wiadomości

stat

Na "niejadków" i zdrowe nawyki zabawa w kucharza, czyli warsztaty kulinarne dla najmłodszych

Warsztaty kulinarne z Aleksandrą Spychalską z Poradni Dietetycznej Jedzenie Jak Leczenie.
Warsztaty kulinarne z Aleksandrą Spychalską z Poradni Dietetycznej Jedzenie Jak Leczenie. fot. mat. organizatora

Jedne jedzą za dużo, inne mogłyby wcale nie jeść, są też takie, które na obiad lubią tylko cukier - co dziecko to inna historia jedzenia i inna taktyka karmienia. Według danych Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) polskie dzieci tyją najszybciej w Europie, a 22 proc. polskich uczniów ma nieprawidłową masę ciała - w grupie tej znajdują się dzieci z otyłością, nadwagą ale też niedowagą. Wszystkiemu winna jest nieprawidłowa dieta i niska jakość spożywanych posiłków - słodycze, gazowane i słodkie napoje, fast food, za dużo cukru i soli. Jak temu zaradzić? Z pomocą przychodzą warsztaty kulinarne.



Jak zachęcasz swoje dziecko do zjadania obiadu?

nie muszę, moje dziecko chętnie zjada wszystko, co przygotowujemy

47%

żeby było ciekawiej, obiady przygotowujemy wspólnie

21%

o tym, co zjemy na obiad decyduje moje dziecko (nie zawsze jest to zdrowy posiłek)

20%

po zjedzonym obiedzie nagrodą jest słodki deser

12%
Z danych Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) wynika, że w ostatnich 20 latach w Polsce liczba dzieci z nadwagą wzrosła trzykrotnie, a polskie nastolatki należą do niechlubnej czołówki najbardziej otyłej młodzieży na świecie. Nadwagę stwierdzono też już u 14 proc. maluchów do trzeciego roku życia.

Te zatrważające dane powinny dawać do myślenia, zwłaszcza że nieprawidłowa waga to nie tylko problem zdrowotny czy estetyczny. Dzieci, które odżywiają się niezdrowo, mają kłopoty z koncentracją, zapamiętywaniem, a to przekłada się na słabsze wyniki w nauce. Nieumiejętność rozszerzania diety, wmuszanie dzieciom jedzenia, jedzenie "za mamusię i za tatusia" albo nagradzanie zjedzenia obiadu słodyczami - to tylko niektóre z przyczyn tego stanu rzeczy.

- Wiem, jak dzieciaki cierpią i jak są zmotywowane, by czuć się dobrze w swoim ciele, mieć siłę do biegania i zabawy oraz nie wstydzić się np. przebierać w szatni. To jest najsmutniejsze, że dzieci to często niestety niewinne ofiary współczesnego stylu życia, oferty sklepowej i opacznie pojmowanej miłości rodziców i dziadków. Rośnie grupa świadomych konsumentów, jednak duża część społeczeństwa odżywia się i niestety swoje dzieci, zaspokajając głównie potrzebę łatwości i przyjemności, nie myśląc o konsekwencjach takiego postępowania. Rodzice ulegają reklamom, wierząc, że dają dzieciom co najlepsze. Tak rośnie pokolenie młodych, chorych dzieci z zaburzoną florą jelitową, niezdolnych do wysiłku fizycznego i okropnie nieszczęśliwych, gdyż otyłość niestety wiąże się też z utrudnioną akceptacją ze strony rówieśników - przekonuje Aleksandra Spychalska, członkini Polskiego Towarzystwa Dietetyki z Poradni Dietetycznej Jedzenie Jak Leczenie.
Według dietetyków i lekarzy powinniśmy stosować regułę: "Rodzic decyduje o tym, co dziecko zje, a dziecko - ile (i czy w ogóle) zje". Jak przekonują specjaliści, dziecko posiada instynkt samozachowawczy i nie jest w stanie się zagłodzić. Warto o tym pamiętać, jak również o tym, że pierwsze lata życia dziecka to czas, kiedy kształtują się jego nawyki żywieniowe i preferencje smakowe, a rodzice przekazują pewne wzorce żywieniowe, z których maluchy będą później korzystały przez całe życie.

