Wiadomości

Skąd hejt na korzystających z 500 plus? 'Zawiść, niechęć, której nie potrafią wytłumaczyć'

Program 500 plus cieszy się dużym zainteresowaniem.
Program 500 plus cieszy się dużym zainteresowaniem. fot. fotolia/Halfpoint

Matka z piątką dzieci nie jest dla nich rodziną tylko konkretną sumą, mijając ich na spacerze mówią "dwa i pół tys. idzie". Tym bardziej nie kryją się w internecie, gdzie leje się lawina niepochlebnych czy wręcz nienawistnych komentarzy. Pojawienie się programu 500 plus sprawiło, że hejt na duże rodziny stał się jeszcze większy, a rodzice, zanim zobaczyli jakiekolwiek pieniądze, zdążyli się dowiedzieć, że są leniwymi dzieciorobami, co wszystko wydadzą na alkohol i tablety. Skąd tyle nienawiści i złośliwości? Jakie są źródła tego zjawiska? O powodach kolejnych społecznych tarć rozmawiamy z dr. Wiesławem Baryłą, psychologiem społecznym z SWPS w Sopocie.



Jaki masz stosunek do rodzin, które pobierają świadczenie z programu 500 plus?

neutralny, korzystają po prostu z tego, co oferuje im państwo 35%
pozytywny, dzięki takim rodzinom rośnie współczynnik dzietności w kraju 21%
negatywny, uważam, że w tej grupie znajduje się wiele osób, które nie powinny pobierać pieniędzy 44%
zakończona Łącznie głosów: 1610
"W tym kraju tylko patologia ma się dobrze. Siedzi taka na zasiłkach niby samotnie wychowująca. 500 plus ma, becikowe, rodzinne, do przedszkola pierwszeństwo, do żłobka pierwszeństwo. Gach na czarno dorabia bo przecież grosza nie dołoży do tej puli, z której co miesiąc żeruje. Brayany i Dżesicki wychowują się same bo stara już na kolejne 500 czeka".

"Rewelacja, na każdym kroku brakuje rąk do pracy, a oni dają nierobom kasę za nic".

"Więcej socjali więcej dodatków, mieszkań za darmo, wszystko rozdać. Nieswoje najłatwiej roztrwonić".

To tylko niektóre z setek komentarzy, jakie padają pod informacjami na temat rządowego programu i jego odbiorców. Jedni osądzają, inni próbują tłumaczyć, nikt nie próbuje znaleźć zrozumienia, dialogu.

Niektórzy internauci atakują koszty realizacji programu, ale przede wszystkim samą ideę wspierania rodziny. Uważają, że polityka prorodzinna powinna być skierowana do najbiedniejszych czy dysfunkcyjnych rodzin. Czy właśnie to leży u podstawy internetowego przekonania, że program 500 plus służy wspieraniu lenistwa i patologii? O tym rozmawiamy z psychologiem społecznym.

Dr Wiesław Baryła z SWPS w Sopocie tłumaczy, dlaczego duże rodziny pobierające świadczenie 500 plus spotykają się z nienawistnymi komentarzami.
Dr Wiesław Baryła z SWPS w Sopocie tłumaczy, dlaczego duże rodziny pobierające świadczenie 500 plus spotykają się z nienawistnymi komentarzami. Fot. Łukasz Unterschuetz / Trojmiasto.pl
Próba pomocy rodzinom wychowującym dzieci spotyka się z prawdziwym hejtem. Dlaczego?

Dr Wiesław Baryła: Ten rodzaj niechęci rzeczywiście jest widoczny, ale moim zdaniem nie można o nim mówić jako o ogólnym i samodzielnym zjawisku uprzedzenia do pobierających to świadczenie. Ten mechanizm ma raczej charakter lokalny, jego skala nie jest duża, ale za to zawsze jest wpisana w szerszy kontekst. Negatywnych reakcji nie wywołuje sam fakt pobierania przez kogoś 500 zł.

Co to znaczy?

Oznacza to, że złość czy niechęć pojawia się np. w momencie, kiedy ktoś wyleci z rodziną na wakacje i jednocześnie korzysta z dodatkowych 500 zł od rządu. Albo kiedy kupi sobie jakiś gadżet lub hałasuje nam za ścianą. Samo 500 plus nie jest obiektem nienawiści, ale już w połączeniu z innym zjawiskiem potrafi wywołać negatywne uczucia.

Komentujący najczęściej mają negatywny stosunek do rodzin wielodzietnych.

Sieć rządzi się swoimi prawami i moim zdaniem to rodzaj osobnego zjawiska. Pamiętajmy o tym, że w tym przypadku stosunkowo niewielka liczba osób odpowiada za ogromną większość komentarzy. Są to ludzie o wyrazistych poglądach, a takie najłatwiej wyrazić w internecie.

Zdarza mi się pytać osoby o wyrazistych poglądach o źródło ich opinii. Często się okazuje, że jest to tylko niechęć i nic więcej, czysta emocja. Takie osoby nie mają argumentów i nie potrafią wyjaśnić, dlaczego coś wywołuje u nich uczucie nienawiści. Te spostrzeżenie potwierdzają też prowadzone m.in. przez nas badania.

Co jeszcze może być powodem szykan i przykrych uwag, które pod swoim adresem słyszą duże rodziny?

Musimy pamiętać o tym, że pobieranie jakiejkolwiek zapomogi czy świadczenia bywa stygmatyzujące. Polacy mają pozytywny stosunek do pomocy społecznej i wspierania niektórych grup przez państwo, ale z drugiej strony taki rodzaj wsparcia bywa, jak widać, również powodem napiętnowania.

W grę wchodzi też zwykła, dobrze nam znana, ludzka zawiść. Że ktoś lepiej zarabia, że ktoś, jak to ma miejsce w tym przypadku, może liczyć na dodatkowe profity - taka sytuacja wywołuje reakcję w postaci poczucia krzywdy. Bo niby dlaczego sąsiad ma jeździć lepszym samochodem i to za moje pieniądze z podatków? Taki rodzaj myślenia wielu osobom nie jest obcy. I ta sama zasada dotyczy 500 plus. Ludzie są przekonani, że tak jak wielokrotnie bywało to w przeszłości, rząd czy system znowu ich oszukał.

Co ciekawe, ktoś, kto czuje się pokrzywdzony tym, że inni dostają np. dodatkowe 500 zł na dziecko jest najczęściej przekonany, że te środki pochodzą bezpośrednio z jego własnej kieszeni, a to przecież nie do końca prawda. Zresztą ekonomiczne skutki programu będziemy mogli ocenić tak naprawdę dopiero za jakiś czas. Całkiem możliwe, że okaże się, iż ten program powoduje korzystne skutki dla wszystkich, również tych, którzy tego zasiłku nie pobierają.

Choć badania tego nie potwierdzają, przeciwnicy programu często mówią o marnotrawieniu środków i wydawaniu ich na przyjemności. To też częsty argument przeciwników programu.

To z pewnością kolejna z przyczyn niechęci, o której mówimy - ocena tego, na co rodzice wydają pieniądze ze świadczenia. W oczy może kłuć nowy samochód, wakacje na Kanarach, siatka z alkoholem wnoszona do domu. Przyglądanie się innym, swoim sąsiadom, pod kątem tego czy i jak korzystają z legalnie przyznanych świadczeń to bardzo niezdrowa postawa. Z podobnym zjawiskiem nie spotkamy się w wielu krajach, np. w Skandynawii, gdzie zasadności korzystania ze wsparcia socjalnego nikt nie poddaje ocenie.

Niektórym wydaje się też, że przy okazji programu 500 plus dochodzi do wielu nadużyć i pieniądze trafiają do osób, które nie powinny korzystać ze świadczenia, a na dodatek wydają je na niewłaściwe cele. To też rodzi negatywne skojarzenia pod adresem dużych rodzin.

