Wiadomości

Właściciele przedszkoli i żłobków apelują o zrozumienie i pomoc

Najnowszy artukuł na ten temat

Czytelnik: COVID-owa opłata u mechanika

Przedszkola i żłobki zawiesiły działalność, ale nadal ponoszą koszty. W związku z tym apelują o zrozumienie i pomoc.
Przedszkola i żłobki zawiesiły działalność, ale nadal ponoszą koszty. W związku z tym apelują o zrozumienie i pomoc. fot. Oleg Beloborodov/123rf.com

- Dlaczego mamy płacić czesne, skoro placówka nie działa? - bulwersują się rodzice dzieci uczęszczających do niepublicznych żłobków i przedszkoli. Wielu z nich odmówiło uregulowania należności za okres, w którym - wskutek ministerialnego rozporządzenia - zawieszona została działalność. Właściciele placówek podkreślają natomiast, że bez wsparcia rodziców oraz pomocy ze strony rządu czy lokalnych samorządów grozi im upadłość. Apelują o wsparcie i wyrozumiałość, bo walka toczy się o ok. 400 miejsc pracy.



W związku z ogłoszeniem w Polsce stanu epidemicznego okres zamknięcia szkół i przedszkoli został wydłużony do Wielkanocy (przypominamy, że zajęcia dydaktyczne nie odbywają się od 12 marca). Zamknięte są również uczelnie wyższe, a także żłobki i inne placówki oświatowe w całym kraju.

Rodzice: Nie korzystamy? Nie zapłacimy



Dla wielu rodziców, których dzieci uczęszczają do placówek niepublicznych, zawieszenie działalności żłobków i przedszkoli było jednoznaczne z zawieszeniem płacenia czesnego za okres, w którym placówki nie funkcjonują.

- Dlaczego mam płacić za coś, z czego nie korzystam? Przecież to by było nielogiczne - mówi Wojtek, którego córka uczęszcza do jednego z niepublicznych gdańskich przedszkoli.
- Zanosi się na kryzys. Nie możemy sobie pozwolić na trwonienie pieniędzy na coś, co nie funkcjonuje. Poza tym niektórzy z nas normalnie pracują i muszą zapewnić dziecku alternatywną opiekę, a to kosztuje. Mamy płacić podwójnie? - pyta Martyna, mama dwojga przedszkolaków z Gdyni.
Są jednak i tacy rodzice, którzy wykazują się wyrozumiałością. Przyznają jednak, że nie wiedzą, na ile im tej empatii wystarczy.

- Teraz płacę czesne, bo jest to sytuacja wyjątkowa. Aby ją przetrwać, należy liczyć się z kosztami, które poniesiemy wszyscy - komentuje Marta, mama dwuletniego Tymka, korzystająca z usług prywatnego żłobka. - Myślę, że czesne za kwiecień zapłacę również w pełnej wysokości, ale nie gwarantuję, że podobnie postąpię w maju. Nie wiem, jak bardzo kryzys dotknie branżę, w której ja pracuję. Muszę też myśleć o sobie - przyznaje.

Właściciele żłobków: Bez pomocy grozi nam upadłość



Fakt, że w okresie zawieszenia działalności żłobki i przedszkola nie funkcjonują, nie oznacza, że ich właściciele nie ponoszą kosztów. W analogicznej sytuacji są też inni przedsiębiorcy.

- Ze wszystkimi opłatami, jakie musimy co miesiąc ponieść - ogromne koszty najmu lokali usługowych, opłaty za media, wypłaty dla pracowników, "ZUS-y" - zostajemy sami - mówi Emilia Klimczak, właścicielka ośmiu żłobków niepublicznych na terenie Gdańska. - To, że dzieci nie uczęszczają obecnie do naszych placówek, nie zwalnia nas z opłat za dodatkowe zajęcia, co jest kroplą w morzu w stosunku do reszty ogromnych kosztów, jakie co miesiąc ponosimy. Nie damy rady sami utrzymywać placówek. W przeciwieństwie do placówek oświatowych nie mamy żadnej dotacji, żadnej pomocy. Jedynymi środkami na utrzymanie placówek są środki od rodziców. Gdy ich zabraknie, możemy nie przetrwać. Część z nas zobowiązana jest okresem trwałości w związku z pobraniem dotacji z programu Maluch Plus. Jeśli zostalibyśmy zmuszeni do zamknięcia placówek, musielibyśmy jeszcze zwracać środki, które przyznano nam na otwarcie - dodaje.
Prowadzący i właściciele niepublicznych placówek opiekuńczych, wychowawczych i edukacyjnych wystosowali list otwarty do polskiego rządu. Zobacz jego treść


W Gdańsku działają 33 żłobki niepubliczne, 52 kluby dziecięce oraz 50 instytucji dziennego opiekuna.

- Zapewniamy w sumie 2373 miejsca opieki dla dzieci do lat trzech. Tworzymy razem około 400 miejsc pracy - wylicza Emilia Klimczak. - Sytuacja, jaka obecnie panuje, zmusiła nas do zawieszenia funkcji opiekuńczej w naszych placówkach. W związku z tym spora część rodziców nie zgadza się z koniecznością płacenia czesnego za żłobek, w momencie kiedy żłobek jest zamknięty. Część rodziców (około 25-30 proc.) nie dokonała opłaty za marzec. Przynajmniej połowa negocjuje warunki na kwiecień i dalsze miesiące (w przypadku ewentualnego przedłużenia się okresu zamknięcia placówek) - dodaje.

Obie strony powołują się na przepisy, które są niejednoznaczne



Uzasadnienia dla swoich racji obie strony, a więc rodzice i właściciele placówek, szukają w przepisach. Te jednak trudno jednoznacznie zinterpretować.

