• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport
Skopiowano

Karmienie piersią dla zdrowia dziecka, zmniejsza też ryzyko nowotworu

Piotr Kallalas
1 sierpnia 2022, godz. 13:00 
Opinie (93)
Karmienie piersią chroni zarówno noworodka, jak i ma duże znaczenie dla zdrowia matki. Karmienie piersią chroni zarówno noworodka, jak i ma duże znaczenie dla zdrowia matki.

- Trudności zazwyczaj wynikają nie tyle z karmienia, ale z konieczności przystosowania się do nowej roli. Niewyspanie, trudy porodu, niepokój dziecka są zrzucane na karmienie. Często płacz interpretowany jest jako głód, tymczasem trzeba pamiętać, że noworodek nie jest nam w stanie powiedzieć, o co mu chodzi, a ma zdecydowanie więcej potrzeb niż jedzenie - mówi Iza Drążkowska z Banku Mleka UCK. Dziś Światowy Dzień Karmienia Piersią.



Planujesz ciążę? Znajdź swojego lekarza: Ginekolodzy w Trójmieście


Czy masz coś przeciwko karmieniu piersią w miejscach publicznych?

Chyba już nikogo nie trzeba przekonywać do prozdrowotnych wartości karmienia piersią. Wraz z naturalnym pokarmem dziecko otrzymuje nie tylko zabezpieczenie przeciwko różnym chorobom, ale również zmniejsza się ryzyko rozwoju różnych chorób cywilizacyjnych, w tym cukrzycy czy otyłości. Korzyści odczuwa również mama.

- Trzeba też pamiętać o zmniejszonym ryzyku występowania raka piersi i raka jajnika u kobiety, która karmiła piersią. Karmienie wpływa także na przebieg połogu, ponieważ przystawianie do piersi zwiększa produkcję oksytocyny, która z kolei powoduje szybsze obkurczanie się mięśnia macicy, skraca czas krwawienia, zmniejsza ryzyko anemii u mamy. Karmienie piersią ułatwia też powrót do formy sprzed ciąży, ponieważ potrzebujemy prawie 700 kcal, żeby wyprodukować mleko dla dziecka w ciągu doby, to jak dobry trening na siłowni - wskazuje Iza Drążkowska, koordynator Banku Mleka UCK.
Obecne wytyczne zalecają karmienie przynajmniej przez pierwsze 6 miesięcy życia. Po pół roku można również rozpocząć rozszerzanie diety.

Wcześniaki z opieką do 3 roku życia? Gdańsk w pilotażu



Karmienie piersią - nie zawsze dziecko chce ssać



Inną kwestią jest natomiast fakt, że karmienie, szczególnie tuż po porodzie, może wiązać się z wieloma problemami z przystawieniem się dziecka i wątpliwościami dotyczącymi prawidłowego przyjmowania pokarmu. Często okazuje się, że występują trudności z odpowiednim ustawieniem, a dziecko je mało efektywnie, co np. obserwujemy po spadku wagi. W takich chwilach warto skorzystać z pomocy doradcy laktacyjnego, wsparcia położnej.

- Trudności zazwyczaj wynikają nie tyle z karmienia, ale z konieczności przystosowania się do nowej roli. Niewyspanie, trudy porodu, niepokój dziecka są zrzucane na karmienie. Często płacz interpretowany jest jako głód, tymczasem trzeba pamiętać, że noworodek nie jest nam w stanie powiedzieć, o co mu chodzi, a ma zdecydowanie więcej potrzeb niż jedzenie. Powodem niepokoju może być nieodpowiednia temperatura, niewygodne ubranko czy też pozycja, przejściowy ból brzuszka, bo jego układ pokarmowy też nie jest jeszcze do końca wykształcony. Oczywiście występują też prawdziwe problemy laktacyjne, jak niedobór pokarmu czy też jego nadmiar, problemy z pobieraniem pokarmu z piersi. W tych sytuacjach możemy bardzo efektywnie pomóc - mówi Iza Drążkowska.

"Rejestr ciąż" wchodzi w życie od 6 lipca



-  W naszym Banku Mleka przeprowadziliśmy badanie pokarmu mam karmiących półtorej roku, dwa lata. Okazało się, że to mleko miało nawet podwójne wartości odżywcze, w stosunku do tego, które jest produkowane w pierwszym roku życia. - mówi Iza Drążkowska. -  W naszym Banku Mleka przeprowadziliśmy badanie pokarmu mam karmiących półtorej roku, dwa lata. Okazało się, że to mleko miało nawet podwójne wartości odżywcze, w stosunku do tego, które jest produkowane w pierwszym roku życia. - mówi Iza Drążkowska.

Mity na temat karmienia piersią



Na temat karmienia piersią pojawiło się również wiele niesprawdzonych teorii, które są dalej mylnie przekazywane. Jeden z nich dotyczy wartości mleka po kilku miesiącach karmienia.

- Bardzo chciałabym obalić mit mleka mamy, który po roku zamienia się w wodę. Często słyszymy, że karmienie po roku już nie ma sensu. Mleko oczywiście w ponad 80 proc. składa się z wody, natomiast reszta to aktywne składniki odżywcze. W naszym Banku Mleka przeprowadziliśmy badanie pokarmu mam karmiących półtorej roku, dwa lata. Okazało się, że to mleko miało nawet podwójne wartości odżywcze, w stosunku do tego, które jest produkowane w pierwszym roku życia. Pokarm dopasował się do potrzeb starszego dziecka. Oczywiście nie będzie to jedyne źródło pożywienia dla, przykładowo, dwulatka, bo dieta musi być na tym etapie już rozszerzona - mówi koordynator Banku Mleka.
Kolejną kwestią jest dieta mamy karmiącej. Fora internetowe są pełne uwag i wskazówek, które mają zapewnić zdrowie dziecku. Specjaliści wskazują jednak, że kobiety powinny jeść tak jak przed porodem.

- Prof. Paula P. Meier powiedziała kiedyś, że pierś stoi zawsze po stronie dziecka, a mama odżywia się dla siebie. Eliminacja składników typu nabiał jest niekorzystna dla zdrowia mamy, a nie dla mleka, którego skład pozostanie dobry. Jeśli mama będzie niedożywiona, jego ilość może się zmniejszyć, natomiast nie jakość - zwraca uwagę Iza Drążkowska.

Opinie wybrane

Wszystkie opinie (93)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Forum

Ogłoszenia polecane

Wydarzenia

Przeprowadzki - wystawa rodzinna

wystawa

Małe ABC - seans w planetarium

projekcje filmowe, pokaz

Poranki filmowe w GCF

projekcje filmowe

Najczęściej czytane