A to, że 500 plus dotyczy właśnie dużych rodzin, czy to ma jakieś znaczenie? Wielodzietne rodziny często są postrzegane jako te, w których łatwiej o patologie.

Rzeczywiście, istnieje taki stereotyp na temat dużej rodziny jako rodziny dysfunkcjonalnej, ale szczęśliwie nie jest rozpowszechniony. Pojedyncze osoby mogą uważać, że to rodzaj wylęgarni patologii, ale gremialnie Polacy, być może wbrew pozorom, mają pozytywny stosunek do wielodzietności.

Opinie (690) 7 zablokowanych

  • To tylko zwykła lemingoza (39)

    ale jest podobno uleczalna, potrzeba tylko czasu.

    • 108 128

    • (19)

      Typowa wypowiedź trolla PiSmroda

      • 60 31

      • (9)

        brednie kawalerów i starych panien i tępaków co strzelają ze ślepaków

        • 25 37

        • Nie chodzi o to, że jest pomoc (5)

          a głównie o jej formę - zabieramy jednym aby dać drugim. Jestem jak najbardziej za wspieraniem rodzin z dziećmi ale o wiele miłej bym widział takie rozwiązanie jak na Węgrzech czyli to, że dzieci można wliczyć w skład rodziny przy rozliczaniu podatku. Tam im więcej masz dzieci tym mniej podatku zapłacisz a są i tacy, którzy dzięki temu w ogóle nie płacą. Różnica jest taka, że są to ich własnoręcznie zarobione pieniądze i aktywizuje to te rodziny, które mają dzieci a nie pracują do zarabiania a nie odwrotnie jak to jest u nas gdzie nie jest ważne czy się stoi czy się leży to 500+ dię należy.

          • 54 9

          • (4)

            Tylko żeby móc odpisać od podatku, podatek do zapłacenia musiałby być duży. Przeciętnie zarabiający rodzice z dwójką lub trójką dzieci nie zarabiają aż tyle żeby tego podatku się uzbierało dużo. Nadal obowiązuje ulga na dzieci, którą się rozlicza z PIT-em. Wiem z doświadczenia, że może zabraknąć tej kwoty do odpisania. Na szczęście kilka lat temu dołożyli możliwość odpisania tej różnicy ze składek ZUS-owskich.
            W takim systemie znów najwięcej skorzystaliby najbogatsi.
            Oczywiście w tym systemie też pozostaje wiele do życzenia. Niezrozumiałe jest dla mnie, dlaczego samotna matka (prawdziwie samotna) nie dostaje 500+ na pierwsze dziecko a ktoś kto dużo zarabia dostaje w ogóle zasiłek. Powinna być górna granica dochodu, przy której nie przysługuje dodatek.

            • 4 8

            • No tak, lepiej machnąć łapką, powiedzieć „niedasię” (1)

              i opaść na laurach. Niech dają za nic. Może byście mieli z małżonką motywację aby walczyć o lepsze zarobki? Albo pomyśleć o jakiejś własnej działalności? Łatwiej stwierdzić, że to nie zadziała, siedzieć na etacie za 1500 i za friko dostawać resztę.

              Dostawaliby bogaci? No i słusznie, to nie powinien być program wspierania biednych tylko zaradnych aby mieli jak najwięcej dzieci i swoją zaradność przekazywali dalej. Co Ty przekażesz swoim dzieciom? Siedźcie na d*pie a i tak wam dadzą?

              • 15 1

              • Ja jestem tą małżonką.... Nie chcę nic za darmo, mam działalność, staram się i ciężko pracuję ale Ty wiesz przecież lepiej... Najłatwiej oceniać nie znając konkretnej sytuacji.
                Pisałam o sytuacji, która dotyczy większości naszego społeczeństwa.
                I dodam jeszcze tylko, że mierzi mnie niezmiernie brak szacunku do ludzi pracujących nawet za te "marne" 1500. Dlaczego hejtuje się np. kasjerki, że jak się nie podoba to niech zmienią pracę. A może nie mają innego wyjścia bo np. starszej osoby już nigdzie nie chcą zatrudnić jak tylko w sklepie.
                No i gratuluję podejścia. Niech wszyscy tak zaczną myśleć to nikt was nie obsłuży w sklepie, nikt nie wywiezie śmieci, nikt nie posprząta bo taka praca przecież hańbi...
                A dlaczego nie potępia się pracodawców za to, że tak mało płacą?

                • 5 0

            • (1)

              Bez przesady. Pensja minimalna w 2018 ma wynieść 2100zł brutto. Dla tej minimalnej pensji od dwojga pracujących rodziców państwo rocznie pobiera ponad 20 tysięcy złotych - spokojnie starczy na 500+ dla 4 dzieci.

              Nie wiem dlaczego, ktoś kto pracuje więcej od innych, zaryzykował czy zarywa noce żeby zarobić więcej ma oddawać pieniądze komuś, kto uważa, że 8h pracy dziennie to powinno na ferrari starczyć

              • 8 4

              • Najpierw zorientuj się dokładnie a później pisz głupoty. Jak może zabrać ponad 20 000 jeśli cała pensja to 25 200 (2100 x 12 m-cy), jest jeszcze koszt pracodawcy ale bez przesady.

                • 3 0

        • (1)

          A ty co kolejny dzieciorób zrobiles bachory to na nie zarob a nie najpierw zrobisz a potem płacz i lament że bida......

          • 5 7

          • a twoja mama wiedziała że z ciebie wyroścnie taki debil ? też ryzykowała

            • 5 3

        • CDU placi

          wyznawcy Kundla Brukselskiego kwicza

          • 2 2

      • odpowiedział tyPOwy imbecyl (5)

        • 10 23

        • Mi 500+ pasuje (4)

          Mamy trójkę dzieci i niezłe zarobki. A tysiaka, który wpada co miesiąc przeznaczam na wakacje i dzięki temu całą rodziną mamy raz w roku dodatkowy wyjazd i świetnie spędzony rodzinny czas! Z zazdrośnicy zawsze będą toczyć pianę z ust!

          • 11 20

          • Faktycznie dzieki tym srodkom twoje dziecko ma dodatkowe zajecia, materialy do nauko, rozwija swoje pasje etc. Wlasnie pokazales, ze jestes "typowym pincet plusem". Szkoda dzieciakow.

            • 8 3

          • To nie zazdrość przygłupie tylko zwyczajna logika ,nie rozdaje się tego czego nie ma Skandynawia (1)

            Niemcy mogą tak robić ,a ty z czasem pod d*pie dostaniesz ,oby mocno zabolało ,myśl ,bo myślenie nie boli

            • 8 1

            • nadal zazdrość przez ciebie przemawia - myślisz żę rząd zastanawia się nad konsekwencjami zadłużając państwo jeszcze bardziej ? głupi by nie skorzystał , pewnie też wolisz kupować produkt po normalnej cenie a nie ten w promocji bo to przynosi mniejszy zysk sklepowi

              • 3 1

          • Xxx

            Jeszcze przyjdzie czas kiedy twoje dzisiaj szczesliwe dzieci, za których wakacje płacisz pieniędzmi wydartymi z gardeł podatników, będą Kelly w żywe kamie ten szczęśliwy czas i parszywy rząd, który dla ciebie okrada innych

            • 0 0

      • (1)

        oPiS na PO PiS - a ja wam mówie jeden ch..

        • 7 4

        • Jedno szambo wzajemnej adoracji :)

          • 7 5

      • wyznawcy p.o. Polaka

        niejakiego Kaszuba Tuska

        • 0 3

    • patologia tylko dzieci robi. trójka i więcej, chyba z łozka ta patologia nie wychodzi a my musimy na to pracować!!! (16)

      dziecioroby!!!

      • 34 31

      • A Ty ile masz dzieci? Ja ma dwójkę i myślę o trzecim. (8)

        Oboje z żoną pracujemy i bardzo dobrze zarabiamy, przez co nie ma dla nas znaczenia czy 500+ będzie czy nie.