- Jeśli chodzi o kwestie prawne, są ogromne rozbieżności w interpretacji przepisów - rodzice wysyłają nam interpretacje i pisma od prawników, przemawiające na ich korzyść, za to my dysponujemy informacjami, że pobieranie czesnego jest zgodne z prawem i z naszymi umowami - mówi Emilia Klimczak.
Właściciele żłobków i przedszkoli podkreślają też, że rodzice dzieci otrzymują pomoc finansową w związku z tym, że dzieci uczęszczają do placówek niepublicznych. I będą ją otrzymywali nawet wówczas, jeśli rozwiążą umowę.

- Rodzice dzieci w wieku żłobkowym i przedszkolnym nie są zupełnie zdani na siebie - pisze w liście do naszej redakcji Kamila Cerowska, dyrektor marketingu Stowarzyszenia Twórczego Rozwoju Dynamo. - Mają oni prawo do dodatkowego zasiłku opiekuńczego, przysługującego osobom ubezpieczonym na czas opieki nad dzieckiem do ósmego roku życia w związku z zamknięciem żłobka, klubu dziecięcego, przedszkola lub szkoły z powodu epidemii COVID-19. Należy zwrócić uwagę, że rodzice dzieci, które do takich placówek nie uczęszczają lub których umowa została rozwiązana, nie mają prawa takiego zasiłku pobierać - podkreśla.
- Nie ma żadnej kontroli tego, czy rodzice opłacili żłobek, czy nie i - co za tym idzie - czy w ogóle są na liście osób zapisanych do żłobka. A wiele placówek ma w umowach zapis, że po nieuiszczeniu opłaty umowa się rozwiązuje - dodaje Emilia Klimczak. - Poza tym masowo wpływają do nas wypowiedzenia. Nawet jeśli obowiązuje jednomiesięczny okres wypowiedzenia i za kwiecień jeszcze nam zapłacą, co będzie od maja? Zostaniemy z pustymi żłobkami, bo nikt nowy się nie zapisuje. Telefony milczą. Ludzie tracą pracę i nie potrzebują już żłobków - mówi.

Samorządy pomogą, ale czy taka pomoc wystarczy?



Właściciele trójmiejskich niepublicznych żłobków i przedszkoli zaapelowali o pomoc i zrozumienie nie tylko do rodziców swoich podopiecznych, ale i do władz samorządowych. Te nie wymigują się od rozmów, ale na konkrety przyjdzie nam poczekać.

- Analizujemy tę kwestię - mówi Anetta Konopacka z biura promocji i komunikacji społecznej Urzędu Miasta Sopotu. - Dziś posłane zostało do prywatnych placówek pismo z prośbą, by te placówki składały do miasta wnioski o utrzymanie dopłat, z opisem sytuacji, dotyczącej także pracowników - dodaje.
Niektóre rozwiązania będą jednak wymagały działań na szczeblu centralnym, a nie samorządowym.

- Działalność niepublicznych przedszkoli i szkół wspierana jest przez samorząd dotacjami przyznawanymi zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa. Zawieszenie działalności decyzją podjętą na poziomie krajowym w żadnym stopniu nie zmienia wysokości przyznawanych kwot i będą one przekazywane w takiej samej wysokości jak dotychczas - zapewnia Bartosz Bartoszewicz, wiceprezydent Gdyni. - Inną kwestią jest czesne, które uregulowane jest w umowie pomiędzy placówkami a rodzicami i w tym zakresie nie możemy ingerować w zapisy umów. Traktujemy to jednak jako segment działalności gospodarczej bezsprzecznie wymagającej wsparcia, ale wsparcie to może zostać dokonane jedynie na poziomie rządowym, bo dotyczy firm i mikroprzedsiębiorstw.

Opinie (578) 4 zablokowane

Wszystkie opinie

  • I właśnie na tej samej zasadzie, rodzice niebawem stracą pracę. (8)

    • 168 9

    • Rodzice: Nie korzystamy? Nie zapłacimy! (6)

      Ludzie zamykajcie przedszkola i zlobki ...
      po epidemi we wrzesniu otworzycie na nowo z nowym czesnym 1000 zl/msc,bedziecie przebierac w ofertach .

      • 23 10

      • Nie otworzysz takiej placówki z dnia na dzień (2)

        Procedury, papierologia, kadra pracownicza - rozumiem że może być byle kto, z łapanki?

        • 23 4

        • przeciez w wiekszosci tak jest

          i bez ubezpieczenia bo po co

          • 7 9

        • Pracownicy się znajdą

          Będą chętni do pracy od zaraz - Ci zwolnieni z tych zamkniętych teraz przedszkoli i żłobków. Za granicę nie wyjadą - ten szantaż już się skończył na najbliższe dwa lata.
          Teraz po wirusie z powrotem wróci rynek pracodawcy a nie pracownika.

          • 5 0

      • (2)

        Mozesz mnie zapisać na czesne 1000
        Aktualnie place 1300

        • 23 4

        • Są ludzie bardziej rozważni od ciebie i nie dają się tak naciągać.

          • 6 3

        • wariat

          • 0 1

    • Oj tam oj tam

      Te milion bezrobotnych czy 100 tysięcy zgonów więcej z powodu odwołania planowanych operacji, badań czy zabiegów to przecież niewielka cena za walkę z jakże groźnym patogenem.

      • 5 3

  • Ruszcie głową ! (24)

    A gdzie poślecie dzieci po epidemii jak przedszkola i żłobki upadną ?

    • 213 58

    • (8)

      Jak wszystko poleci, to o opiekunkę do dziecka nie będzie trudno.

      • 36 10

      • To szykuj 3k + umowę aktywacyjną jak chcesz na legalu. Wiem z doświadczenia. (5)

        • 15 16

        • (3)

          Twoje doświadczenia sprzed zapaści gospodarki nie będą miały znaczenia.

          • 26 8

          • Sądzisz że po zapaści ty będziesz królem i ty będziesz dyktował warunki ? (2)

            Obyś się nie zesr......ł ze zdziwienia tłuku.

