pobrania i zapłodnienia komórek jajowych, nadzoru nad rozwojem zarodków, podania jednego lub dwóch z nich, zamrożenia i przechowywania pozostałych oraz dwóch wizyt w czasie ciąży. Inne niezbędne koszty, obejmujące m.in. dodatkowe badania laboratoryjne i konsultacje, koszty leków, a także specjalistycznych procedur pozostaną po stronie pacjentów.

- W ramach takiego rozwiązania będziemy mogli zindywidualizować terapię, tak dobierając sposób postępowania, by zwiększyć szansę na ciążę - dodaje kierownik kliniki.
Jak podkreśla zainteresowanie jest bardzo duże. Pytania od pacjentów napływają od rozpoczęcia prac nad programem.

- To tylko potwierdzenie, jak bardzo tego typu inicjatywy są potrzebne. Skuteczność zabiegów in vitro w doświadczonych ośrodkach szacuje się na poziomie ok. 50 proc. To pozwala prognozować, że przy możliwości trzykrotnego dofinansowania, większość par doczeka się w perspektywie najbliższych lat upragnionego dziecka. Program rządowy zakończony w 2016 roku był ogromnym sukcesem, jestem przekonany, że podobnym będzie program miejski w Gdańsku - podsumowuje prof. Krzysztof Łukaszuk.
Pary zainteresowane udziałem w programie mogą kontaktować się z kliniką dzwoniąc: 58 58 58 801 lub za pomocą formularza kontaktowego.

* możliwość dodania komentarzy lub jej brak zależy od decyzji firmy zlecającej artykuł

Opinie (188) ponad 20 zablokowanych

  • A ja słyszałem, że PiS nie będzie dotował invitro, a za zaoszczędzone pieniądze zrobili reklamę z królikami (6)

    co oznacza, że preferuje się ludzi zdrowych, którzy nie mają problemów, a chorym się nie pomaga... Chorym zamiast pomóc mówi się żyjcie zdrowo, dobrze że do bociana po dzieci iść nie każą tym, którzy nie mogą.
    Ciekawe, kiedy zdelegalizują Viagrę? Pomysły są ciekawe - mniej urodzeń, mniej 500 plus do wypłaty. Może taki jest sens takiej polityki, tylko kto wówczas będzie ZUS i podatki płacił w dłuższej perspektywie?
    Tylko po co wtedy zakaz aborcji?

    • 51 51

    • To raczej korwin promuje ludzi zdrowych

      A chorzy na kompost

      • 5 5

    • Nie będzie bo jest partią chadecką (4)

      Pis nie będzie dotował, bo uważamy tę procedurę za niemoralną.

      • 6 15

      • dotacja od Miasta (1)

        program jest dotowany przez samorzad jeśli umiecie czytać a Adamowicz raczej nie jest Pis-owcem

        • 11 1

        • w końcu! In vitro w Gdańsku!

          • 11 5

      • Łykanie nasienia jest procedurą moralną? A pranie majtek z nasieniem jest moralną procedurą? a wytarcie się i wyrzucenie papieru (1)

        A skoro nie, to co powinno sie moralnie z nasieniem zrobić? Zebrać i wraz z majtkami zanieść do kościoła? A ksiądz odda czyste? Czy trzeba będzie nowe kupić?
        A hipokryzja księży jest procedurą moralną, gdzie mówią z ambony jedno,a na zakrystii po mszy robią coś zupełnie innego, wbrew temu, co godzinę wcześniej owieczkom w głowy wbijali?

        • 11 3

        • Co ma pranie do moralności? wtf...?!

          Jaka hipokryzja? Jakich księży?

          • 2 5

  • Szatańska eugenika (27)

    Kiedyś po śmierci trzeba będzie zdać Bogu relację ze swojego postępowania, także za uśmiercanie tą metodą nienarodzonych dzieci. Drogo zapłacą ci ludzie za to co robią

    • 48 156

    • (1)

      Co ty Pier.ol. isz

      • 45 11

      • ale Ci PiSiory mózg zlasowały, kisiel z mózgu robią te psychole

        • 25 6

    • (6)

      Jakie uśmiercanie? Zarodków się nie zabija.

      • 24 11

      • Nie? A jak coś zaczyna źle rosnąć w hodowli to co się robi? (4)

        • 11 20

        • Hitlerowcy takie akcje nazwali "T4"... (1)

          • 5 20

          • T4 to akurat VW

            • 7 1

        • No niby co się robi? (1)

          • 0 0

          • Hodowla leci do kosza

            • 0 0

      • Czarni wam czachy zryli, i ta cala rodzina radia M.