        Z mojej perspektywy byłoby też dobrze, żeby poszerzyć ofertę żłobków i przedszkoli, bo z tym jest kiepsko. Pewne miejsca są tylko w dzielnicach gdzie większość to ludzie w podeszłym wieku.

        • 27 13

        • to nie bierz tego tak jak to robi patologia!!! (1)

          • 10 14

          • słaby mlody wybiedzony trol - chyba dorastałeś bez 500+

            • 6 9

        • (2)

          Jesteśmy w ttej samej sytuacji. Stać nas na nasze dzieci, chcemy i trzecie. A jak zabiorą 500+ to nasza kieszeń tego nie odczuje.

          • 14 9

          • (1)

            a mi to pomaga zwłaszcza , że padatek na artykuły dziecięce jest 23% taki sam jak na dobra luksusowe

            • 13 8

            • padatek na artykuły dziecięce jest 23% taki sam jak na dobra luksusowe

              I tu masz przykład propagandy i obłudy pisu, do jednej kieszeni ci włożą a z drugiej wyjmą.

              • 7 0

        • bogaci tez dostaja (2)

          znam ludzi co zarabiaja w tysiacach a i tak biora po 500 bo maja 2 lub 3 dzieci. Srednio im wychodzi po 4-5 tys na glowe i to jest to wspieranie najbiedniejszych?? Program jest bardzo niesprawiedliwy nie ma co oszukiwac. bo ktos ma 2 dziecko i orzekroczy dochod o pare groszy to juz NIE.

          • 9 13

          • Bo to i nie powinien być program dla biednych (1)

            Jeżeli to społeczeństwo ma się rozwijać to dzieci powinni płodzić Ci, którzy są najcenniejsi społecznie bo rodzice w większości przypadków przekazują swoją postawę potomstwu. Wiele zachodnich państw już to przerabiało i niestety wychodowali sobie takie grupy żyjących wiecznie z zasiłków rodzin, w których ta cenna wiedza jak doić budżet z pieniędzy jest przekazywana z pokolenia na pokolenie.

            • 27 2

            • bo nie jest - to jest program wspiera dzietności a nie zapomoga podstawowe pojęcia wam się mylą

              • 6 4

      • (4)

        Nie każdy kto ma więcej dzieci biedę klepie.
        Mam znajomych, co dosłownie sr**ą kasą, bo są bogaci i maja trójkę dzieci, bo i stać!

        • 14 6

        • (3)

          sr*ją kasą i 500+ biorą?

          • 6 13

          • czemu nie mają brać?

            należy się to biorą,zawsze można na koncie zostawić dla dzieci,żeby na start miały gdy dorosną

            • 20 7

          • Rydzyk ma 470 milionów i dalej łape wyciąga !?! a ty 500 zł ludziom wypominasz - śmieszna jesteś czy urodzona idiotka ?

            • 15 9

          • Jak za darmo dają to każdy co może to bierze.
            Jak będą dawać ekstra kasę za posiadanie kota to nagle każdy pokocha futerkowce. Ot taka prawda.

            • 6 2

      • (1)

        A na twoją emeryturę kto będzie pracował

        • 2 11

        • Na swoją emeryturę pracuje każdy z osobna

          To nie wina pracujących, że państwo zamiast inwestować te pieniądze to przejebuje je na bieżące wydatki.

          • 10 2

    • Nie rozdaje się pieniędzy których nie ma ,myśl bo myślenie nie boli (1)

      • 7 1

      • nie wycina się drzew w których nie ma kornika - myślenie nie boli, a jeżeli coś nazwane jest dziewicze to znaczy że jest nietknięte - tu też myślenie się przyda, jak ktoś uprawia ugor to to już nie jest ugór - zrozumiałeś ćwoku pisowski

        • 2 0

  • Państwo daje ludzie biorą (28)

    te rodziny które już mają kilkoro dzieci to nie wynik 500+, bo decydowali się się na dzieci już kilka lat temu, O efektach tej ustawy będziemy mogli coś powiedzieć dopiero za kilka lat.
    Samotne matki powinny dostawać wsparcie od państwa nawet na pierwsze dziecko

    • 182 48

    • (5)

      "Samotne matki" zwykle po prostu żyją z facetem bez ślubu...

      • 77 10

      • częściowo pewnie tak (4)

        ale są tez przypadki gdy facet się wypiął i nie płaci nawet alimentów, a w pojedynkę ciężko spiąć koniec z końcem. Jeśli jest kasa na drugie dziecko gdzie są oboje rodzice, to powinna też być na jedno dziecko dla samotnego rodzica

        • 21 9

        • (3)

          było szukać odpowiedzialnego faceta

          • 14 13

          • (2)

            A to na się na czole napisane "odpowiedni"?

            • 9 5

            • a patrzysz na czoło i już idziesz z nim do łóżka ?

              • 6 3

            • Jak nie potrafisz rozpoznać

              to stosuj antykoncepcję.

              A jak Ci religia zabrania to po zasiłek na dziecko proponuję się udać do tych co zabraniają.

              • 10 5

    • Proszę nie dyskryminować ojców (1)

      • 17 2

      • i sierot żyjących u babki/wujka/c*otki.... Nie spinaj się

        • 10 2

    • (3)

      jak samotne matki będą dostawać na pierwsze dziecko to zapewniam cie, że innych matek ni będzie :). Już teraz osoby uczciwe po ślubie są dyskryminowane. Wyższe podatki, problem z dostaniem się do przedszkola, mniej przywilejów w pracy.

      • 48 7

      • to spróbuj samotnie wychować dziecko (2)

        zobaczysz czy te przywileje ( dyskryminacja) tak dużo pomagają
        nie życzę tego nikomu, ale łatwo nie jest i dodatkowa pomoc od państwa by się przydała
        ps. są również osoby uczciwe i samotnie wychowujące dzieci

        • 9 23

        • (1)

          samotna matka ma luz - samotne dziecko bez taty na codzień to jest dramat - nic normalnego z takiego dziecka nie może wyrosnąć - zawsze będzie okraszony jakąś traumą która rozkwitnie w dorosłości w tę lub inną patologię, nie ma czegoś takiego jak niepełna rodzina dla dobra dziecka !

          • 5 4

          • Ciekawe co spowodowalo ze z Ciebie nic normalnego nie wyroslo? obawiam sie ze Twoim dziecia ciezko bedzie nawet w pelnej rodzinie wyrosnac na kogos normalnego .. Bo Tobie do normalnosci daleko. A samotne matki tak maja luz porostu zyc nie umierac za to Pelne rodziny pokrzywdzone i pod gorke a moze uzasadnisz ten nasz Luz jaki mamy??? Jestem bardzo ciekawa