            • 15 25

            • O, pani właścicielko żłobka - już nie jest pani taka miła.

              • 16 1

            • Zamknij ten swój szemrany patobiznes i nie jęcz. Nikt Ci nie będzie dokładał do interesu.

              • 6 1

        • nie mierz wszystkich swoją miarą

          są osoby bardziej rezolutne i na pewno nie pójdą Twoją drogą

          • 8 0

      • U

        To współczuję dziecku siedzenia całe dnie z opiekunką

        • 9 8

      • zrób tak , wynajmij opiekunkę .

        • 0 0

    • I co? Będziesz płacił do grudnia 800-1300 miesięcznie chociaż dziecko nie chodzi? (3)

      Za basen też? Za taniec też? Izolacja dopiero się rozkręca, nie chcą nas zniechęcać więc dawkują podawanie ram czasowych. Najpierw 2 tyg, teraz do świąt, potem do wakacji. I tak strzeli raz dwa

      • 45 9

      • przeciez nikt nie jest w stanie podac ram czasowych (1)

        fala zachorowan uderzy 2-3 tyg po swietach wielkanocy ,jak wszyscy wszystkich zaczna odwiedzac.

        • 8 5

        • Nie będzie żadnych masowych odwiedzin.

          Przez ostatni tydziń mamy ponad 4x wzrost zakażonych. Zakładając że tendencja się utrzyma to będziemy mieli na święta 16x więcej przypadków (OK, część wyzdrowieje, ale jest więcej niż 2 tyg) czyli ~14000.
          Będziemy wystraszeni i każdy będzie siedział na 4 literach.

          • 10 2

      • Chodzi o czesne,a z tego co wiem (czytam umowy) czesne miesieczne jest traktowane jak rata mieiseczna za caly rok przedszkolny/zlobkowy.

        • 2 10

    • nie martw się , przedszkole prywatne to biznes (2)

      jak jedno upadnie to powstanie inne

      • 38 7

      • Ale (1)

        z płatnością "z góry" na rok i wekslem "in blanco"...

        • 6 9

        • bzdura

          jako mikroprzedsiebiorca nie masz mozliwosci by tak skonstruowac umowę cywilnoprawną na cały okragły rok z płatnoscia z góry, a jeszcze z wekslem to juz naprawdę sie niexle koronawirus przerył ta makówkę :-))))

          • 3 0

    • to nie argument, ktos ma prywatna firme ponosi ryzyko, niestety zycie, jak ty sobie wyobrazasz placic za usluge ktora nie jest wykonana, zapisz sie do fryzjera zaplac i nie pojdz, 300 stowki do tylu, ale branze trzeba wspierac,,,

      • 27 2

    • Napewno nie do żłobka który okrada i sam zarabia !
      Tylko w miejsce które potrafi się dogadać w tak ciężkiej sytuacji dla nas wszystkich

      • 12 1

    • Natura nie lubi próżni,

      więc jeśli tylko zwolni się już zaadoptowany na przedszkole, punkt przedszkolny lokal, to założę się o wszystko, że nie tylko ja będę chciał tam otworzyć punkt przedszkolny.

      • 9 1

    • A reszta przedsiębiorstw?

      Co z branżą hotelarską? Gastronomią? Mam płacić przez kilka miesięcy tę samą sumę co normalnie, bo właściciel nie chce nawet słyszeć o pomniejszeniu kosztów? Wyżywienia nie zamawia, woda i prąd również odpada. Kpina. Nie przemawia do mnie ten argument, są przedsiębiorcami więc muszą się liczyć z każdą ewentualnością.

      • 7 2

    • Regulacja rynku

      Rynek to wyreguluje. Jak będzie zapotrzebowanie to powstaną nowe.
      Pracownicy będą - Ci wcześniej zwolnieni, a za granicę do pracy nie wyjadą...
      Wystarczy zobaczyć na zaopatrzenie w sklepach - masarnie przestawiły się na większą produkcję, ceny przejściowo wzrosły (duży popyt, mała podaż) ale już teraz znowu spadły (zrównoważenie popytu i podaży).

      • 3 1

    • ART 495 KC - Niezawiniona niemożliwość spełnienia świadczenia

      nie trzeba płacic i jak ktos chce mozna odstapic od umowy.

      pozdr!

      • 6 0

    • teraz sobie radzą

      więc nie ma potrzeby posyłania

      • 0 1

    • Człowieku tu nie chodzi o to żeby każda ze stron się teraz szantazowala wybrałeś taka władze to teraz masz przykłady innych europejskich państw jest taki że pomagaja placówka w takiej sytuacji wiele rodzin teraz też nie pracuje albo jest na urlopie albo mają zmienione etaty też maja mniejszy dochód nie wspomnę tu że wiele rodzin ma zaciągnięte ogromne kredyty na mieszkania bo jak każdy wie w Polsce przy zarobkach takich jakie są nie są tanie restauracje hotele fryzjerzy itp które teraz praktycznie nie działają klienci wysyłają im pieniądze nie tak samo jak bedzie np nami po tym wszystkim jak już to wszystko ruszy od nowa a my będziemy miej zarabiać to myślisz że takie żłobki obniża ci czesne!?? Nie poprostu albo płacisz albo zabieraj dziecko żeby nie blokować miejsca osobie która ma pieniądze w danym momencie więc przestań pisać farmazony i straszyć tu szantazem!!!

      • 0 0

  • Problemem jest ZUS i wysokie koszyt najmu. Dlaczego rząd nie pomaga skoro jest tak świetnie przygotowany od miesięcy ? (7)

    • 131 29

    • skoro ktos nie ma zabezpieczenia i poduch finansowej na 2-3msc to moze warto zamknac (2)

      i to natychmiast.