        • 25 6

    • ty się martw o swoje zbawienie a nie innych

      • 27 8

    • Mylisz się, Bóg miłosierny i łaskawy. Nie mści się wiecznie za głupie życie nie doskonałych stworzeń...

      • 12 6

    • Dobrze sie nazwałeś.

      Możesz dalej wierzyc w gusła.

      • 15 4

    • Dobry katolisiu,

      ty zapłacisz za nienawiść i jad, który z ciebie bucha.

      • 20 4

    • In Vitro omija a nie leczy bezpłodność i jest dużo droższe od leczenia b.skutecznego: NAPROTECHNOLOGII (8)

      In Vitro - czemu nie mówią o tych kilkunatu braciszkach i siostrzyczkach, na grobach których jest 1 skuteczne poczęcie...Co powiecie swoim dzieciom z in vitro - że żyją ich kosztem i przypadkiem, bo tak samo ich bylibyście gotowi zabić???

      • 6 46

      • ale bełkot

        • 24 2

      • wioskowy miejski głupek

        1. Naprotechnologia nie działa.
        2. Na każdy zarodek, który "zakotwiczy się" w ściance macicy, przypada 10, które nie dadzą rady i zginą. In Vitro daje większe szanse.

        • 23 2

      • Skuteczność napro"technologii" - ZERO
        Nie urodziło się jeszcze ŻADNE dziecko z "leczonej" tym sposobem bezpłodności

        Z invitro mamy 10 tysięcy nowych, zdrowych Polaków.

        • 9 3

      • Nie mylic pojęć - BEZPLODNOSC a NIEPŁODNOŚĆ

        To 2 różne kwestie. Bezpłodność czyli np brak macicy, czyli brak możliwości zajścia w ciążę. Przy bezpłodności nawet IVF nie pomoże... Niepłodność, np niedroznosc jajowodow, PCOS, endometrioza i w tym przypadku in vitro jak najbardziej wskazane i pomocne. Przy niedroznych jajowodach, na kolanach na Jasna Górę pójdziesz, a NAPRO nie pomoze...

        • 6 1

      • Jakie siostrzyczki i braciszki? Zarodek to nie człowiek. Jajko to nie kura.

        • 3 5

      • Dobra powiedz jak naprotechnologia leczy gdy mezczyzna ma uszkodzone plemniki które szybko obumieraja i nigdy nie dotra do komórki jajowej.

        • 4 0

      • Jest zapladnianych sześć komórek, niektóre nie rozwijają się. Jeśli jest więcej zarodków, mrozi się je. Nikt nie zabija zwrodkow. Para może je ewentualnie oddać do adopcji.

        • 2 0

      • Naprotechnologia to żenada

        Lekarze Napro tylko faszeruja Cie kilkudziesięcioma tabletkami dziennie na choroby których nie masz. Po kilku miesiącach organizm jest tak wyniszczony, że zaczyna łapać wszystkie infekcje, a na żołądku tworzą się wrzody. Prędzej czy później ktoś wystąpi do sądu o odszkodowanie za uszczerbek na zdrowiu przez praktyki naprotechnologia.

        • 2 0

    • Lecz się...

      • 4 3

    • Tak się wypowiada osoba, która nie ma zielonego pojęcia na czym polega procedura invitro!!! Moja rada poczytaj trochę zanim się wypowiesz na forum.

      • 11 3

    • Nie ma czegoś takiego jak bóg

      • 4 4

    • Błachachachacha........

      Po śmierci pocałuj mnie w du....

      • 2 2

    • Nie bierz tego więcej

      hahah ale się uśmiałam

      • 1 2

  • zarabiacze (3)

    szkoda, ze wylacznie za spoleczne pieniadze chca sie dorabiac.

    • 46 20

    • Przypomnijmy- to projekt wladz miasta Gdanska. (2)

      • 6 10

      • a władze gdańska jak wiemy... (1)

        ...finansują to z własnych oszczędności i pieniędzy podarowanych przez dziadków.

        • 8 5

        • I bardzo dobrze! Jestem za ! I jeśli sie zakwalifikuję to też skorzystam! A co!