            • 0 0

    • Nie Państwo daje, ale wszyscy się na to składają, czyli także ci, co nie mają albo nie mogą (2)

      mieć dzieci. I także ci, co wychowali dzieci lub mają dzieci na studiach, którzy nie dość, że się do tego programu dorzucają, to jeszcze nic z tego nie mają, a wydatki studiującego dziecka są większe niż posiadanie dziecka w przedszkolu.
      Z tym programem jest jak z tymi mieszkaniowymi typu mdm czy rodzina na swoim. Wspieranie lenistwa, nieróbstwa i rozdawnictwa przy jednoczesnej demotywacji ludzi przedsiębiorczych, pracowitych i zaradnych. Taki oto przykład. Kupiłem mieszkanie na kredyt bez żadnej pomocy Państwa, bez żadnego wsparcia mdm, 40% kwoty uciułałem przez lata wyrzeczeń i odkładania. Kolega, który wynajmował, z browarem w łapie teoretyzował, że on nie kupuje (dzieciak już latał na wynajmowanym - 5 latek), bo ceny spadną o 50% i jest zdecydowanie za drogo. Oczywiście nie odkładał kasy, mimo, że miał bardzo dobre warunki finansowe, tylko żył z dnia na dzień filozofując i udowadniając mi, że przepłaciłem. Kiedy urodziło mu się drugie dziecko i pukał do 40tki, stwierdził, że czas na kupno mieszkania. Oczywiście głodupiec, przez 15 lat pracy nie odłozył nic, aby chociaż mieć na urządzenie czy opłaty notarialne, zadatki itp. Nie dość, ze nabył mieszkanie za kwotę za metr podobną do mojej, to ja musiałem zlożyć się na jego 20% wkładu bo jest beneficjentem mdm, do tego wział osobno kredyt gotówkowy na urządzenie około 50tys. A ja zostałem za swoją zaradność ukarany, bo mi sie nie nalezala doplata od Państwa przy kupnie drugiego, wiekszego mieszkania na kredyt. Tak samo jest z programem 500+. Kalkulacja ludzi prostych jest taka: natłukę 3-5 dzieci, będzie z tego 1500-2500zł, więc żona ma płatny "etat" w domu, zapewnia opieke, wiec nie trzeba dzieci do zlobkow i przedszkoli pchac. Mąż przyniesie 3-4k netto i razem jest około 5-6k. A to, ze inni - lewacy na to sie skladaja? Kogo to obchodzi.

      • 47 12

      • (1)

        masz rację i dlatego jest nienawiść do tych osób i do 500+

        • 16 0

        • Myślenie o którym piszesz:
          "Kalkulacja ludzi prostych jest taka: natłukę 3-5 dzieci, będzie z tego 1500-2500zł, więc żona ma płatny "etat" w domu, zapewnia opieke, wiec nie trzeba dzieci do zlobkow i przedszkoli pchac."
          to może być jedynie wśród jakiegoś znikomego, zdegenerowanego ułamka populacji. Ludzie wychowujący dzieci wiedzą jaka to jest jazda przy 2 dzieci, widzą sąsiadów z 3-ką, i dla takich pieniędzy na pewno na 5-kę się nie zdecydują. Za dodatkowe 2500 zł nie da się łatwiej żyć - to jest OGROMNY wysiłek które może zrekompensować tylko radość z wychowania dzieci.
          500+ to jedynie pewne ułatwienie ze strony państwa dla tych którzy podjeli się takiego wysiłku. Chwała że tacy są jeszcze.

          • 8 8

    • wystarczy aby zaczely myslec glowa a nie "emocjami"

      A tak przyslowiowy Sebix zrobi bachora i odjedzie Golfem III w sina dal... samotna matka made in Poland

      • 7 4

    • yhym (1)

      A ile pataologi dostaje kase? 500 + ok ale moze w bonach na zywnosc? Najlepiej takich za ktore nie zaplacimy za alkohol papierosy i inne uzywki... A ze sa dziecioroby ktore robia dzieci latami bezmozgu i klepia biede to FAKT. Teraz na takie bydlo placimy. Tak bydlo bo jak ktos zarabia w rodzinie po 3 tys i robi po 4-5 dzieci? To zwykle bydlo hodowlane sie robi

      • 12 2

      • To niczego nie zmieni, zacznie się tylko handel bonami. Chory system trzeba zlikwidować, nie ma innego wyjścia.

        • 1 1

    • O ile są naprawdę samotne, a nie, że mieszkają razem z partnerem- ojcem dziecka i oboje pracują

      • 2 0

    • Taa (3)

      Szczegolnie te co specjalnie sie papierkowo rozstaja dla pieniedzy.Znam takich wiele babsztyli co ciagna kase.Tak jak moja byla zona sciera co zyje z frajerem niby bez slubu razem mieszkaja a rura ciagnie kase jak samotna biedaczka!!!!

      • 10 1

      • (1)

        Jeśli takie masz zdanie o swojej byłej żonie, to trudno się dziwić że nie jesteście razem.

        • 6 4

        • Jak jest kurką i szmatą to jakie ma mieć
          zdanie

          • 0 1

      • jakbyś sam był taki za..bisty to by se innego nie szukala , a tak to szukała innego bo okazałeś się cieniasem i szukała prawdziwego chłopa a nie pozera - pieska co zza furtki odważny

        • 0 2

    • Zdecydowali. ....

      A raczej wpadli. Jeśli 500 plus ich nie zmotywowani do tej decyzji bo zakładamy ze ich nie bo stać to nie pisz ze zdecydowali. ...raczej nie planowana ciąża

      • 2 0

    • A samotni ojcowie? Osobiście uwazam, że 500+ to strata kasy, lepiej te pieniądze przeznaczyć na bezpłatne zajęcia pozalekcyjne, czy obozy dla dzieci.

      • 3 0

    • "samotne matki"? bo samotni ojcowie już nie seksistko? nikt nie każe być "samotną" trzeba było myśleć wcześniej a nie szukać księcia w białej bejcy a potem się dziwić

      • 1 0

    • bykowe wprowadzą

      • 0 0

    • ....

      A tatuś gdzie jest??? Pewnie nie wie który z tych 4 co ją waliło na altanie? żenada jak nisko musi upaść kobieta żeby robić dzieci?...

      • 0 0

  • Bo to durny program (21)

    Państwo zamiast mniej zabierać, rozdaje kasę, przy okazji zatrudniając więcej urzędników. Może dla "dobra rodzin" zmniejszyć np. vat na jedzenie i artykuły pierwszej potrzeby?

    • 298 80

    • za to by nie kupili głosów

      • 48 8

    • (5)

      Po 11) Nie zabieraj - tylko po co wtedy urzednicy? Generalnie zamiast programu to powinna być możliwośc ulgi w PIT uzależniona od ilości posiadanych dzieci. pzdr

      • 50 4

      • (4)

        Korzystaliby na tym tylko najbogatsi, nie byłoby równości. Ulgi to zła droga.

        • 4 51

        • Poprawka - korzystaliby na tym pracujący.

          • 67 1

        • (1)

          kiedyś działało takie cos jak dodatek macierzyński - czyli jak pracujesz i się starasz to ci pomożemy , a teraz czy pracuje czy sie obija i tak dostaje , co to za motywacjia i sprawiedliwośc dla osób pracujących

          • 51 1

          • a te 500 a nawet 1500 powinny być dla rodziców cięzko chorych i niepełnosprawnych dzieci. Im często naprawdę jest bardzo ciężko pogodzić pracę z opieką ( bo często nie można tego nawet nazwać wychowaniem) nad dziećmi dzieci.

            • 7 1

        • Jasne, bo najlepiej darmozjadów, co tylko na zasiłkach siedzą dodatkowo tuczyć za czyjeś ciężko zarobione pieniądze. KAŻDY kto zarabia choć minimalną płacę odliczyłby całość ulgi w PIT. I to jest kompromis, na który bez sprzeciwu większość łożących na ten program i z niego niekorzystających by pewnie przystała - ok, rozumiemy uwarunkowania polityki prorodzinnej, ale nie godzimy się na finansowanie patologii i socjalizm. Bo nawet świadczenia rozdawane "w naturze" można od pijaka odkupić za połowę wartości, by mógł pić dalej. Nie wierzysz? Rozejrzyj się.

          • 26 0

    • Liberalne zaklęcia (10)

      "zmniejszyć np. vat na jedzenie i artykuły pierwszej potrzeby"
      To są właśnie idiotyczne liberalne zaklęcia które jak pokazały 25 OSTATNICH LAT w ogóle nie działają.
      25 lat Liberałowie próbowali dawać wędki i tylko marnotrawili kasę. Wiele miliardów wydano na programy zwiększające i zachęcające do posiadania dzieci. Bazujące na mechanizmie proponowanym wyżej (dajmy ludziom wędki, dajmy jakieś zachęty, dajmy ulgi) Efekt w 2015 roku ujemny przyrost naturalny brak zastępowalności pokoleń kasa wywalona w błoto bo nie osiągnięto żadnego celu poza bezsensownym wydawaniem kasy. Program 500+ jest inwestycją socjalną osiągającą wszystkie cele za znacznie mniejsze pieniądze niż wydawali liberałowie przez 25 poprzednich lat.
      Bo realna rzeczywistość wygląda tak:
      Jak rząd obniży vat na jedzenie o 15 procent dziwnym trafem w sklepach ceny o tyle nie spadną. Sprzedawcy powiedzą że to przez hurtowników hurtownicy że przez kogoś innego efekt będzie taki że po 3 miesiącach cena wróci do pierwotnego poziomu tylko wpływy z vat się zmniejszą.

