• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport
Skopiowano

"Te warsztaty dają dzieciom przestrzeń, której im bardzo brakuje"

Wioleta Stolarska
22 czerwca 2022, godz. 08:00 
Opinie (5)
  • Fundacja przygotowała warsztaty po pandemii COVID-19, by integrować dzieci z zespołem Downa z grupą dzieci normatywnych w klasie.
  • Uczestnicy warsztatów integracyjnych
  • Uczestnicy warsztatów integracyjnych
  • Uczestnicy warsztatów integracyjnych
  • Uczestnicy warsztatów integracyjnych

Izolacja, brak kontaktu z rówieśnikami, stres - ponad dwa lata pandemii znacząco wpłynęły na rozwój dzieci i młodzieży. Przyczyniły się do jeszcze większej izolacji osób z zespołem Downa od rówieśników. - Dzieci z zespołem nie rozmawiają swobodnie przez telefon czy Messengera. Nie miały zatem żadnej przestrzeni do utrzymywania kontaktów z rówieśnikami z klasy. Dwa lata w wieku 11-13 lat to bardzo dużo. To najważniejszy czas stawania się młodzieżą - mówi Małgorzata Bulczak, prezes fundacji JA TEŻ.



Czy zauważasz negatywny wpływ pandemii na zachowanie dzieci i młodzieży?

Pandemia spowodowała, że dzieci, które wcześniej spędzały razem czas, uczyły się i przyjaźniły, w ciągu ostatnich kilkudziesięciu miesięcy oddalały się od siebie coraz bardziej. Ta sytuacja dotyczyła zarówno dzieci z zespołem Downa i ich relacji z grupą dzieci normatywnych w klasie, jak i relacji dzieci normatywnych. Dlatego powstał projekt "Jestem dla ciebie, a ty jesteś dla mnie", w którym wzięło udział kilkadziesiąt dzieci.

- Szukaliśmy możliwości, które pozwoliłyby dzieciom na większe spędzanie czasu ze sobą nawzajem, na zbliżenie się do siebie. Kiedy pojawił się projekt z zakresu działań interwencyjnych po COVID w funduszach norweskich, wiedzieliśmy, że to dokładnie kierunek pomocy skierowany do naszych klas. Chcieliśmy dać im czas ze sobą, stworzyć przestrzeń do wymiany emocji, do współdziałania, do ponownego odkrywania siebie nawzajem bez pośpiechu i nacisku na nadrabianie zaległości w materiale. Dodatkowo dla dzieci normatywnych nasz projekt tworzy przestrzeń do odzyskania wiary w siebie, w relacje. W to, że świat wciąż stoi przed nimi otworem i mogą w sposób zwyczajny marzyć i zmieniać rzeczywistość - opowiada Małgorzata Bulczak, twórca projektu, opieka nad klasami i dziećmi, prezes fundacji JA TEŻ.
Czytaj też: Ufasz swojemu nastolatkowi czy masz problem ze "szpiegowaniem"?

Warsztaty budują otwartość i wiarę we własne siły



W ramach projektu zorganizowano warsztaty, na których poruszane były kwestie wartości, świata wokół dzieci i ich relacji w grupie. Podczas zajęć przy pomocy teatrzyku kamishibai dzieci opowiedziały dwie historie, aby potem je zilustrować.

Pierwsza z nich nazywa się "Rok krok" - historia przemiany tego, co dzieje się w naszym życiu, cyklów, które powodują zmiany, ale są powtarzalne, dając nam w ten sposób poczucie bezpieczeństwa. Druga to "Trzeba będzie" - to widziany z perspektywy dziecka świat, tuż przed jego narodzeniem.

- Projekt łączy elementy dramy z formułą opowieści. Dzieci tworzą własne historie, swoich bohaterów i akcje. Nadają im cechy, definiują dobrych i złych bohaterów, podkreślają potrzebne im moce i cechy, które definiują ich stanie po stronie dobra czy zła. To oni są kreatorami. Wyznaczają kierunek i rytm akcji. W każdej opowieści powstają obrazy i słowa. Dzieci były w pełni zaangażowane i twórcze. To, co powstało, to ich świat wyobraźni. To nie jest historia dana im przez dorosłych. Słuchamy, żeby dać przestrzeń wypowiedzi, a jeśli ktoś słucha, to wie, że opowiadający staje się prawdziwie zaangażowany - mówi Jarosław Rebeliński, prowadzący projekt You-Art.
- Projekt pozwala dzieciom na wolność twórczą, na nieoczywistość, na szaleństwo, na zabawę. Nie szukamy równo wyciętych kółeczek. Cieszymy się z każdej radosnej chwili tworzenia, podobają nam się kanciaste rysunki fioletowych drzew z oczami. Podobają nam się psy-roboty, królowie-muchy, słodyczowe światy, w których płyną rzeki 7Up. Podobają nam się również smutne i bolesne historie, które potrzebują być opowiedziane. Bo te dzieci w tej szkole - a dla nas ci młodzi artyści - mają potrzebę i prawo mówić również o rzeczach trudnych. Przestrzeń sztuki to wolność, która uwalnia z blokad i smutku. I leczy, i łączy. I uwrażliwia - dodaje Dorota Bielska, prowadząca projekt You-Art.
Jak przekonują prowadzący, podczas warsztatów dzieci bardzo mocno zidentyfikowały się z wymyślonymi postaciami. W scenkach ogrywały to, jak mogłyby się zachować, gdyby były pośród nich. Na koniec zadaniem grupy było narysowanie wszystkich postaci z opowiadanej historii, które posłużą w dalszych pracach nad scenariuszem.