          • 9 7

  • A dzieci umieraja lub nie maja domów (13)

    I znowu miliony ida w smieci. Malo jest dzieci w roznym wieku po domach dziecka? Trudno moze ktos nie moze miec dzieci ale to nie kest smierteln choroba ktora wymaga leczenia? Panstwo daje kase na invitro a inne dzieciaki umieraja bo nie ma kasy na leczenie, filozofia naszego kraju

    • 73 69

    • (4)

      Jak taki mądry jesteś to adoptuj

      • 39 11

      • (3)

        Jak ty taki mądry jesteś to sobie zarób na in vitro.

        • 18 22

        • (2)

          Ok - ty adoptujesz, ja zarobię, gra?

          • 26 5

          • (1)

            Weź leki bo zaczynasz bredzić.

            • 10 15

            • czyli nie gra

              tak to jest - widzisz drzazgę w cudzym oku, a nie widzisz belki w swoim

              • 5 0

    • To sobie sam adoptuj,

      • 12 1

    • (2)

      Nie masz bladego pojęcia o adopcji. Zadzwoń do domu dziecka i spytaj o czas i procedurę. Jak dobrze pójdzie to może za 4 lata doczekasz się adopcji. MOŻE...
      W większość dzieci w "domach dziecka" to dzieci z nieuregulowaną sytuacją prawną i tu adopcja jest niemożliwa. Po drugie są to dzieci często 5-8 letnie gdzie masz już ograniczony wpływ na wychowanie i wiele osób z tego powodu właśnie rezygnuje bo się po prostu boi.
      Zanim coś napiszesz to choć trochę zasięgnij języka.

      • 24 6

      • Bzdura (1)

        Średnio czeka sie max. 2 lata
        A procedury sa na ogół demonizowane

        • 4 18

        • Co do czasu to się zgodzę

          ale co do demonizowania procedur to już nie. Teoretycznie formalności adopcyjne, gdy nie ma wątpliwości co do statusu prawnego dziecka, powinny trwać miesiąc a trwają rok czyli 12 razy dłużej.

          • 4 0

    • Zgroza

      Skoro tak uważasz to zadoptuj a nie oceniaj innych. Nic nie stoi na przeszkodzie!!!

      • 6 1

    • Niektorzy

      chcą mieć swoje dziecko z osobą która kochają...swoje geny :-) owoc miłości

      • 9 1

    • Jeśli możesz sam adoptuj

      Nie każdy chce adoptować...woli swoje... Ja np wiem że nie potrafiłabym pokochać adoptowanego dziecka, niestety zawsze by dla mnie był obce.... tak mi się wwydaje

      • 10 4

    • A co mają powiedzieć ludzie chorzy na raka,którzy nie mogą się leczyć z braku dofinansowania od strony państwa?

      • 3 2

  • (13)

    Szkoda że niechciane dzieci pozostają w Domach Dziecka...czemu tych dzieci nie wezmą?

    • 67 68

    • to je adoptuj. (5)

      nikt ci nie zabrania.
      ja wole miec wlasne, z moich genow, niz adoptowac jakiegos brajana ktory ma geny sebixa i karyny.

      • 38 23

      • To zapłać (4)

        I będziesz miał szansę żeby twój gen chodził po świecie ale nie za moje podatki

        • 27 24

        • Też racja!

          • 22 10

        • To te pretensje miej do budynia i jego świty

          I tak na niego zresztą zagłosujesz

          • 7 14

        • Za twoje podatki to nawet wykałaczek nie kupię

          • 4 5

        • Różne rzeczy są dotowane z podatków

          i trudno zadowolić wszystkich. Mi się np. nie podoba, że z moich podatków dotowany jest kościół.

          • 10 0

    • (1)

      OLA........temu że kur... mać bym takie dziecko traktował zawsze inaczej, a to zawsze złe, a pozatym ciągle bym marzył O SWOIM.!!!!!!!!!!!!!!!! Domy Dziecka , czemu>?? dla IDEOLOGI...!, Taką ideologią świata niezawojują. pozatym 5tyś to połowa bo leki dochodzą za drugie tyle.

      • 11 2

      • Dosadzie ale prawdziwie

        Leki i wizyty u lekarza plus badania to 2 razy tyle co dofinansowanie...

        • 0 1

    • ech

      Nie pozwalają adoptować. Przepisy adopcyjne są rygorystyczne, podczas gdy każda Karyna z Sebkiem robią pod pincet plus.

      • 9 5

    • Bo chcą mieć swoje. Tak trudno zrozumieć?

      • 10 1

    • To zadzwoń do domu dziecka i zapytaj ile dzieci jest do adopcji!
      a dopiero potem zabieraj głos!

      • 8 1

    • Bo są niechciane

      • 3 1

    • sorry ale to nie jest wszystko jedno, trochę empatii.