      • 23 4

      • jakiś ty mądry (1)

        sługa na etacie

        • 2 15

        • jakiś ty przewidujący

          żebraku na własnej działalności

          • 7 1

    • Chyba samorząd miasta,prawda???? A gdzie się podziali wszyscy,na czele z Alessandrą pierwszą??????

      • 6 3

    • co za roszczeniowa postawa, (1)

      RZĄD musi Ci pomóc !!!!
      i basta.

      • 6 1

      • hehe dobre. teraz "dlaczego rząd nie pomaga", wcześniej "pisuary z karakanem na czele". Jaki ja mam ubaw :)

        • 3 2

    • bo to tez zadanie samorzadów?

      i tyle w temacie.
      co do akademii malucha to oni potrafia z dnia na dzien zwolnic cala zaloge...

      • 2 0

  • Doskonale (10)

    rozumiem przedszkola i żłobki w tej sytuacji.Walka o przetrwanie i prośba o empatię u rodziców, ale gdzie była ta empatia do rodziców gdy były bony żłobkowe?

    • 103 8

    • Emilia Klimczak (5)

      Pobieranie czesnego za czas nieswiadczenia usługi jest nienalezne zgodnie z kodeksem cywilnym. Umowy rodziców z przedszkolami sa skonstruowane najczesciej przez prawników kolanowych i krótko mówiąc sa umowami z niedozwolonymi klauzulami, które najbardziej uderzają w kazdym przypadku w rodziców a nigdy w przedszkole. Według umowy rodzice stają sie sponsorami przedszkoli w kazdej niejasnej sytuacji. Umowy takie nadaja sie do zaskarzenia do UOKiK i dobrze o tym wie pani, ja na waszym miejscu za wysoko bym nie skakał, bo jak rodzice sie skrzykna i zaloza wam pozew zbiorowy, to malo ze zbankrytujecie to jeszcze bedziecie musieli oddac pieniadze za źle zrealizowane usługi (nieswiadczenie usługi).
      art. 495 kc mówi co następuje

      § 1.
      Jeżeli jedno ze świadczeń wzajemnych stało się niemożliwe wskutek okoliczności, za które żadna ze stron odpowiedzialności nie ponosi, strona, która miała to świadczenie spełnić, nie może żądać świadczenia wzajemnego, a w wypadku, gdy je już otrzymała, obowiązana jest do zwrotu według przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu.
      § 2.
      Jeżeli świadczenie jednej ze stron stało się niemożliwe tylko częściowo, strona ta traci prawo do odpowiedniej części świadczenia wzajemnego. Jednakże druga strona może od umowy odstąpić, jeżeli wykonanie częściowe nie miałoby dla niej znaczenia ze względu na właściwości zobowiązania albo ze względu na zamierzony przez tę stronę cel umowy, wiadomy stronie, której świadczenie stało się częściowo niemożliwe.

      ----------------------
      Prawo polskie jednoznacznie weryfikuje wszelkie niejasne sytuacje i odsyła w tym przypadku do kodeksów (prawa wyższego). Wam za konstruowanie d**ilnych i nieprawych umów dziękujemy, nieznajomosc prawa szkodzi. Radze się podszkolic.

      • 21 2

      • mało tego żądanie opłaty za przedszkole w takim przypadku

        mogłoby być bezpodstawnym wzbogaceniem a to juz podlega prawu karnemu. Smacznego.

        • 8 7

      • Rozstrzygnie to sąd... (3)

        Uwzględniając także kontekst (siłę wyższą)...

        Jak nie potrzebujecie żłobków i przedszkoli to sami zajmujcie się własnymi dziećmi...

        • 9 8

        • a co własnie robie?

          jak hotele sa pozamykane a mam wykupione miejscowki to hotel zwraca kase , dlaczego odpłatne przedszkola miałyby tego nie robic? bo co?

          • 6 0

        • Ok, a Ty zamykaj swoją przedszkolną kanciapę.

          • 3 0

        • prawo jest prawem

          i art 495 kc został ustanowiony właśnie na wypadek takich sytuacji więc kontekst jest jak najbardziej po stronie rodziców

          • 1 0

    • czyli sens Twojej wypowiedzi to...

      nie mam bonu, więc nie muszę płacić???

      uratowałeś mnie :)

      • 0 0

    • (1)

      Jak tylko pojawiły się bony żłobkowe to wszystkie prywatne żłobki nagle magicznie czesne podniosły - bo bony. A teraz płacz.

      • 20 0

      • Właściciele żłobków tylko patrzyli, żeby się nachapać. A teraz powołują się na swoich prawników.

        • 11 0

    • Doskonle 2

      A może całkiem bez bonów?
      Wtedy to byłaby dopiero empatia czy również czepianko?

      • 0 0

  • Jest cos takiego jak gotowosc i koszty stale i za to trzeba placic (8)

    Przedszkola i zlobki powinny wyliczyc koszty stale i na tej podstawie pobierac oplaty od rodzicow. Zwolnic powinni ich z oplat za koszty zmienne, ktore teraz na pewno odchodza: mniejsze zuzycie pradu,wody, brak obiadow itp.

    • 180 9

    • W dodatku na bank zostaną im odciążone płace - 40/40/20.

      • 7 1

    • Art. 495. § 1. Jeżeli jedno ze świadczeń wzajemnych stało się niemożliwe wskutek okoliczności, za które żadna ze stron odpowiedzialności nie ponosi, strona, która miała to świadczenie spełnić, nie może żądać świadczenia wzajemnego, a w wypadku, gdy je już otrzymała, obowiązana jest do zwrotu według przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu.