Gdzie szukać pomocy psychologicznej w Trójmieście?


  • W projekcie "Jestem dla ciebie, a ty jesteś dla mnie" wzięło udział kilkadziesiąt osób.
  • Uczestnicy warsztatów integracyjnych
  • Uczestnicy warsztatów integracyjnych
  • Uczestnicy warsztatów integracyjnych
  • Uczestnicy warsztatów integracyjnych

Szkoła to nie tylko wiedza, ale i rozwój społeczny



Projekt skierowany jest do klas opartych na Gdańskim Modelu Edukacji Dzieci z zespołem Downa, który wdraża fundacja JA TEŻ w Gdańsku i Rumi. Zajęcia realizowane są od stycznia tego roku, a w przedsięwzięciu uczestniczy łącznie 85 uczniów, w tym 25 z Rumi.

- Mamy obecnie cztery klasy włączające dzieci z zespołem Downa do edukacji w głównym nurcie edukacyjnym. Łącznie w projekcie mamy 25 dzieci z Rumi i 60 dzieci z Gdańska - dodaje Małgorzata Bulczak.
I podkreśla, że czas pobytu w szkole to czas rozwoju wiedzy, ale także czas rozwoju społecznego dzieci.

- Poprzez relację z rówieśnikami i nauczycielami budują wiarę we własne siły i postrzeganie swojej roli w świecie. Uczą się budować relacje, rozmawiać, przekonywać do swoich racji, rozwiązywać problemy, dyskutować i budować rozwiązania uwzględniające głosy różnych uczestników. Warsztaty, które pozwalają im na swoje wyrażenie świata, podkreślają dodatkowo, że ich głos jest ważny, że mogą być kreatorami rzeczywistości. W szkole często trudno znaleźć przestrzeń na oddanie głosu dzieciom, a jest im ona niezwykle potrzebna do rozwoju osobowości. Na warsztatach mogą stać się twórcami, mogą dotykać różnych problemów oraz tego, co drzemie w ich duszach, bez oceniania i bez cenzury. Nasze warsztaty miały za zadanie stworzyć dla nich chociaż na chwilę przestrzeń sztuki, która pozwala im dostrzegać siebie i dojrzeć do zaufania sobie i grupie - przekonuje.
Projekt realizowany jest w ramach działań interwencyjnych po pandemii COVID-19. Projekt finansowany przez Islandię, Liechtenstein i Norwegię z Funduszy EOG w ramach Programu Aktywni Obywatele - Fundusz Regionalny.

Miejsca

Opinie (5) 1 zablokowana

Wszystkie opinie

  • Rola na świecie

    Rolą większości ludzi jest bycie konsumentem, narzucone przez kapitalistyczny system. A dzieci od razu mają zbiorową psychoterapię... Na koniec będą harowały na kredyt przez całe życie o ile g o w ogóle dostaną...

    • 0 0

  • Opinia wyróżniona

    Teraz dzieci za dużo czasu spędzają przed komputerem i laptopem.Na podwórkach ich ich mało,a jak są to z telefonem w dłoni,tak jak rodzice.Dzieci nie rozmawiają,tylko przekrzykują się.Rodzice powinni o wiele więcej czasu poświęcać swoim dzieciom a nie przerzucać swoje rodzicielskie obowiązki na barki starych dziadków.

    • 3 0

  • "Izolacja, brak kontaktu z rówieśnikami, stres - ponad dwa lata pandemii znacząco wpłynęły na rozwój dzieci i młodzieży".

    Przecież jak jeden mąż przyklaskiwaliście i jawnie dawaliście temu poparcie powtarzając jak mantrę "zostań w domu ratuj życie innym". Wszystko oczywiście za kasę w imię rzadowej propagandy i w imię interesów międzynarodowej finansjery i karteli farmaceutycznych. Krotka pamieć?

    • 7 1

  • Dzieci normatywne? (1)

    • 1 1

    • A jakiego okreslenia Ty byś użył?

      • 1 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Forum

Ogłoszenia polecane

Wydarzenia

Przeprowadzki - wystawa rodzinna

wystawa

Małe ABC - seans w planetarium

projekcje filmowe, pokaz

Poranki filmowe w GCF

projekcje filmowe