      • 1 0

  • przeciwnicy nie pomyślą żę (9)

    kiedyś ich dzieci mogą mieć problem z zajściem w ciążę np.po zwykłej chorobie świnki już jest kłopt A los naprawde potrafi oddać....Jak jest możliwość i medycyna poszła ładnie do przodu to trzeba ludziom pomagać

    • 71 43

    • Oczywiście, że tak. (4)

      Ale niech to robią sobie za własne pieniądze, ewentualnie na kredyt. Invitro nie jest leczeniem bezpłodności, a jedynie finansowaniem fantazji rozrodczych za pieniędze podatnika.

      • 23 27

      • To za własne utrzymuj czarnych (1)

        A tak wszyscy bulą i co?????????????

        • 22 5

        • BRAWO>>>>>>>>>>>>!!!!!!!!!!!!!!

          • 8 2

      • Jak można być takim idiotą?

        • 3 3

      • Jak Ci pociąg noge upier....li, to kup sobie protezę za swoje, bo nie wyrażam zgody, zeby dodac Ci komfortu z moich podatków.

        • 3 0

    • (3)

      A może refundacja leczenia chorób które zabijają człowieka?

      • 14 4

      • tylko jakich np? Raka? To zaczna znowu dofinansowywac chemię,ktora i tak zabija przecież... (2)

        • 6 7

        • (1)

          We wczesnym stadium raka,duże jest prawdopodobieństwo wyleczenia chemią.Coś jeszcze chcesz mądrego dodać?

          • 8 6

          • Wyleczenia z życia doktorku

            • 1 1

  • In vitro dla każdego... kogo na nie stać !!! (8)

    Jestem za in vitro - argumenty o zarodkach nie trafiają do mnie. Natomiast jestem przeciwko jakiemukolwiek finansowaniu tego zabiegu.

    • 37 45

    • a czemu przeciwko?To juz biedne pary nie mogą miec dzieci,tylko bogacze? (1)

      • 8 11

      • mUszą jeszcze utrzymać te dzieci

        • 7 1

    • Niech głodują!

      Od zdrowotnej głodówki jeszcze się nikomu nic nie stało, a organizm się regeneruje, i może nawet płodność wrócić :)

      • 2 3

    • W taki razie zlikwodowac 500+

      Niech dzieci maja ci ludzie, ktorych na to stac.

      • 9 1

    • Nie stać nas

      na nie stosowanie in vitro.
      Ktoś musi na nasze emerytury robić.
      Bóg nie zapłaci.

      • 5 3

    • Jak kogos nie stac na in vitro

      To go nie stac na dzieci. Proste.

      • 1 1

    • Dokladnie (1)

      Jak marzy mi sie samochod i nie mam na niego gotowki to biore kredyt, a nie dotacje. Czemu mam placic za czyjes marzenia.

      • 0 0

      • Chyba że założysz firmę

        I wtedy bierzesz dotacje na samochód że środków unijnych. Wystarczy nie być debilem

        • 0 0

  • (10)

    Znam osoby które mają dziecko z invitro wcale nie są szczęśliwi z tego powodu raczej dramat.......Co z zamrozonymi jest jeszcze troje dzieci do urodzenia

    • 29 60

    • a ja znam osoby,które mają dziecko naturalnie i też jeż jest dramat z tym dzieckiem.... (2)

      • 41 4

      • dramat jest zawsze tam, gdzie hołduje się własnemu ego i spełnia bezwarunkowo wszystkie zachcianki (1)

        invitro wpisuje się w ten konsumpcjonistyczny styl życia, dlatego jest równią pochyłą do nieszczęścia

        • 15 24

        • a Twoje ego jak się ma skoro śmiesz mówić innym jak mają żyć i jakim wartościom hołdują? Chęć posiadania własnego dziecka to 'zachcianka'? Za kogo się uważasz że wydajesz takie sądy?

          • 2 0

    • nie sądzę żeby ktoś zawracał sobie głowę przechowywaniem w nieskończoność tysięcy zarodków (5)

      poza tym jakoś nie wierzę że np 5 lat po odmrożeniu ten zarodek byłby tak samo "świeży" jak w dniu "poczęcia"

      • 7 12

      • To poczytaj sobei na ten temat trochę (4)

        jak najbardziej już były przypadki gdzie rodzice wracali po zarodki po x latach i rodzili zdrowe dzieci

        • 6 4

        • (3)

          Problem w tym że już nigdy nie rodzą. Na jedno dziecko urodzone z in-vitro przypada około 20 zapłodnionych i zamrożonych zarodków. Tak więc efektywność jest TRAGICZNA.

