Jak przekonać dziecko, że fryzjer "nie boli"?

Jeszcze niedawno pójście z dzieckiem do fryzjera było porównywalne z wizytą u dentysty - odwiedzaliśmy szary zakład, który kojarzył się głównie z dźwiękiem maszynki do strzyżenia i nieprzyjemnym zapachem. Na szczęście takie miejsca odchodzą do lamusa, a zamiast nich powstają salony fryzjerskie, gdzie na dzieci oprócz strzyżenia na bajkowych fotelach, czeka pedicure i manicure, bistro czy domek na drzewie. Sprawdziliśmy, jak teraz fryzjerzy przekonują dzieci do siebie.



Czy wystrój salonu i podejście fryzjera ma dla ciebie znaczenie?

Zobacz wyniki (143)
Kiedy popularna fryzura "na garnek" odeszła w niepamięć, a dzieci mają modne i odważne uczesania, salony fryzjerskie muszą sprostać nowym oczekiwaniom tych najmłodszych i chyba najtrudniejszych klientów.

Kiedy dziecko jest gotowe, by pierwszy raz iść do fryzjera i jak je zachęcić? Tak naprawdę nie ma reguły, wszystko zależy od tego, jak szybko maluchowi rosną włosy.

- Tak naprawdę naszą pociechę możemy zabrać na pierwszą wizytę już w wieku 1,5-2 lat. Dziecko jest już na tyle świadome, że doskonale wie, co będziemy robić, ale pamiętajmy, aby kilka dni przed wizytą porozmawiać z nim, opowiedzieć mu, jak będzie wyglądała taka wizyta - mówi Aldona Rycerska z salonu fryzjerskiego En Vogue.

Co zrobić, gdy dziecko nie chce iść do fryzjera?

- Powinno się oswajać dziecko z fryzjerstwem, bawić się z nim w domu w salon fryzjerski. Metodą małych kroków - przyjść z dzieckiem do salonu np. podciąć grzywkę sobie lub dziecku. Pokazywać maluchowi swoje zadowolenie po wizycie u fryzjera - mówi Magdalena Janik z Salonu Jacques Andre HAIR&SPA.

Jak dodaje, przede wszystkim nie należy dziecku mówić, że "nie będzie bolało" i że "to tylko nożyczki czy maszynka elektryczna". Według fryzjerów powinniśmy unikać słów, od których i u nas włos jeży się na głowie.

Chcesz znaleźć najlepszego fryzjera dla siebie? Zobacz nasz katalog.

Jak wybrać salon?

Nie od dziś wiemy, że poczta pantoflowa jest najlepszą informacją, a więc po radę warto udać się do innych rodziców. Również w internecie znajdziemy masę informacji, gdzie zabrać malucha, bo tak jak dla dorosłych również dla najmłodszych klientów znaczenie ma wystrój czy obsługa. Pamiętajmy, że pierwsza nieudana wizyta u fryzjera może zrazić dziecko na długie lata.

Kiedy podczas strzyżenia dziecko się wierci i "nie współpracuje", najlepiej zadbać o zabawę i atrakcje, które odciągą wzrok i słuch malucha od brzęczących maszynek. Dlatego coraz większą popularnością cieszą się salony fryzjerskie tylko dla dzieci.

Również w Trójmieście znajdziemy kilka takich miejsc, gdzie główną rolę odgrywają dzieci, a dopiero potem rodzice.

- W "Czuprynkach" najważniejsze jest dziecko, a nasz salon dopasowany jest do potrzeb malucha i do tego, by podczas strzyżenia nawet nie zdawał sobie sprawy, że był u fryzjera. Na miejscu mamy trzy stanowiska fryzjerskie, do tego stanowisko do pedicure i manicure. Do tego małe bistro i domek pod sufitem lokalu, to wszystko w bajkowej scenerii sprawia, że maluchy czują się u nas bardzo dobrze - mówi Kamila Pielichowska, współwłaścicielka salonu Czuprynki.

Opinie (29) ponad 10 zablokowanych

  • świnka PEPA i można robić wszystko : )

    • 30 1

  • jak przekonać ?....

    kupić w markecie maszynke do strzyżenia za 35 zł. Posadzić smarka w łazience na taborecie i wio - na okrągło ! , a jak już podrośnie i zrozumie co to jest i do czego służy Fryzjer , to mamunia zaprowadzi go z koncepcją zrobienia mu jakiejś szałowo- wyskokowej ondulacji !

    • 25 15

  • lizakiem w nagrodę, działa od miesięcy..... (1)

    • 7 5

    • tylko nie czupa czupa bo potrafia dziecku pociac język

      • 0 0

  • Jak przekonać? Serio ktoś potrzebuje takich rad?

    Zabrać je raz ze sobą. Tyle. Elo!

    • 17 8

  • (1)

    Ja swojego 4 latka gole maszynka na zero zeby podczas bojki na podworku nikt go za wlosy nie ciagnal. Dzieki temu ma przewage nad leszczami w brylach, sztruksach i dlugich kudlach.

    • 43 11

    • Moj ma 3 lata i dziesionuje dzieci w przedszkolu

      • 7 1

  • U nas pomógł banan ;)

    Było to 30 lat temu i banan był rarytasem kupionym w sklepie "kolonialnym". Jednego skarmiliśmy w trakcie strzyżenia, po drugiego poszliśmy w nagrodę za zachowanie. Teraz dzieci mają wszystko, więc pewnie trudniej wymyślećcoś atrakcyjnego

    • 14 2

  • Skoro to czterolatek to pewnie już lubi dziewczyny więc czy to problem zabrać go do ładnej fryzjerki?

    • 9 2

  • Polecam fryzjera w Gdyni na Fikakowie (1)

    Panie maja cierpliwosc :)

    • 3 5

    • Fryzjerek!

      Też polecam. Nie wiem czy nie jeden z pierwszych. Miłe panie i super podejście nawet do bardzo trudnych dzieci. A hejty to przepraszam konkurencja dała?

      • 0 0

  • żebyście nie narzekali

    Tylko mi nie biadolcie że nie ma ludzi do pracy że młodzi to nic nie umieją. Jak się z dzieci robi sieroty za młodu to potem będzie problem.
    Przekonaj do fryzjera przekonaj do jedzenia przekonaj do pracy .....

    • 24 7

  • Pani Ania !!!- polecam

    Fajna osoba, zawsze córce coś ciekawego doda od siebie do fryzurki i córa chętnie chodzi do fryzjera czuje się jak mała księżniczka. Przyjazna dzieciom fryzjerka

    • 2 7

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Informacje

Reklama

Statystyki

Forum

Wydarzenia

Lux Æterna - wystawa GTF
Lux Æterna - wystawa GTF
wystawa
gru 13-27.03
g. 10:00 - 16:00
Gdańsk, Dom Uphagena
Feerie experymentów
Feerie experymentów
warsztaty
sty 15-27.02
g. 11:00
Gdynia, Experyment
Ferie w stoczni
Ferie w stoczni
spacer
sty 17-27.02
Gdańsk, Brama nr 2 Stoczni Gdańskiej

Najczęściej czytane