Wiadomości

Chorowite dziecko - kiedy powinniśmy pogłębić diagnostykę?

- Istotnym elementem, zwłaszcza jeśli mówimy o środowisku szkolnym, jest motywowanie opiekunów do wychodzenia na zewnątrz, aby dzieci przebywały na świeżym powietrzu. Ruch na świeżym powietrzu oznacza lepsze ukrwienie i wzmaga odporność - wskazuje dr hab. n. med. Joanna Renke.
- Istotnym elementem, zwłaszcza jeśli mówimy o środowisku szkolnym, jest motywowanie opiekunów do wychodzenia na zewnątrz, aby dzieci przebywały na świeżym powietrzu. Ruch na świeżym powietrzu oznacza lepsze ukrwienie i wzmaga odporność - wskazuje dr hab. n. med. Joanna Renke. fot. rf123/ Dmytro

Powrót dzieci do szkół i przedszkoli oznacza większe ryzyko występowania infekcji. Czy możemy uchronić nasze pociechy przed chorobami i jak poprawić ich odporność?



Lekarze rodzinni w Trójmieście - na NFZ i prywatnie



Jak często choruje Twoje dziecko?

często, powyżej ośmiu infekcji w ciągu roku 35%
choruje, ale raczej podobnie jak rówieśnicy 25%
rzadko, na szczęście infekcje zdarzają się sporadycznie 27%
nie choruje wcale 13%
zakończona Łącznie głosów: 165
Przez ostatni rok zarówno dzieci, jak i młodzież funkcjonowały w zupełnie nowych warunkach pandemicznych, a więc niemal pełnego zamknięcia. Ograniczone kontakty z rówieśnikami i zdalna edukacja doprowadziły do znacznego spadku liczby chorób zakaźnych, które co roku stanowiły duży problem wśród uczniów. Mowa między innymi o zakażeniach rotawirusowych, grypie czy innych infekcjach, zwłaszcza w obszarze górnych dróg oddechowych. W tym momencie wielu rodziców zastanawia się, czego można spodziewać się po obecnym powrocie do placówek edukacyjnych.

- Dziecko przedszkolne ma prawo chorować, ale jeśli funkcjonuje i rozwija się w sposób prawidłowy, to możemy być spokojni. Mówimy oczywiście o drobnych infekcjach, podczas których układ odpornościowy uczy się, jak radzić sobie z patogenami. Dzieci chorują częściej, ale zwykle jednak nie chorują ciężko. Dzieci chorujące ciężko najczęściej są pacjentami poradni immunologicznych i alergologicznych, gdzie muszą mieć pogłębioną diagnostykę - mówiła dr hab. n. med. Joanna Renke, immunolog, pediatra z Kliniki Pediatrii, Hematologii i Onkologii Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku podczas spotkania "Dziecięca odporność - fakty i mity".
Czytaj też: Szczepienia przeciwko COVID-19 dla 12- i 15-latków. Jak wyglądają?

U dzieci ważny jest zakres powtarzających się chorób. Groźne zapalenie płuc



Każda infekcja stanowi duże wyzwanie nie tylko dla dziecka, ale również dla rodzica, który usiłuje w miarę możliwości kontrolować przebieg choroby i podejmować racjonalne decyzje dotyczące podstawowych kroków terapeutycznych. W sytuacji, kiedy jednak mamy do czynienia z częstymi chorobami - rodzi się pytanie dotyczące dalszej diagnostyki. Specjaliści uspokajają - nie liczba infekcji jest tu kluczowa.

Lista trójmiejskich placówek laboratoryjnych - badania na NFZ i bez skierowania



- W okresie rozwojowym istotny jest zakres występujących infekcji, a częściowo także ich liczba - wskazuje dr hab. n. med. Joanna Renke. - Jeśli mamy więcej niż osiem infekcji w ciągu roku, to może być wstęp do rozpoczęcia podstawowej diagnostyki immunologicznej. Zasadniczym elementem istniejącym w wywiadzie z pacjentem jest jednak zakres - czy dochodziło do nawracającego zapalenia płuc i czy było ich więcej niż dwa w ciągu roku - czy były zapalenia mięśni, kości, mózgu i posocznica. Mówimy również o nawracających zapaleniach zatok, zapalenia uszu, które mogą być alarmującymi sygnałami.
W większości przypadków jednak patogeny nie zajmują "strategicznych" tkanek, a nasz układ odpornościowy jest w stanie poradzić sobie z rozwijającym się zagrożeniem.