      • 9 30

      • (3)

        A kto zmniejszył podatki? Nikt, tylko wprowadzają nowe. Więc nie wiem skąd te wnioski

        • 21 1

        • Nikt (2)

          Nikt nie zmniejszył podatków bo krajowi liberałowie okazało się że nie dosyć że są liberałami wierzącymi w zaklęcia to jeszcze wyjątkowymi nieudacznikami.
          Dlatego wszelkie ich pomysły zawsze kończyły się gigantycznym marnotrawstwem kasy i nie osiągały żadnych celów.
          DLA odmiany program 500+ jest programem rozdawnictwa socjalnego który jest do bólu skuteczny i osiąga zakładane cele. Udaje się dlatego że nie jest liberalny. Prosty i skuteczny. Socjalny i powszechny. Liberałowie go nienawidzą bo skompromitował wszystkie ich wcześniejsze programy pomocowe.
          25 lat pomagania rodzinom metodami liberalnymi i kompletna zapaść demograficzna.
          2 lata pomocy programem 500+ i wszystkie wskaźniki o które chodziło pomysłodawcom idą w górę. A to przecież proste rozdawnictwo ale skuteczne w przeciwieństwie do wszystkich gigantycznych wydatków z lat poprzednich.
          Przejrzyj roczniki statystyczne z lat 1990-2015 ile kasy zmarnowano na różne liberalne pomysły "pro demograficzne" wspierające rodziny itp. Efekt kasa wydana korzyści nie ma.

          • 2 8

          • Szczekasz o tych liberałach tylko. Szydło ciągle podkreśla, że to nie program prodemograficzny, w dodatku jest dużo za wcześnie na jakiekolwiek gadanie o sukcesach. Idź po maść.

            • 0 1

          • Do bólu skuteczny?

            Skąd Ty takie wnioski wyciągnąłeś? Z tego, że rodzicsię teochę więcej dzieci niż rok temu? Człowieku, żeby jakiekolwiek wnioski wyciągnąć to trzeba by poczekać co najmniej kilka jak nie kilkanaście lat i zanalizować naprawdę wiele czynników. To nie jest proste porównanie cyfry do cyfry.

            • 1 0

      • (4)

        Kto był liberałem wg. Ciebie? Platforma, która podwyższyła vat na 3 lata? W Polsce nie rządzili nigdy liberałowie gospodarczy.

        • 12 1

        • 3 RP wyłącznie liberałami stała. (3)

          Kolejne rządy od 89 roku to Rządy w których za gospodarkę i finanse niemal zawsze odpowiadali ludzie albo o liberalnych poglądach albo tacy którzy realizowali liberalne mrzonki przysyłane z zachodu dla krajów gorszego sortu.
          Ojciec założyciel 3 RP tow. Leszek Balcerowicz z Instytutu Marksizmu Leninizmu przy KC PZPR członek organizacji partyjnej mówił o sobie że jest liberałem. Działał w partii liberałów po 1990 roku oczywiście wprowadzał liberalne rozwiązania w naszej gospodarce. Jego koledzy z czasów gdy należał do aktywu partyjnego gdy trafiali do parlamentu UE zawsze do frakcji liberałów.
          A on i jego koledzy współpracownicy zawsze kierowali się zasadami liberalizmu. Byli z tego dumni. Pan PETRU do dziś promuje skutecznie ten rodzaj liberalizmu, którego nauczył się od pana Balcerowicza.
          Mały kłopot tylko że jak zauważyłeś niestety to bardzo nie udani liberałowi byli i głównie zajmowali się podnoszeniem i wprowadzaniem nowych podatków bo ich pomysły zawsze kończyły się tak że kasy brakowało i trzeba było albo powiększyć podatki albo dodać nowe. Niestety PZPR zawsze była kuźnią wyłącznie takich specjalistów.

          • 2 8

          • (2)

            Jeżeli kot mówi, że jest psem, to nie znaczy że jest psem... Z Balcerowicza i Petru tacy liberałowie, jak ze Stalina gołąbek pokoju... Natomiast partia liberałów w PE może i jest liberalna, ale wobec gejów i lesbijek, bo na pewno nie wobec gospodarki.
            Polską nigdy nie rządzili liberałowie gospodarczy. Byli tylko socjaliści.

            • 5 0

            • Moim zdaniem Niudacznicy. (1)

              Moim zdaniem Polską rządzili nieudacznicy nieudacznie próbujący liberalnymi metodami uszczęśliwić ogół obywateli. Ale jak zawsze to się nie udało mam nadzieję że tyle eksperymentów z liberalizmem wystarczy.
              A co do socjalistów to prawdziwi socjaliści stworzyli 3 rzeszę Niemiecką ale to też nie był dobry projekt Zostawmy może tym czasem lewicowo liberalne pomysły uszczęśliwiania ludzi na siłę. Wybierzmy zdrowy rozsądek zamiast zaklęć i nieudanych eksperymentów społecznych.

              • 0 2

              • W Polsce nigdy nie było "liberalnych" reform. Jeżeli tym mianem określasz "reformy Balcerowicza" to jesteś idiotą.

                • 1 0

      • Ty chyba studiowałeś ekonomię na wydziale PiS?

        • 5 0

    • Durny to ty jestes i jak widac nawet nieczytałes nic tylko sam tytuł!

      jak kazdy leming zawistny

      • 5 5

    • Raczej budowanie szczęścia jednych na cierpieniu innych

      Ludzi się dzieli na dwie grupy: tych co pracują i tych, co żyją z pracy tych pierwszych. Potem jedni drugich nienawidzą.
      Ja np. nienawidzę beneficjentów świadczeń socjalnych, urzędników, górników, KRUSowców czy emerytów i uważam, że to zupełnie naturalne. Niewolnik, który lubi swoich panów jest po prostu głupi. Przecież nie pracuje na tych wszystkich ludzi, nie dokładam im się do fortun dlatego, że ich lubię tylko z przymusu.

      • 17 2

    • Ten program nie jest dla dobra rodzin tylko dla dobra partii rządzącej.

      • 10 2

  • Polandia cebulandia (6)

    Bo Polakom - cebulakom zawsze bedzie zle. Jak daja - to zle, jak nie daja - to jeszcze gorzej. Nie dogodzisz.

    • 94 72

    • (3)

      zawiść właścicieli psów - tych co zamiast dziecka na psa się decydują - żal że na ich "dziewczynkę/chłopczyka" 500 zł nie dadzą :(

      • 17 30

      • No na moja nie daja. ;/ karma sama sie nie kupi

        • 12 1

      • (1)

        Ty z tych, co cesarskie cięcie uważacie za "wydobyciny" a nie poród?

        • 11 0

        • nie no poród to szczenienie się , pytanie ile dzieci w miocie ?

          • 1 4

    • nic za darmo nikt nie daje, żeby dać 500 muszą zabrać 700. Czy kiedyś Polacy to zrozumieją !!!

      • 17 2

    • nie Polandia a Polska, zresztą bardzo fajny kraj pełen mądrych i życzliwych ludzi:)

      • 1 2

  • Znak czasów, że na podstawie "komentarzy z neta" tworzy się obraz rzeczywistości, która w realu albo nie istnieje albo jest (2)

    marginalna. W necie oczywiście jest bezgraniczna wolność i anonimowość, więc każdy pisze co chce, zaś w realu są prawa, ograniczenia, obowiązki, są pewne normy społeczne, które utrudniają tak "frywolne" wypowiedzi i oceny.

