wiadomości

stat

Do szkoły na dwóch kółkach. Startuje "Rowerowy maj"

Gdańska rowerowa kampania zatacza coraz szersze kręgi. W tym roku w akcji weźmie udział 21 miast i gmin z Polski.
Gdańska rowerowa kampania zatacza coraz szersze kręgi. W tym roku w akcji weźmie udział 21 miast i gmin z Polski. Fot. Fotolia/pure pictures

Przez najbliższy miesiąc na rowerowych ścieżkach Trójmiasta zrobi się naprawdę tłoczno. Wszystko za sprawą kolejnej, czwartej już edycji gdańskiej kampanii "Rowerowy Maj". Na dwa kółka przesiądą się nie tylko trójmiejscy uczniowie i przedszkolaki. Rowerowym bakcylem udało się zarazić już 21 miast i gmin z całej Polski. - Dzieci już przebierają nogami - przyznaje Małgorzata Filipowicz ze Szkoły Podstawowej nr 23 w Gdańsku.



Czy dzieci powinny częściej jeźdżić na rowerze?

tak, widok większej ilości dzieci na rowerze by mnie ucieszył

41%

tak, ale pod warunkiem, że miasto zadba o ścieżki rowerowie i bezpieczeństwo

49%

niekoniecznie, w końcu każdy rodzaj ruchu jest dobry dla zdrowia

4%

nie, najpierw powinny poznać zasady bezpiecznego poruszania się po mieście

6%
  • zakończona

  • łącznie głosów: 222
"Rowerowy Maj" obejmie w tym roku rekordową liczbę szkół i przedszkoli w mieście. Chęć udziału w rowerowej rywalizacji zgłosiły w tym roku wszystkie gdańskie publiczne podstawówki i 51 przedszkoli. Dla porównania, podczas pierwszej edycji na rowerową listę wpisało się jedynie 25 placówek.

Zasięg rowerowej kampanii z Gdańska już drugi rok z rzędu obejmie również inne polskie miasta. Na jednośladzie do szkoły pojadą po sąsiedzku uczniowie z Gdyni i Sopotu, ale uczestników nie zabraknie też w dalszych zakątkach: Warszawie, Wrocławiu, Wadowicach czy Zamościu. Łącznie o miano najbardziej rowerowej placówki oświatowej powalczy 401 szkół i przedszkoli z całego kraju. To o 163 szkoły więcej niż w ubiegłym roku.

- Szacujemy, że w tym roku na rowerowe dojazdy do szkoły zdecyduje się ok. 160 tys. dzieci. W zeszłym roku udało nam się zaangażować 59 tys. uczniów. Przepis na sukces i zachęcenie dzieci do podróżowania rowerem okazał się prosty. Udało nam się stworzyć rodzaj zabawy promujący aktywność z elementami rywalizacji i klarownymi zasadami. I to dzieciom bardzo się spodobało. Holandią jeszcze nie jesteśmy, ale kto wie, co przyniesie przyszłość - śmieje się Monika Evini, koordynatorka kampanii "Rowerowy Maj" w Gdańsku.
Dojazdy na jednośladzie do szkoły hitem wśród uczniów

Podczas majowego rowerowego poruszenia rywalizują sami uczniowie, klasy oraz szkoły, dlatego nagrody przewidziano we wszystkich trzech kategoriach. O wyniku szkoły lub klasy decyduje liczba przyjazdów do szkoły na rowerze, hulajnodze lub rolkach w stosunku do liczby uczniów w szkole lub w danej klasie. Za każdy przyjazd do szkoły na dwóch kółkach uczeń czy klasa otrzymują naklejki.

Jak przyznaje część pracowników gdańskich szkół, uczniów nie trzeba już przekonywać do korzystania z jednośladu.

- Część uczniów już teraz dojeżdża do szkoły rowerami, a na samo hasło "Rowerowy maj" większość z nich przebiera nogami. Spodziewamy się znacznie większego zaangażowania dzieci w akcję niż w ubiegłym roku. Nasze szkolne stojaki będą zapełnione po brzegi - zapewnia Małgorzata Filipowicz dyrektorka SP nr 23 w Gdańsku.
Znaczenie rowerowej kampanii wybiega jednak daleko poza ramy samego plebiscytu i nie kończy się wraz nadejściem czerwca i podsumowaniem miesiąca zmagań, przekonują organizatorzy.

- Dzieci dojeżdżając do szkoły przez 30 dni zażywają nie tylko codziennego ruchu, ale też wyrabiają sobie nawyki na przyszłość. Coraz więcej dzieci nie zsiada z dwóch kółek również po zakończeniu naszej majowej kampanii. Dzięki temu dzieci są zdrowsze i sprawniejsze i właśnie o to w tym wszystkim chodzi - opowiada Remigiusz Kitliński, pełnomocnik prezydenta miasta ds. komunikacji rowerowej.
Rowerem do szkoły? Rodzice na "tak"

- Najgorzej mają rodzice, którzy żartobliwie skarżą się nam, że muszą wcześniej wstawać, żeby wystawiać dzieciom rower - śmieje się Evini.
Większości rodziców pomysł na zaktywizowanie dzieci się podoba. Część dorosłych sama chętnie włącza się w kampanię i towarzyszy dzieciom na rowerze w drodze do szkoły. Mniej liczni są opiekunowie, którzy do wydarzenia podchodzą z rezerwą, obawiając się np. że ich pociecha dozna wypadku w drodze na lekcje.

- Takie głosy są raczej odosobnione, tym bardziej że Gdańsk dysponuje odpowiednio przygotowaną infrastrukturą. Ścieżki, które znajdują się w pobliżu szkół objęte są zazwyczaj Strefą Tempo 30. O majowej kampanii rowerowej wiedzą też strażnicy miejscy, którzy baczniej patrolują w tym czasie okolicę szkół - podkreśla koordynatorka kampanii.
Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (34)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Klikając "wyślij", akceptujesz regulamin dodawania opinii.
13.10.2017 wprowadzono zmiany w regulaminie.
zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.

- jeżeli uważasz, że dana opinia nie powinna się tu znaleźć, zgłoś ją do moderacji.

wiadomości

forum rodzina i dziecko

Najczęściej czytane