- Jeśli dziecko jest w wieku przedszkolnym i ma nawracające katary, a nawet nawracające zapalenia oskrzeli, ale bez zapalenia płuc - jesteśmy spokojniejsi. Wiemy, że układ odpornościowy dziecka potrafi ochronić tkankę miąższową płuca, która warunkuje nasze funkcjonowanie.
W przypadku zajęcia jedynie górnego odcinka dróg oddechowych lub oskrzeli mówimy o pewnej nadreaktywności, czasami o astmie oskrzelowej, a nie o poważnych zaburzeniach ze strony układu odpornościowego.

Co można zrobić, aby zwiększyć odporność dziecka?



Specjaliści podkreślają, że tak naprawdę mamy dosyć ograniczone możliwości działania, oprócz wykonywania wszystkich zalecanych szczepień. Ważna jest jednak higiena, wspieranie odporności i aktywność.

- Istotnym elementem, zwłaszcza jeśli mówimy o środowisku szkolnym, jest motywowanie opiekunów do wychodzenia na zewnątrz, aby dzieci przebywały na świeżym powietrzu. Ruch na świeżym powietrzu oznacza lepsze ukrwienie i wzmaga odporność - wskazuje dr hab. n. med. Joanna Renke.
Inną kwestią jest zrównoważone i prawidłowe żywienie i unikanie niedoborów mikroelementów.

- Żywność na pewno poprawia odporność. Należy zwracać również uwagę na nowe prace wskazujące na produkty poprawiające nieswoistą odporność. Obecnie coraz częściej mówi się między innymi o laktoferynie i betaglukanach, ale nie o witaminie C, która wcale nie zmniejsza częstości zakażeń - informuje immunolog.
Dodatkowo należy pamiętać, że sam fakt przechorowania niektórych chorób może w kolejnych dniach czy tygodniach doprowadzać do ograniczenia odporności.

Opinie (26)

  • Zależy (1)

    To zależy czy lekarz będzie chciał dawać skierowanie na dalsze badania bo oto się głównie rozchodzi o kasę i te ich limity a dawanie skierowań. Nie ma nic gorszego jak jest w niektórych przychodniach kierownikiem też lekarz który przyjmuje pacjentów tam to dopiero konflikt interesów bo oni nie patrzą ze jest potrzeba dalszej diagnostyki tylko im zawsze świeci lampka w głowie z limitami.

    • 10 3

    • Na szczęście nie w każdej przychodni tak się dzieje. Niestety, dobrego pediatry trzeba czasem długo szukać... ale da się:)

      • 4 0

  • Z moich obserwacji wynika, że chorowitość dziecka... (1)

    ... wynika często z hipochondrii rodziców.

    • 26 16

    • Bzdura

      Widać , że nie masz dziecka chorego.

      • 10 12

  • Odpowiadam na pytanie tytułowe artykułu - Jak można podnieść odporność naszym dzieciom? (7)

    1. Zamknąć dzieci w domach minimum na rok
    2. Założyć im maski, rękawiczki i dezynfekować je (dzieci) nonstop
    3. Zaszczepić nieznanymi i nieprzetestowanymi preparatami
    4. Zakazać jakichkolwiek kontaktów z otoczeniem, a przede wszystkim z rówieśnikami
    5. Kupić abonament u psychiatry
    6. Profit! Mamy odporne dzieci - przyszłość naszej cywilizacji

    • 39 16

    • Do tego obiady w maku (4)

      Oraz chemiczny rogalik na śniadanie. Ta szajba się nigdy nie skończy. Mój syn 9latek nie może wejść na stołówkę w szkole na obiad bez maski.... I pyta mnie dlaczego

      • 10 3

      • I nie umiesz mu tego wytłumaczyć?

        • 6 5

      • I co mu odpowiadasz?? (2)

        Ja swojemu mówię, że zgodnie z rozporządzeniem w budynkach użyteczności publicznej podczas spożywania posiłków jest zwolniony z zakładania maski.
        W praktyce mając np. gumę do żucia lub butelkę wody można wszędzie chodzić bez masek od początku "pandemii".

        • 2 1

        • bzdura, nie wolno jeść poza miejscami do tefgo przeznaczonymi (1)

          czyli nie wolno bez maseczki chodzić i jeść czy pić, nawet tego nie wiedziałeś?