      • 17 1

    • Wyrozumialosc i kompromis

      Rodzice zrozumcie zlobki, ae zlobki zrozumcie rodzicow. Lidzie sa wysylani na bezplatne urlopy,nie przedluzaja umow,obcinaja pensje... zlobki wyliczcie koszty stale, bez pensji pracownikow, bo te ciocie pewnie tez w duzej mierze pobieraj 80% pomoc od Panstwa. Bedziecie zwolnieni z ZuS, a nie odroczeni... policzcie minimalny koszt, nawet badzcie w stanie nieco od siebie obnizyc i dolozyc do biznesu, skoro go prowadzicie macie jakies rezerwy...wielu rodzicom jest tez teraz ciezko, niktorzy zyja tylko z 80%pensji wyplacanej przez rzad! Powaznie! Osoby ktore dostaja bon zlobkowy niech w tej wysokosci dalej uiszczaja oplaty i tez wykaza dobre checi....

      • 18 2

    • wsadz se w kapcie gotowosc do swiadczenai usługi i patrz nizej (3)

      art. 495 kc

      § 1.
      Jeżeli jedno ze świadczeń wzajemnych stało się niemożliwe wskutek okoliczności, za które żadna ze stron odpowiedzialności nie ponosi, strona, która miała to świadczenie spełnić, nie może żądać świadczenia wzajemnego, a w wypadku, gdy je już otrzymała, obowiązana jest do zwrotu według przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu.
      § 2.
      Jeżeli świadczenie jednej ze stron stało się niemożliwe tylko częściowo, strona ta traci prawo do odpowiedniej części świadczenia wzajemnego. Jednakże druga strona może od umowy odstąpić, jeżeli wykonanie częściowe nie miałoby dla niej znaczenia ze względu na właściwości zobowiązania albo ze względu na zamierzony przez tę stronę cel umowy, wiadomy stronie, której świadczenie stało się częściowo niemożliwe.

      • 6 2

      • Jeszcze jest "siła wyższa" i (2)

        rozstrzygnięcie sądu...

        Art. 495 to nie cały kodeks cywilny...

        • 1 3

        • ta sama siła wyzsza dotyczy dwóch stron a nie wybranców w postaci władz przedszkoli

          rozstrzygnięcia sadu w polskim prawie nie stanowią precedensów prawnych tworzacych prawo cywilne i karne, to nie USA. Sady są od egzekwowania istniejącego prawa utworzonego przez ustawodawcę, a nie do tworzenia swoich własnych doktryn prawnych i zmiany istniejącego prawa. cos ci sie pomerdało przedszkolanko

          • 5 1

        • Twoja siła wyższa to właśnie epidemia. Na takie okazje powstał art495

          Powodzenia życzę

          • 1 0

    • moja firma tez ponoi koszty stałe, to mam wyslac do klientów faktury zeby opłacili

      ale towaru i m nie dam?

      • 11 0

  • w sytuacjach kryzysowych wstrzymuje się ekstrasy jak 500+ czy 13 emerytura (3)

    i kieruje się pieniądze na ratowanie gospodarki

    • 107 47

    • Nie trzeba nic wstrzymywać. I tak drukują już miliardy.
      Miliardy na ratowanie banków.

      • 4 5

    • podzielam twoją opinię

      będę żyć skromnie przy marnej emeryturze ale tak trzeba

      • 4 3

    • Nierozumiem

      Dlaczego jeszcze w ten sposob uderzac w rodziny z dziecmi, gdzie nic nie jest pewnego i mozna z dnia na dzien zostac bez pracy i placy... zastanow sie zanim napiszesz... nie masz dzieci i dla Ciebie to zbedny wydatek, ale z checia bys pojechal na Zachod posiedziec na socjalu i pobimbac... zalosne...

      • 1 7

  • A dlaczego mamy płacić za bilety lotnicze choć linie odwołują loty ? (1)

    • 51 18

    • Jak najbardziej masz możliwość ubiegania się o przełożenie daty usługi lub zwrot pieniędzy. To drugie w obecniej sytuacji u niektórych przewoźników tylko sądownie, ale sprawa wygrana - i tak załatwi to przewoźnikowi sprawę, czyli przeciągnięcie maksymalnie czasu na wypłatę.

      • 11 0

  • czesne (46)

    dlaczego mamy płacić? mamy umowe podpisaną, więc płacimy. Nie rozumiem o co chodzi. Covid-19 nie zwalnia z myślenia i wywiązywania się z umowy...

    • 88 75

    • (11)

      Umowy ze żłobkami są zazwyczaj tak skonstruowane, że nie przewidują tak ekstremalnych sytuacji. Żłobki i przedszkola nie wywiązują się z umów (i prawnie nie zrzucą tego na siłę wyższą), więc ludzie nie płacą.

      • 11 6

      • ... (10)

        to w myśl tej pseudo zasady proponuje: zglosić się do ztm po zwrot za bilet miesięczny. albo nie mogę jeździć samochodem, bo mam kwarantanne to po zwrot do ubezpieczalni za oc. Przedszkola czy żłobki są zamknięte, ale nie z własnego widzimisie dyrekcji tylko tak nakazał rząd. I jeśli chcesz dochodzic swojej racji to najpierw płacisz czesne a potem oskarżasz rząd o to, że poniosłeś koszty... jeśli ktoś tego nie zrozumie to nie ma co polemizować z baranem:)

        • 9 14

        • ZTM nie zawiesiło usług. Ubezpieczalnia też nie. Jak Ci się auto stoczy podczas kwarantanny i uderzy w inne, to OC zadziała - usługa jest aktywna.
          Przedszkole nie jest aktywne. Na siłę szukasz argumentów tam gdzie ich nie ma.

          • 22 2

        • My rodzice nie płacimy, a Ty sam sobie oskarżaj rząd, Twój biznes więc i Twoja sprawa. Frajerów szukasz?