    • 89 8

    • Dokladnie (1)

      Taki komentator mądrala w realu nigdy swoich przemyslen nie powtórzy...

      • 2 9

      • Ale w biedronce to od razu

        • 2 0

  • (36)

    Zastanówmy się...może dlatego, że to prymitywne narzędzie kupowania głosów wyborczych ludzi, którzy ich mieć nie powinni? Program ten stanowi wsparcie polityczne najbardziej populistycznej partii, niszczącej wszystkie elementy gospodarki, które udało się wypracować? Że stanowi kolejny wyraz wspierania marginesu społecznego, jednocześnie stygmatyzując "wstrętnych pracodawców"? Dlatego, że utożsamiany jest z partyjną telewizją, tak bardzo znienawidzoną przez myślącą część społeczeństwa? Po co komu inwestycje? Po co ulgi podatkowe? Lepiej zniszczyć ostatnie ostoje przedsiębiorczości w narodzie i dać wszystkim, bo im się "należy". Każdy znający chociaż podstawy ekonomii nie znajdzie w tym programie żadnych zalet. Nie ma tu mowy o jakiejkolwiek dyskusji na ten temat, a pochlebne opinie to deklaracja głupoty.

    • 208 90

    • halo tu ziemia! wracaj chłopie!

      • 19 33

    • (10)

      kto nie powinien mieć głosu wyborczego twoim zdaniem?

      • 11 9

      • jak patrzę na wyniki wyborów i na to, kto głosuje na pisuarstwo, niszczące kra , ... (3)

        to jestem za cenzusem wykształcenia. wszyscy poniżej średniego - bez prawa głosu, z tej prostej przyczyny, że nie są intelektualnie w stanie oddzielić prostackiego populistycznego bełkotu od realiów. Oczywiście wiem, że to bajka, ale pomarzyć można. Dalej, minusować, mędrcy i prawdziwi patrioci i wyzywać od lewaków i lemingów, bo na nic innego was nie stać

        • 27 17

        • Wyższe wykształcenie (1)

          nie zawsze idzie w parze z inteligencją, kulturą osobistą czy zaradnością życiową. Przekonałam się o tym wiele razy. Poza tym, wbrew temu co niektóre media lansują, głosowanie na PO nie oznacza że jest się inteligentem i elitą.

          • 15 7

          • Zgadza sie. Ale sa pewne reguly i wyjatki, ktore te reguly

            potwierdzaja. I tak na ogol ludzie z wyzszym, inteligentni, nie glosuja na PIS. Oczywiscie znajda sie tacy co zaglosuja. Tak samo sa ludzie po podstawowce, ktorzy nie glosuja na PIS. Niemniej statystyka nie klamie.

            • 5 3

        • A ja myślę żę zamiast wykształcenia powinno się brać pod uwagę poziom buractwa reprentowanego w necie. 70% komentujących na trojmiasto_pl powinno mieć zakaz z urzędu

          • 7 0

      • Jestem za ograniczeniem praw wyborczych! Głos wyborczy powinni mieć ludzie: (5)

        - wiek minimum 21 lat (wcześniej to gimbaza), a maksimum 79 lat, z wyłączeniem z tej reguły czynnych i aktywnie pracujących leśnych dziadków np. profesorów na uczelniach czy w szpitalach itp.
        - wykształcenie minimum średnie
        - nie karany
        - od ukończenia edukacji maksimum 50% czasu na bezrobotnym czyli nie może być tak, że koleś w wieku 40 lat, po skończeniu edukacji w wieku 19 lat, ma mniej niż 10 lat pracy i ma prawo głosu tak samo liczone jak jego rówiesnik - inżynier nigdy nie doswiadczony bezrobociem.
        W ten sposób prawa wyborcze powinni mieć ludzie ogólnie ogarnięci.
        I zobaczylibyśmy jakie wyniki wyborów by były :)

        • 16 1

        • i do tego krótki test znajomości podstaw ekonomii (1)

          • 6 1

          • której Keynesowskiej czy austriackiej?

            • 2 0

        • (1)

          no i tylko blondyni z niebieskimi oczami.
          No dobra Ci z zielonymi mają pół głosu.
          A, i jeśli ktoś oglądał TVPInfo to do 2 pokolenia nie ma prawa głosu. a jeśli radia Maryja to do 3 pokolenia. No chyba że 10 razy dłużej oglądał już TVN. Czyli że jeśli babka słuchała rok Radia Maryja zanim wnuk się nad nią ulitował, to po dziesięciu latach oglądania TVNu już może jak reszta kolegów z celi oddać swój słuszny głos.
          I jeszcze jakaś komisja skrótacyjna musi być z uśmiechniętym Shrekiem i Rysiem od 6 króli. Właściwie to jeszcze Zandberg mógłby dojść i tak się go przegłosuje, a gęba medialna i łeb wielki nie od parady.
          A z tymi inżynierami to ja bym tak raczej ostrożnie, bo oni znają się na cyfrach i czasem jak się zainteresują to coś tak drążą bez sensu. Z własnego doświadczenia wiem że wśród np. informatyków to jedyna właściwa opozycja totalna mogłaby nie dać rady, więc może lepiej niech oni tam siedza sobie w tych komputerach i PKB produkują zamiast taką dywersję nam tu szykować. Podajcie ten pomysł gdzieś tam do Timmermansa - on na pewno poprze i przymusi kogo trzeba żeby nam to narzucić, choć oni na zachodzie jeszcze na to nie wpadli - widać nasze genialne jednostki równoważą naszych patologicznych eurosceptyków i są w stanie wymyślać systemy głosowania na miarę Europy!

          • 3 2

          • Zabolalo to wyksztalcenie minimum srednie?

            Czy warunek niekaralnosci?

            • 2 1

        • No i zobacz

          Uważacie, że tylko inteligentni powinni móc głosować. Hmm czyli sami sobie zaprzeczacie. Przecież to nie prawda, że obecnie praca jest dla wszystkich zdolnych do pracy i to uczciwie płatna. Dodatkowo zawsze ktoś inteligentniejszy od Was, również może stwierdzić to samo o Was, że Wam się głos nie należy. Co ze studentami, ktorzy ledwie przebrneli studia, czyim naprawdę się to należy?! Kolejny temat doprowadzic chcecie do eliminacji słabych, chorych. To już ktoś realizował... To ma być demokracja... Czyli niech nas zastąpią roboty, poco nam empatia, emocje. Przecież łatwo sprawić aby były bardziej inteligentne od nas. To niech tylko one mają prawo głosu ;[.

          • 0 0

    • (4)

      w każdym cywilizowanym kraju wspiera sie rodziny z dziećmi ! o czym ty mówisz człowieku!

      • 19 23

      • z takim pkb, na tym etapie rozwoju i w takim okresie od upadku komunizmu? (2)

        pokaż mi choć jeden taki kraj, który rzuca się na taki socjal w tej sytuacji. Może w skandynawii, gdzie na obecny socjal pozwoliły lata kapitalizmu, wdrażanego w czasach kiedy my z gospodarki mieliśmy najwyżej handel jajami? Może w Niemczech czy USA, które gospodarkę rynkową rozwijają od kilkuset lat? Trochę pokory i wiedzy przydałoby się naszym domorosłym wyborcom. Aby do tego dojść trzeba wdrażać działania, które te kraje czyniły na etapie rozwoju w którym my teraz jesteśmy. A nie zaczynać od końca, czyli wdrażania socjalu bez zaplecza w postaci gospodarki wolnorynkowej

        • 28 8

        • Czas na rozwój to już był.... (1)

          ... problem w tym, że zamiast umocnienia gospodarki tej prawdziwej czyli opartej głównie o nasz potencjał wewnętrzny zrobiono z nas tanią siłę roboczą Europy. Mamy więc gospodarkę pozorną, opartą głównie na wykonywaniu prac - outsource'ingu u nas z masowym odpływem kapitału. Pozwolimy wam popracować, ale żeby kupić nasze i żebyśmy jeszcze na tym zarobili. A najlepiej jakbyście nic własnego nie mieli. Pieniądze nie zostają u nas. To w dużym uproszczeniu, o szczegóły możecie dopytać Pana Balcerowicza.