          • 7 16

          • co za brednie (1)

            Możesz podać jakieś naukowe źródło dla tej bredni? Czy tak usłyszałes od koleżanki, albo przeczytałeś na forum?

            • 7 4

            • tak - źródło - info z kruchty, info od bozi, info z niezalesznej.pl

              • 2 3

          • i lepiej żeby nawet tego jednego nie było? powalająca logika...

            • 1 1

    • Znam osoby, które wiedzą, co to jest "dowód anegdotyczny"

      • 0 1

  • Czy miasto dofinansuje mi (3)

    przeróbkę na LPG? Będę mniej truł, a mi się należy....

    • 54 26

    • Dobre :)

      • 3 6

    • nie kazdy wie co to LPG,po co piszesz skrótami? (1)

      • 1 7

      • Ale chyba każdy potrafi obsłużyć Google

        • 3 3

  • a kiedy bedzie dofinansowanie do Matek-Surogatek,bo ja chciałabym miec dziecko z moich genów,ale (10)

    żeby ktoś je donosił w brzuchu za mnie....Tak robi wiele par na zachodzie i podobno księżna Kate też z tego skorzystała....Po co kobiety maja sie męczyc i chodzic w wielkim brzuchalem przez tyle miesiecy i jeszcze mogą sie pojawic komplikacje zagrażajace życiu kobiety,jak można łatwo wygodnie i jeszcze komuś pomóc finansowo?

    • 20 42

    • he, he dobre, dobre...

      • 9 5

    • Ale ty głupia jesteś

      • 8 9

    • lepiej jedź do zoo w Oliwie (3)

      i tam sobie pooglądaj te Surykatki

      • 8 3

      • Surykatka to zwierze a surogatka to kobieta,która dla kogos nosi dziecko w brzuchu,kumasz? (2)

        • 2 8

        • tak tak (1)

          a sutenera to mieszkanie

          • 6 0

          • są jeszcze sardele i serdele

            • 0 0

    • surogatek jest od metra...

      ...w każdym apartamentowcu. Napędzają budyniowi turystykę. Tyle że turyści bezpłodni jacyś...

      • 0 1

    • (2)

      A ten zastępczy brzuch to niby kto nosi? Kangur? Inna kobieta... kobieto, taka jak Ty! Wykorzystywanie surogatek jest niemoralne, nieetyczne i bardzo egoistyczne...

      • 4 4

      • i jedno i drugie to kombinowanie na szkiełku ale surogatkowy interes jest jeszcze gorszy (1)

        bo przyszła mamusia nie chce się nadwyrężyć i bujać się 9 m-cy w ciąży, potem rozstępy, nadwaga, obwisłe piersi, wypadająca macica, cięte krocze albo blizny na brzuchu po cesarce, o hemoroidach nie wspomnę
        czyli kompletny egoizm, niech dzieciaka sklecą na szkle w laboratorium i wszczepią zarodek jakiejś obcej babie, która nie boi się rozstępów , trochę zarobi i odda dziecko już umyte po porodzie. Schody się robią jak surogatka poczuje więź z noszonym w brzuchu dzieckiem, i wtedy nikt jej siłą nie zabierze noworodka a jeszcze jak będzie cwana to wystąpi o alimenty do genetycznych rodziców bobasa

        Panie które korzystają z in vitro to głównie babki niemogące zajść w ciążę po skrobankach w młodości albo po nagminnym łykaniu pigułek antykoncepcyjnych - tego się nie mówi to się przemilcza

        • 5 4

        • widzę że duch średniowiecza się unosi...

          surogatki to nie tylko pomysł dla bogatych co nie chcą przytyć, wiele kobiet nie jest w stanie donosic ciązy z in vitro i to może być jedyne rozwiązanie na posiadanie genetycznie-swojego potomstwa.
          Schody to się robią jak się czerpię wiedzę z szmatławców i poradników dla zbyt tępych żeby skończyć podstawówkę.
          Po długotrwałym łykaniu tabletek antykoncepcyjnych często trafiają się ciąże bliźniacze więc znów- jak kulą w płot.

          • 2 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Forum

Ogłoszenia polecane

Wydarzenia

Przeprowadzki - wystawa rodzinna

wystawa

Małe ABC - seans w planetarium

projekcje filmowe, pokaz

Poranki filmowe w GCF

projekcje filmowe