          • 6 1

        • barana głombie znajdz sobie w rozporku (5)

          • 2 0

          • dobrze prawi (4)

            najpierw regulujesz swoje zobowiązania, później dochodzisz swoich strat

            • 0 5

            • moje zobowiazania? (1)

              OK. Zgłaszam 100procentową gotowosc oddac swoje dziecko pod kuratelę przedszkola, z którym podpisałem "kontrakt". Jutro z rana staję w drzwiach przedszkola z dzieckiem i domagam sie wykonania usługi zgodnie z podpisaną umową,a w umowie jak byk stoi za co płacę: m.in. za nadzór pedagogiczny pociechy w ramach okreslonych godzin i w okreslonych murach budynku. Co??? Nie da rady, bo rzad kazał zamknac przedszkole? A co mnie to obchodzi, podpisaliscie ze mna umowę i nie chcecie się wywiązac? To nie ma kasy, ja jestem gotowy, a wy mi tu jakies dyrdymały prawicie o czesnym za niewykonaną usługę. Zróbcie swoje, a ja dzielnie zapłacę za usługi zgodnie z umową. A jesli jestescie zwiazani przez rząd to zapraszam pojedynczą przedszkolankę, udzielę prywatnego lokalu i niech w ramach umowy wywiązuje się z umowy zawartej pomiedzy mna a przedszkolem. Nie ma tylu przedszkolanek to na szczaw spadac i prostowac banany. Niech pani dyrektor przedszkola dochodzi "swoich domniemanych"pieniedzy ode mnie przed sądem. Tak wyglądają zobowiązania dwóch stron a ja ze swej strony udowodnię, ze robiłem wszystko by umowa została wykonana, tylko pani dyrektor miała to w d*pie.

              • 10 6

              • problem w tym że przedszkolom nie wolno. Nie wybrały - nie chcemy świadczyć usług, tylko zakazano im tego. Możesz podobny list napisać do premiera, że odmawiasz płacenia podatków, bo skoro siedzisz w domu to nie korzystasz z większości infrastruktury i siedzisz w domu.

                • 2 5

            • i metodą brute-force próbowała wyłudzic ode mnie nienależne jej

              wynagrodzenie

              • 1 0

            • Usługa

              Opiekane prywatnym żłobku to usługa i wg prawa jeżeli nie ma usługi to nie ma zapłaty. Oc - odpowiedzialność cywilna i nie musisz jeździć żeby uszkodzić komuś wóz, wystarczy że pojazd się stoczy i uszkodzisz komuś wóz a towarzystwo wykona usługę i zaplaci za naprawę, wiec słaby przykład, ZTM usługa działa a że nie jeździsz to już twoja sprawa ale oni wykonują usługę.
              Więc wysil się na coś innego.
              Argumenty z (_)(_).

              • 2 0

        • (1)

          a prosisz o zwolnienie z płacenia oc jak jesteś chory i na zwolnieniu? nie. poza tym zbiorkom jeździ dalej, możesz się przejechać jak chcesz.

          • 1 0

          • Nie, bo to moja sprawa czy korzystam z usłyugi która jest wykonywana. Inaczej wyglada sprawa, jesli ktos powie: plac OC, a w razie wypadku my nie wyplacimy odszkodowania

            • 0 0

    • Myślenia ? (1)

      Masz umowę podpisana na samo płacenie czesnego czy tez na korzystanie za to z przedszkola ? W umowienobie strony zobowiązują się do świadczenia sobie czegoś a tu jedna tego nie robi . Nie ze swojej winy dlatego sprawa nie jest taka oczywista . Moje przedszkole zdeklarowało się do obniżenia czesnego o 10-20 % . Niedużo ale zawsze

      • 20 6

      • 10 procent???

        Chyba żart.

        • 12 0

    • za leasing audi tez nie placa? (2)

      • 9 5

      • Tak (1)

        Tak, leasingodawca zgadza się na zawieszenie rat

        • 9 1

        • A ty zawieś przedszkole i odrobienie we wrześniu i w październiku zamiast posłać dziecko do szkoły . Co za argumentacja ...

          • 0 1

    • Marta (12)

      Zaplacilbym ale mam w umowie mam też że będą opiekować się moim dzieckiem 7 godzin dziennie w dni powszednie.
      Byłem dzisiaj i nagrałem jak drzwi są zamknięte.
      Oni nie wywiazuja się z umowy - więc i Ja nie będę i nie zapłacę zlotoweczki :)

      • 30 13

      • zareagowałaś tak, (3)

        jak radzi UOKIK :) - brak świadczenia pierwotnego - rodzi brak świadczenia wzajemnego art 495 k.c. - tylko nie wiem dlaczego dają Ci łapki w dół???

        • 15 3

        • Bo minusujący to właściciele prywatnych przedszkoli i ich pracownicy (1)

          • 21 5

          • panie przedszkolanki często dostają marne pensje

            wiec podejrzewam, że minusujący to tylko właściciele....

            • 2 1

        • Jest jeszcze uzupełnienie tego art o 409, o którym już nikt nie wspomina, a placówki ponoszą koszta

          • 1 0

      • (5)

        Żłobki są w kontakcie ze sobą i swoimi prawnikami, żeby tylko zmusić rodziców do płacenia za nic. Prawo jest po naszej stronie i tylko naiwni zapłacą.

        • 9 3

        • pytanie o niezapłacenie, a wypowiedzenie umowy ? (3)

          Czy jeśli teraz nie zapłacę powołując się na kodeks cywilny to złobek może mi wypowiedzieć umowę?
          Wydaje mi się, że nie, a jak coś idę do sądu chyba no bo co innego?

          Rozmawiałam dziś ze znajomą i mi powiedziała, że u nich w przedszkolu właścicielka mailowo trochę ich szantażuje, tak by płacili...

          • 7 0

          • w żłobkach konsternacja, też nie wiedzą co robić, część nie odpowiada na maile od rodziców z informacją o odmowie zapłaty bo czekają na jakieś oficjalne stanowisko władz. Część wypowiada takim rodzicom i wysyła informację do Urzędu Miasta o wypowiedzianej umowie. Jakbym prowadził żłobek też bym wypowiedział tym którzy nie chcą płacić i po epidemii przyjąłbym inne dzieci w to miejsce.