          Niemcy także były zrujnowane po wojnie, wartę uwagi jest jednak to jaki plan był dla nich opracowany. Dlaczego mogą sobie pozwolić na duże wydatki socjalne? Bo większość fabryk, centrów rozwojowych jest tam. Warto doliczyć jeszcze silne rolnictwo. Tam się wytwarza i sprzedaje innym. Na tym polega silna gospodarka, nie mniej, nie więcej. Nie potrzeba spać na złożach ropy czy gazu, wystarczy dbać o swój własny interes i pracować dla siebie. To ty masz produkować i sprzedawać innym.

          Niestety, nam nasza kochana władza od lat '90 funduje scenariusz dokładnie odwrotny. Nie będziemy nic produkować, przecież zachód ma dla nas wszystko co najlepsze. Pozwólcie nam trochę zarobić pracując dla was to kupimy te wasze dobra. Czyli gospodarka d*pą wystawiona.

          • 19 4

          • Czyli w takim razie Państwo powinno rozdawać pieniądze, których nie ma, tak?

            • 1 0

      • ...o ile go na to stać

        Jak byśmy byli bogatym krajem, to niech będzie i 1000 +, a tak twoje wnuki będą to spłacać , a na emeryturze będziesz szperać po śmietnikach. Ale populiści wolą pożyczyć , za to mieć dozgonną wdzięczność ciemnego ludu

        • 15 3

    • A zatrudnienie przez PO/PSL 200 tys. Urzędników (5)

      To co to bylo? Program Urzędnik+ ? To tez bylo kupowanie poparcia...

      • 13 16

      • (4)

        zobacz teraz po 2 latach rządów PiS ile mamy urzędników, ile przybyło ministerstw, ilu jest wiceministrów, sekretarzy stanu, komisji, rad itp. itd. PO-PSL to przy nich pikuś.

        • 15 6

        • a ilu doradców przybyło ?!? , kiedyś minister sam coś wiedział , dziś chłopy oderwane od pługa muszą mieć conajmniej 5 doradców żeby się orientować o co chodzi - takie to towarzystwo kompetentne , za to kłamać potrafią wzorowo

          • 10 1

        • (2)

          Nie zartuj. Porównaj dynamiki. Za PO nieprawdopodobny przyrost urzedniczego zatrudnienia. Sprawdz i potem komentuj...

          • 6 12

          • (1)

            Co mnie obchodzi PO? Teraz jest czas komisji, misiewiczów i milionów doradców.

            • 6 1

            • Bo przedstawiają siebie jako lepszą alternatywę

              A lepsi nie są... Ale albo jestes oplaconym glupcem, albo niewiele jestes w stanie zrozumieć...

              • 1 0

    • I wytlumacz ewolucje haseł PO

      Nie ma na 500+, a potem damy na kazde dziecko... To dopiero populizm...

      • 13 2

    • (2)

      Zgadzam się.
      Lepiej by było, gdyby byly darmowe żłobki i przedszkola. Sam bym się wtedy na drugie dziecko zdecydował, 500+ mnie nie przekonuje.

      • 13 2

      • 500 + nie ma finansować wychowanie dziecka tylko wspierać
        Liczbę dzieci w rodzinie nie powinno się przeliczać na pieniądze
        Przedszkola państwowe są za 1 złotych

        • 0 2

      • Jak chcesz darmowe przedszkole to idz odwal w nim etat bez pobierania pensji.

        I wtedy bedzie darmowe. W przeciwnym wypadku jakis podatnik za to musi zaplacic. I jest to taki sam patologiczny socjal jak 500+, gdzie panstwo decyduje za obywatela jak wydac jego pieniadze.

        • 1 3

    • Panie myślącyyyyy??? (2)

      Niech pan sobie lepiej dalej żyje nieświadomie ( lub świadomie tego akurat nie wiem ) w zakłamanej rzeczywistości fake news tvn-ów, fundacji wspieranych przez Sorosa, które robią więcej szkody społecznej niż pożytku robiąc ludziom wodę z mózgu i tego rodzaju środowiskom. Natomiast proszę nie ogłupiać ludzi takimi chamskimi wpisami, bo to pan zachowuje się jak "patol"wypowiadając się w ten sposób o ogromnej części społeczeństwa. Trochę szacunku i pokory samozwańcze ...Panie myślącyyyy???

      • 4 8

      • ty tak serio? (1)

        skąd się tak wyprane mózgi biorą....

        • 4 2

        • No jak to skąd? To ci co zajrzeli do TVP! Przecież wiadomo że to zaraza! Nie można tam zaglądać bo człowiek zarazi się pisowską głupotą. Każdy cywilizowany europejczyk wie że trzeba czytać GW, słuchać TokFM, oglądać TVN i nigdy przenigdy nie włączyć TVP.. Zresztą nawet gdyby któś włączył to musi szybko zasponsorować sobie TVNowską kurację lub wykupić abonament w TokFM. Tam prawilnie zinterpretuje fakty lub pominą te które mogą w głowie tylko zmaiesząć. Bo to TVP to wszystko tłumaczy na odwrót i nic nie mówi o na prawdę ważnych podejrzeniach i wnioskach.

          • 2 0

    • 500+ to jest podatek od wygodnictwa (2)

      Urodzenie, utrzymanie i wychowanie dzieci to spory wysiłek fizyczny, psychiczny i finansowy. A dopóki nasz system emerytalny opiera się na zastępowalności pokoleń, utrzymanie dodatniego przyrostu naturalnego powinno być priorytetem.

      • 4 8

      • bzdura ... chcesz dzieci to je masz ,nie chcesz to nie masz myślenie iż jest potrzeba zastępowania społeczeństwa jest bez sensu przy takim wzroście ludności na ziemi za niewiele czasu i tak logicznym stanie się zakaz posiadania 5 tki dzieci z względów przeludnienia oczywiście nie rozpatrujemy tu biały czy inny kolor noworodka
        500+ to propaganda oparta na chciwości inaczej "posiadaniu " zasobów
        na przyjemności czyli najlepszy nośnik potrzeb
        niechęć to prosta niesprawiedliwość ja myślę o zasobach i mam 1 dziecko
        patologia się mnoży za pieniądze im dane

        nie krytykował bym gdyby to była ulga podatkowa lub program wakacyjny czy edukacyjny ale Kowalski sprzedał głos dostał sztos ...:)

        brawo dla osoby która ten plan uknuła bo to trzeba docenić
        a że dał efekt i to jaki
        teraz trudno będzie to przebić a wyborcy będą patrzeć kto da więcej a nie lepiej

        • 4 0

      • a kto bedzie pracował na emerytury naszych dzieci?

        nasze dzieci mają "wyprodukować" jeszcze więcej dzieci?
        A co z dziećmi naszych dzieci?

        dopóki ten niewolniczy naród nie zrozumie, że każdy pracuje na swoją emeryturę to będzie jak jest...

        • 0 0

    • Co się udało wypracować, elementy gospodarki? Jaja sobie robisz, czy z pewnym członkiem na głowy się pozamieniales? Po 89 r, gospodarkę modelowo zniszczono, a co można było, doszczętnie rozkradziono, ale wy to nazywacie przedsiebiorczoscia.

      • 0 1

    • Zofia

      Zgadzam się całkowicie - w tym programie nie ma za grosz ekonomi. 500+ wspiera margines społeczny, ludzi, którzy za takie pieniądze pójdą i oddadzą głos, bo są nierobami

      • 1 0

    • Państwo teoretyczne

      Mówisz o PO - 8 lat państwa teoretycznego?