Winne szkoły i przedszkola



Złe nawyki wyniesione z domu to jedno, a drugie to rzeczywistość szkolna i przedszkolna. Niezdrowe produkty w sklepikach, czy zbyt kaloryczne i źle skomponowane posiłki gotowane w stołówkach. Dlatego właśnie eksperci przekonują, że nauka o zdrowiu i zdrowym odżywianiu od najmłodszych lat powinna być jednym z najważniejszych tematów edukacji.

-W odżywianiu jest wielka siła. Jeżeli wykonujemy jakąś czynność 3-5 razy dziennie, to musi mieć ona na nas ogromny wpływ. Każda komórka ciała dziecka jest zbudowana z tego, co zjadła mama, będąc w ciąży, a potem samo dziecko. Powinno się edukować jednocześnie i dzieci, i rodziców. Najchętniej pracuję właśnie w takiej formie - wykłady połączone z warsztatami. Dostosowane do poziomu i wieku odbiorcy: dla seniorów, dla dzieci przedszkolnych i dla starszych uczniów. Dzieciaki uwielbiają moje lekcje połączone z miksowaniem zielonych koktajli czy też robieniem zdrowych pyszności z naturalnych składników - mówi Aleksandra Spychalska.

Każdy wiek jest dobry na edukację kulinarną



Jeśli sami nie czujemy się na siłach, mamy zbyt małą wiedzę lub cierpimy na brak czasu - możemy skorzystać z oferty specjalistów. W Trójmieście jest wiele firm zajmujących się edukowaniem najmłodszych w kwestiach zdrowego odżywiania. Część z nich, organizując warsztaty kulinarne, przemyca jednocześnie wiedzę na temat zdrowych nawyków żywieniowych, zachęcając dzieci nie tylko do samodzielnego przygotowywania posiłków, ale również do zmian w nawykach żywieniowych.

- Każdy wiek od 3-4 lat w górę jest dobry na edukację kulinarną. Ze starszymi dziećmi łatwiej się pracuje, można z nimi pogotować. Starszaki są bardziej świadome smaków, konkretnych dań i mają większą wiedzę. Z maluchami muszę bardzo uważać na wszystko, szczególnie jak chcemy coś pokroić, zajęcia z nimi polegają bardziej na zabawie, np. robimy zwierzątka, lizaki z owoców. Warsztaty dzielą się na część teoretyczną - ogólnie o zdrowym żywieniu, piramidzie żywieniowej lub o konkretnym produkcie, jeśli mamy konkretny temat np. o pomidorze, oraz część praktyczną - 2-3 dania, a potem jest wspólna konsumpcja. Pokazuję dzieciom np. jak zrobić wodę smakową. Rodzice czy opiekunowie mogą zdecydować o temacie, jednak najczęściej zdają się na mnie - mówi Ania Szczepkowska-Kopeć z firmy Rozmaryn i Bazylia.

Każdy może zostać Master Chefem



- Nauka zawsze ma sens, jeżeli zaszczepimy dobre nawyki żywieniowe u dzieci na pewno unikniemy wielu przykrych przypadków chorobowych w przyszłości wśród naszego społeczeństwa. Dzieci chętnie zabierają przygotowane potrawy do domu, chętnie dzielą się z domownikami swoimi poczynaniami kulinarnymi. Na koniec zajęć przeprowadzamy konkurs wiedzy kulinarnej z nagrodami - takimi jak oliwy doskonałej jakości czy zioła w doniczkach. Wyznajemy zasadę, że wszystkie rzeczy są jadalne. Przetworzona żywność, której coraz więcej w sklepach, powoduje wiele chorób cywilizacyjnych, stąd ta delikatna przekora. Oczywiście na naszych zajęciach używamy produktów najlepszej jakości, co powoduje, że wszystkie potrawy są bardzo smaczne i co najważniejsze - zdrowe. Podczas zajęć pokazujemy, że gotowanie nie jest wielką sztuką, każdy może być Master Chef Juniorem i to bardzo cieszy, zarówno dzieci, jak i nas - twierdzi Kamil Sadkowski z Akademii Kulinarnej K5.

Skąd się bierze jedzenie? Ze sklepu!