            • 3 8

          • może wypowiedziec. ma do tego pełne prawo

            ale ty także mozesz to zrobic, a dodatkowo pójsc ze sprawa do sądu wraz zgrupką innych wkurzonych rodziców. przedszkole mozna puscic w skarpetkach. umowy rodzic-przedszkole są naszpikowane klauzulami niedozwolonymi mającymi co do zasady scedowac do konca odpowiedzialnosc rodzica za zaistniała sytuację. jesli czujesz, ze jestes winna epidemmi to nie ruszaj sprawy i zsotaw jak jest. w przeciwnym wypadku nie daj się traktowac jak worek z pieniedzmi. to nie czasy komuny, że wysla za toba wilczy bilet bo mialas czelnosc zagrac o swoje, w miejsce bankruta pojawia sie inni, a nawet jak przedszkole nie zbankrutuje to wiesc o tym, ze kierownictwo gra nieczysto skuitecznie przetrzebi potencjalnych chetnych do takowego w przyszlosci

            • 5 1

          • super, że mailowo

            warto takie szantaże wykorzystać i uświadomić potencjalnych kolejnych klientów, że ta placówka godna jest jedynie ominięcia jej łukiem. U nas na FB przedszkola przedszkolanki atakowały rodziców którzy nie chcą płącić całości. Padają hasła z cyklu pamętaj, że twoje dziecko potem wróci pod opiekę tych przedszkolanek, a pani dyrektor to lajkuje! To jest sytuacja, która zweryfikuje uczciwe podejście placówek za minione lata. Nareszcie to oni są na łasce rodziców, a nie jak zawsze rodzice na ich. Każde prezdszkole i żłobek to klub wzajemnej adoracji prezdszkolanek i dyrekcji oraz ich znajomych. Czas im pokazać że za nasze pieniądze mają co do garnka włożyć.

            • 5 2

        • Nie naiwni, ale ludzie z empatia i myslacy logicznie... za dwa miesiące co zrobisz z dzieckiem. Zacznie wszystko wracac do normy bedziesz chcial dziecko dac do zlobka, ale zlobka nie bedzie bo je zamkna bo jeden z drugim nie zaplacil...

          • 0 4

      • (1)

        To powinni ci doj....c 30000zl kary, bo nie powinno cię być w tym dniu przy zamkniętym przedszkolu.

        • 0 3

        • ... a skąd wiesz, że jest na kwarantannie?

          • 1 0

    • Umowa działa w dwie strony (6)

      Owszem nie zwalnia z myślenia i wywiązania się z umowy, ale niech z umowy wywiązujema się obydwie strony. Niech przedszkole zapewni opiekę dziecia, to rodzice zapłacą. To jest odbijanie piłeczki w jedną stronę. Rodzice mają płacić, bo mają podpisana umowę z przedszkolem? To niech przedszkole też się wywiąże z danej unowy i zapewni opiekę. Proste

      • 15 6

      • Na miejscu placówek, wszystkim Wam cwaniakom wypowiedziałbym umowy. (5)

        I zrobił dostępną dla branży listę tych, którzy korzystają z okazji i nie płacą. I zawsze Wasze dzieci chcąc dostać się do przedszkola, żłobka czy szkoły trafiałyby na koniec listy i wchodziły dopiero wtedy, jak innych kandydatów by zabrakło lub pod byle pretekstem nie wychodziłyby wcale.
        Co bym zrobił na Waszym miejscu? Skrzyknął się i pogadał z dyrekcją placówki. OK, jest ciężki czas, ale może zapłacimy np. połowę, a jak sytuacja się unormuje to w kolejnych miesiącach jakoś to zrekompensujemy. Może zwrócimy to czesne w inny sposób? Ale jeżeli teraz powiecie "spadać, nie płacimy" to oni Wam tego na pewno nie zapomną. Ja bym nie zapomniał.

        • 4 6

        • (2)

          Nie ma problemu wtedy puszczę z torbami taką osobę za złamanie przepisów rodo i udostępnienie moich danych

          • 8 1

          • Całe szczęście, że powstało to całe RODO.

            Wreszcie masz możliwość poczucia, że jesteś ważny i masz coś cennego.

            • 2 4

          • Imię i nazwisko nie jest chronione przez RODO, a to w zupełności wystarczy żeby pocztą pantoflową opinia między przedszkolami o takim januszu życiowym się rozeszła.

            • 0 2

        • połowę

          każdy chętnie by zapłacił. Przedszkola nie rekompensują wolnego czasu w marcu, a żądają co najmniej 80% płatności za kwiecień lub i 100% w wielu przyadkach. W kwietniu dzieci pewnie nie pójdą do przedszkola, więc mamy opłacić ich rachunki i zapewnić pensje przedszkolankom, a najlepiej bez gadania. Wypowiedzenia to dopiero zaczną spływać masowo jak przyjdzie koniec marca, placówki będą twardo stać na swoim i wymuszać płatności. najwyższa pora, żeby wlaściciele tych przedszkoli i żłobków zrozumieli że ich przetrwanie na rynku zależy od dobrej woli rodziców i chęci współpracy, Strasząc prawnikami i usunięciem z placówki na pewno nie zbiorą milionów monet. A jak padną to trudno. Przetrwają te placówki, gdzie dyrekcja umiała się dogada ć z rodzicami i od razu będzie wiadomo do której warto się starać dostać.

          • 7 0

        • Asdft

          Problem w tym, że placówka żąda 100 %oplaty i nie chce z tego zejść. Jak nam się dogadać?

          • 0 0

    • :) (1)

      Marta to z bogatego domu, albo za bogatego męża sie wydała, a pewnie praca to słowo obce.

      • 7 7

      • Racja!

        Tok myślenia typowej madki co pracą się nie hańbi .