      • 0 0

  • To jest symboliczna kwota (20)

    Tylko ten kto ma dzieci zrozumie wielodzietne rodziny. Taka kwota na dziecko nie jest jakaś wielka, gdyż comiesięczne koszty i tak są dużo wyższe. Ale lepsze takie wsparcie, niż żadne. Choć jestem zdania, że można było lepsze wsparcie zrobić w formie bezpłatnych żłobków, przedszkoli, szczepionek, książek do szkoly, bonów odzieżowych itp., gdyż doraźna pomoc materialna może, a nie musi być dobrze spożytkowana.

    • 150 38

    • To wszystko juz jest (9)

      Tanie przedszloka, bezplatne ksiazki, duzo zajec dodatkowych, wszystko free i jeszcze 500+ pilska inwestuje w dzieci

      • 16 22

      • (5)

        przedszkole 890 zł mmiesięcznie ... coś jeszcze , a nie no tak moglem do państwowego tylko jeszcze 175 osób przede mną było w kolejce więc za 3 lata może by się dziecko doastało

        • 22 6

        • Dobra rada na przyszłość :) (3)

          trzeba było zapisać dziecko jak jego poczęcie było w waszych planach.

          • 7 5

          • zapisanie nie ma nic do rzeczy (2)

            nabór jest w państwowych przedszkolach w ściśle okreslonych miesiącach, ale może w pisie wiedza lepiej. może drelich coś wymodli. "nie znam się, ale coś wybełkoczę" - cecha internetowych inteligentów bez szkół

            • 3 3

            • ?! (1)

              Nabór trwa cały czas. Chyba nie zgłębiłeś tematu. Do kolejki jednak można zapisać się dopiero po nadaniu numeru pesel. My rok byliśmy w prywatnym i z takiego miejsca jak twoje dostaliśmy się do państwowego.

              • 3 6

              • a ja od dwóch lat slyszę o wyjątkowej sytuacji a pani dyrektor w przeszkolu mówi że nie ma coś takiego jak zapisy albo lista ,

                • 3 0

        • kto płaci ten płaci, niektórzy nie płacą nic za przedszkole :)

          rozumiem, że jak mam tylko 1 dziecko to jest ono "mniej wartościowe" niż kolejne? (bo na pierwsze się nic nie należy)?

          • 0 0

      • Gdzie są tanie przedszkola? (1)

        Oswiec mnie proszę...

        • 13 2

        • wszędzie

          • 1 9

      • Co ty bredzisz

        • 3 0

    • (3)

      Ja mam dziecko i nie rozumiem wielodzietnych rodzin. Może inaczej. Nie mam nic do rodzin wielodzietnych czystych, schludnych, pracujących i zarabiających na siebie. Za to dostaję białej gorączki jak widzę brudną, śmierdzącą matkę z gromadką brudnych i pewnie głodnych dzieciaków i jeszcze do tego w ciąży. Co ona sobie myśli? Co sobą reprezentuje i czego nauczy te dzieci? Dlaczego robi następne, skoro te, które już są żyją w nędzy.

      • 29 5

      • (2)

        zgodnie z nauką kościoła jest prawą katoliczką i nie uzywa prezerwatyw tak jak ją ksiądz nauczył , a ty jesteś grzesznikiem !!!! poza tym wielokrotnie słyszalem od księdza - spokojnie - Bog da dziecko to i Bóg da na dziecko - to są słowa księdza !!!!

        • 9 4

        • To niech do tego Boga idzie po to 500+ (1)

          Dziwne, że jak jest potrzeba to KK ma klapki na oczach. Na budowę kościoła, remont dachu, nowy dzwon czy auto dla księdza to potrafią zebrać.

          • 0 1

          • no ale KK też dostaje pieniądze z budżetu, dużo więcej niż idzie na 500+ - to cie nie boli ? fundujesz im autko i utrzymanie z podatków a jeszcze cie na tace skroją dodatkowo

            • 0 1

    • 500-czy 1500 to jest symboliczna kwota ? (2)

      Powiedz to w twarz emerytowi czy renciscie ,który nie wykupi z biedy leków z apteki bo mu nie starczy..albo kupi część tego co ma na recepcie...

      • 7 4

      • (1)

        Emeryt, czy rencista nie ma na utrzymaniu małych dzieci. Więc czytaj ze zrozumieniem.

        • 5 5

        • To ty nie zrozumiałeś...przeczytaj parę razy ,może załapiesz

          • 1 3

    • Myśl

      Mnie nie stać na dzieci to ich nie robię, jak szmata ma 20 lat i nie pracuje to ją stać na nie, czy nie stać na posiadanie dzieci? Czemu mam płacić jej alimenty w wysokości 500 zł skoro nie mam z nią dzieci? Stop 500+

      • 0 0

    • Droga symboliczna kwoto

      Tylko dlatego ze masz dzieci nie znaczy ze państwo powinno ci pomagać. Wiedziałaś jak zrobić , wiedz jak je dzisiaj nakarmić , ubrać, wykształcić. Twoja radość- twój ból.

      • 0 0

    • Xxx

      Narobiles dzieci, teraz na nie rob!

      • 0 0

  • (10)

    Rozdawnictwo zawsze przynosi więcej szkody niż pożytku!!! Nie ma nic za darmo!!! O wielu przypadkach patologicznych nie wspominam ponieważ każdy zna takie przypadki nawet pośród korzystających z jałmuźny.

    • 102 37

    • (7)

      Na podkręceniu popytu wewnętrznego przez 500+ już wszyscy skorzystaliśmy i jeszcze skorzystamy.

      • 4 13

      • Póki co najbardziej skorzystała biedronka xD

        • 15 3

      • (4)

        i ty dałeś nabrać się na ten trik ? 500 zł dali - oficjalnie ale 1000 zł zabrali w podatkach i podwtyżkach czyli suma sumarum straciliśmy a nie zyskaliśmy na tym przekręcie - no zyskali ci co nic nie robili , bo nic nie mieli skoro na tylku siedzieli a teraz dalej siedzą i mają

        • 17 3

        • (1)

          czyli jak mówił nasz prezes - ten motloch da się na wszystko nabrać , to banda tumanów łatwa do kontroli , wystarczy mówić o tym co dostaną a skrzetnie ukrywać to co im zabieramy

          • 5 0

          • I dobrze pomyślał prezes bo taka jest prawda że z polakówami wszystko można robić .choćby tusk podatek 90 procent wprowadził to polactwo to zaakceptuje .takim jesteście narodem Polacy !

            • 0 1

        • I takie właśnei gadanie to populizm. (1)

          Krótkowzrocznie patrząc, to tak, państwo musi więcej zabrać aby coś dać. Ale przede wszystkim nie aż tyle. Program 500+ jest na tyle prosty że koszty dodatkowe są minimalne. Poza tym państwo odbiera część tych pieniędzy w podatkach. I mówienie że państwo zabiera 1000 żeby dać 500 to pomyłka. Tak naprawdę "średnio" musi zabrać jakieś 400 żeby dać te 500.
          Poza tym większość środków na to świadczenie pochodzi z likwidacji patologi VATowskich. Więc te 400 zabiera państwo nie beneficjentom 500+, a złodziejom VATu. Choć rzeczywiście argument o podkręcaniu popytu wewnętrznego też jest chybiony.
          Osobiście nie zauważyłem znaczącego wzrostu kosztów. Oczywiście jak co roku wzrósł ZUS. Bankom sam więcej nie płacę. Jakiegoś wyraźnego wzrostu cen w marketach też nie zauważyłem. A 1500zł co miesiąc wpada. I zwiększa nadzieję na kupno domu w najbliższej przyszłości, bo z 4 dzieci na 72m2 nie jest łatwo.

          • 1 5