W trakcie warsztatów i w pracy z dziećmi często jednak wypływają u najmłodszych braki w elementarnej wiedzy na temat żywienia, co potwierdza, że niewystarczająco edukujemy swoje pociechy.

- Moim ulubionym pytaniem do dzieci (szczególnie małych) jest: skąd się bierze jedzenie? I często pada odpowiedź: ze sklepu albo z supermarketu. Wtedy dopadają mnie wątpliwości, czy naprawdę dzieci nie wiedzą bądź nie rozumieją, że sklep to ostanie miejsce w dystrybucji jedzenia. Niestety w tym wypadku, to my dorośli jesteśmy za to odpowiedzialni. Powinniśmy uczyć nasze maluchy od małego, a najlepiej pokazywać chociażby na lokalnym targu czy po drodze jak jedziemy samochodem, że są pola, sady, zwierzęta itd. - przekonuje Ania Szczepkowska-Kopeć.

Warsztaty tematyczne, kulinarne urodziny, półkolonie



Ale warsztaty kulinarne dla dzieci to nie tylko jednorazowa okazja do spotkania ze zdrową żywnością i tajnikami kuchni, to może być również stałe, cykliczne zajęcie dla naszej pociechy. Jeśli maluch wykazuje duże zainteresowanie kulinariami, warto go zapisać na takie warsztaty.

- Nasza firma zajmuje się prowadzeniem cyklicznych warsztatów kulinarnych dla dzieci i młodzieży, odbywają się one aktualnie co czwartek o godzinie 17. Uczestniczą w nich dzieci, które uczęszczają systematycznie co tydzień oraz oczywiście wszyscy chętni, którzy chcą spróbować swojej przygody z gotowaniem. Na zajęciach za każdym razem gotujemy co innego. Są to potrawy zarówno na słodko, jak i wytrawnie z różnych stron świata. Dzieci coraz chętniej próbują nowych smaków i są bardzo otwarte na nowe wyzwania kulinarne. Często przychodzą do nas niejadki - okazuje się, że jak ugotują coś same, to równie chętnie to zjadają. Wspólnie gotując, jednocześnie rozmawiamy o danej potrawie i przekazujemy dzieciom ciekawostki na jej temat - skąd pochodzi, jak ją możemy modyfikować pod własne gusta smakowe i jak podawać. W dzisiejszych czasach uczymy dzieci kilku języków obcych, zachęcamy do uprawiania różnego rodzaju sportu, ale zapominamy często o podstawach, takich jak umiejętność samodzielnego przygotowania prostego posiłku i wyrobieniu w najmłodszych zdrowych nawyków żywieniowych. Ta świadomość jest już większa niż kiedyś, ale wciąż za mała - twierdzą właściciele firmy Cook&Have Fun.
Wszystkie te firmy prowadzą również zajęcia zorganizowane dla grup przedszkolnych oraz dla szkół, zajmują się organizacją kulinarnych urodzin, warsztatów tematycznych (świątecznych, sezonowych), a niektóre prowadzą nawet kulinarne półkolonie letnie i zimowe.

- Półkolonie kulinarne u nas to przede wszystkim zabawa w gotowanie: wspólnie zaczynamy dzień od przygotowania śniadania, potem oczywiście drugie śniadanie w formie zdrowych słodyczy i kończymy pysznym obiadem. Wszystko oczywiście dzieci robią same (pod naszym czujnym okiem) ze świeżych, sezonowych produktów. W międzyczasie organizujemy gry, zabawy, wyjścia na plażę. Półkolonie są dla dzieci od 8 roku życia bez górnej granicy wiekowej. W zeszłym roku 8-9-latki świetnie dogadywały się z 13-14-latkami, udowadniając, że w kuchni wiek nie jest żadną przeszkodą, aby współpracując, stworzyć pyszny i pełnowartościowy posiłek - mówi ekipa z Cook&Have Fun.
Jak mawia słynne porzekadło - "Jesteś tym, co jesz". Pamiętajmy więc o tej maksymie, żywiąc i wychowując nasze dzieci.

Zobacz więcej imprez kulinarnych w naszym Kalendarzu.

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (19)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

forum rodzina i dziecko

Najczęściej czytane