        • 6 6

    • Żłobek nie wywiązuje się

      z umowy to my nie musimy płacić.

      • 7 2

    • (2)

      Skoro przedszkole zamknęli nie z rodzica winę to czemu ja mam płacić całe czesne bo co opiekunki muszą wypłatę dostać a my co jka ja nie pracuje siedzę z dzieckiem w domu

      • 2 0

      • (1)

        Tylko jak siedzisz w domu to dostajesz zasiłek opiekuńczy. A według Ciebie to opiekunce nie należy się wynagrodzenie? Ma zostać bez środków do życia? Tak nisko cenisz osobę która zajmuje się Twoim dzieckiem na co dzień? I miło by było jakby niektóre osoby dostrzegły że Panie pracujące w przedszkolu to nauczycielki po studiach, a nie przedszkolanki jak tu niektórzy wspominają. Radzę się zapoznać z pojęciem słowa przedszkolanka. A opiekunki pracują w żłobkach. Są to również osoby z kwalifikacjami i często posiadające studia. Miło by było jakby rodzice zaczęli doceniać ten ciężki zawód.

        • 1 5

        • Fundacja?

          Ta kobieta nie jest fundacją charytatywną, na pierwszym miejscu jest rodzina i dzieci.
          Wypłatami niech zajmie się właściciel, jak każdy przy każdym biznesie trzeba mieć zabezpieczenie w razie problemów z płynnością.
          Wielu straciło pracę i ma w nosie czy to jest przedszkolanka czy ma wykształcenie wyższe itp, liczy się ich rodzina.
          Przecież fryzjerom, barmanom its nie płaci się bo nie ma usługi, i tutaj taka sama sytuacja.

          • 5 0

    • No to wyobraź sobie, że obsługa przedszkola/żłobka mówi: jak chcesz to przyprowadź dziecko.

      Przyprowadzasz? Jeżeli tak, to płacisz - jeżeli nie to i tak płacisz, bo to jest Twoja wola, ale miejsce masz do dyspozycji. W obu przypadkach ponosisz koszty, więc odgórny zakaz niewiele tutaj zmienia, bo prawdopodobnie i tak nie oddałabyś dziecka.
      Więc jest to tylko taka wymówka, jak skorzystać na zakazie i nie płacić.

      • 3 2

    • zrezygnowałem , nie bedę płacił jak ja się opiekuję swoim dzieckiem i nie zarabiam

      • 4 0

    • w tym przypadku umowa nie jest realizowana więc nie trzeba płacić

      patrz art 495kc, powodzenia

      • 2 0

  • (8)

    przedszkole to również cla obsługa, remonty itp. Ja płacę normalnie i liczę na to, że ta epidemia szybko sie skończy

    • 69 23

    • Nie miej nadziei. (2)

      Amerykańscy specjaliści od wirusologii stwierdzili że te wirus potrwa jeszcze 18 miesięcy.

      • 4 4

      • (1)

        Jasne, półtora roku w zamknięciu będziesz

        • 3 4

        • Nie musisz , twój wybór.

          • 0 0

    • genialne podejście (2)

      szybko się skończy? placówek nie otworzą co najmniej do września.

      • 9 2

      • nie dosc, ze nie otworzą to jeszcze kazdy obiekt zwiazany ze zbiorową edukacją (1)

        bedzie musiał przejsc dezynsekcje i audyty, tak sie robi wszedzie, u nas urzedasy tez to podchwycą, przyjdzie smutny pan z sanepidu i da zielone swiatlo jak bedzie mial dobry humor, a jak bedzie mial zły to nie da zgody na otwarcie obiektu

        • 1 0

        • A po co dezynsekcja? Czy przez ten czas namnoży się jakoś masowo robactwa?

          • 0 0

    • (1)

      Ale naiwna. Nie skończy się szybko. A jak poprosisz o skrócenie wypowiedzenia to absolutnie się nawet na to nie zgodzą.

      • 3 0

      • No to nie płać ! Skoro uważasz ze to tylko ktoś inny ma ponosić koszty pandemii nie płać tylko proszę - nie narzekaj.

        • 0 1

  • Mało dofinansowań było przekazanych do niepublicznych żłobków i przedszkoli? (9)

    Preferencyjne stawki najmu, dotacje na rozpoczęcie działalności... Oczywiście pracownicy na umowach śmieciowych, a po dwóch tygodniach zawieszenia działalności już prośba o pieniądze.

    • 67 36

    • (4)

      Wymień te dotacje dla żłobków, skąd je otrzymały, w jakim mieście i w jakiej wysokości ?

      • 3 14

      • Cała polska program "Maluch+" 450 milionów na rok 2020. (3)

        Z Urzędu Marszałkowskiego w ramach funduszy unijnych np. uchwała 1094/373/18 dofinansowania 32 żłobków w województwie, najwyższa kwota bodajże 10 000 000 złotych. Łączne dotacje wynoszące do 90% kwoty inwestycji to prawie 80 milionów za sam rok 2018. Informacje są dostępne publicznie i nie wiem czemu o tym artykuł nie wspomina.

        • 24 5

        • to nie były pieniądze na wynagrodzenia (2)

          • 1 7

          • Ile pracownic siedzi na 80% zasilku?

            Pewnie wszystkie

            • 7 0

          • No fajnie, dostajesz pieniądze na stworzenie miejsca pracy, wyposażenie, remont, etc.

            Preferencyjne dotacje dla żłobków/przedszkoli i jeszcze chcesz dodatkową kasę na pensje? To może przestanie się to nazywać placówką niepubliczną, skoro i tak całość ma być sfinansowana z budżetu państwa vel podatków. W tym momencie oczywiście wsparłbym taką inicjatywę, bo państwowych placówek zdecydowanie brakuje.

            • 12 1

    • Łapka w dół przez właścicieli klubów i przedszkoli

      • 6 4