          • 2 2

          • Minusuj mnie dalej, dzbanie

            6. Odkrycie ust i nosa jest możliwe w przypadku:
            ...
            3) spożywania posiłków lub napojów w zakładach pracy lub budynkach, o których mowa w ust. 1 pkt 2 lit. c i d:
            ...
            c) w zakładach pracy, jeżeli w pomieszczeniu przebywa więcej niż 1 osoba, chyba że pracodawca postanowi inaczej,

            d) w budynkach użyteczności publicznej przeznaczonych na potrzeby: administracji publicznej, wymiaru sprawiedliwości, kultury, kultu religijnego, oświaty, szkolnictwa wyższego, nauki, wychowania, opieki zdrowotnej, społecznej lub socjalnej, obsługi bankowej, handlu, gastronomii, usług, w tym usług pocztowych lub telekomunikacyjnych, turystyki, sportu, obsługi pasażerów w transporcie kolejowym, drogowym, lotniczym, morskim lub wodnym śródlądowym; za budynek użyteczności publicznej uznaje się także budynek biurowy lub socjalny.

            • 1 0

    • (1)

      Przestań powielać bzdury o nietestowaniu szczepionek.

      • 9 13

      • Są testowane - na tych, co się szczepią :)

        • 11 6

  • Należy zaszczepić na koronawirusa przecież. I po problemie.

    • 10 11

  • w obecnych czasach każdy jeden problem ze zdrowiem jest wiązany z kowidem - masz katar - kowid, masz ból głowy - kowid, łamie cię w kościach - kowid, masz wysypkę - kowid, tego można mnożyć po informacjach na stronach internetowych a więc rozwiązaniem jest co? szczepienie. po szczepieniu ludzie przestaną chorować, dzieci nabiorą odporności i będzie można lekarzy wysłać w pis....du

    • 14 5

  • (3)

    Jak najwięcej na słońcu
    Jak najmniej w domu
    Jak najwìecej kontaktu z rówieśnikami i wszelkimi zarazkami- picie z jednej butelki i tp.
    Jak najmniej cukru
    Jak najwięcej ruchu
    Żadnych ku...wa maseczek
    Żadnej propagandy
    Zadnego odkażania rąk

    Wszystko jest za darmo

    • 17 5

    • Brudas. Reszta ok poza słońcem. (1)

      • 2 2

      • Żyj sterylnie i szprycuj się postępowy bio robocie.

        • 0 0

    • Nie - dla picia z jednej butelki

      Pokolenie dzieci z lat 70-tych, 80- tych tak piło - pokolenie z super próchnicą.

      • 2 0

  • Uważaj na to co jesz !!! (1)

    W ankiecie, powinno być jeszcze nie mam dzieci. Nie mam sama dzieci, ale wypowiem się po różnych sytuacjach w mojej rodzinie czy przyjacielach. Lekarze bardzo często na zwykły katar lub lekkie przeziębienie proponują antybiotyk. Antybiotyki nie daje się na wirusy...Kolejnym aspektem jest nie odpowiednia dieta. Dzieci od najmłodszych lat powinny jeść kiszonki, dużą ilość warzyw i owoców. Najgorsze co teraz "madki" robią jest faszerowanie dzieciaków suplami, które nie mają badań klinicznych tylko dobrze zrobiony marketing. Dla mnie to jest straszne.

    • 9 1

    • Przepraszam, treść - zgadzam się, jednak kondycja słowa pisanego...fleksja, ortografia, interpunkcja :/

      • 1 1

  • niektórzy rodzice ze starszego pokolenia robili dzieciom "kąpiele" w zimnej wodzie gdzieś nad stawami czy innymi bajorkami. Odporność niby była większa, bo dzieciaki były mniej razy przeziębione, ale chyba nawet za bardzo badań nie ma na ten temat.

    • 3 2

  • Utrzymywać w domu temperaturę maks.18 - 19 stopni, (1)

    Od kiedy tak robimy, praktycznie u wszystkich nas skończyły się przeziębienia.
    Latem się nie da czasem gdy upał na dworze, chodzi o chłodne pory.
    Lepiej założyć do spania ciepłe skarpety niż podkręcić kaloryfer. I dużo wietrzyć, śpimy prawie cały rok przy otwartych oknach.

    • 11 0

    • za srednia krajową moge przyjac pierwszą dawke :)

      • 0 0

  • Dziecko musi chorować !!!

    Ostatni rok to strzał w stopę . Izolacja , zakaz wychodzenia itp.

    • 3 1

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Informacje

Reklama

Forum dziecko

wszystkie tematy »

Najczęściej czytane

Polecane imprezy

kalendarz imprez »